Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 lutego 2026 00:09
Reklama

Gorzowscy szczypiorniści przed łatwym zadaniem?

W najbliższą sobotę Rajbud Development Stal Gorzów podejmie przed własną publicznością Energę Gwardię Koszalin. W starciu tym żółto-niebiescy będą zdecydowanym faworytem do zwycięstwa.
Gorzowscy szczypiorniści przed łatwym zadaniem?

Autor: Marcin Imański

Źródło: Facebook / Stal Gorzów

Sobotnie popołudnie w Gorzowie zapowiada się pod znakiem twardej, męskiej piłki ręcznej i walki o najwyższe cele. W ramach 17. kolejki Ligi Centralnej szczypiorniści Rajbud Development Stali Gorzów podejmą we własnej hali Energa Gwardię Koszalin. Dla żółto-niebieskich będzie to kolejny krok w pościgu za czołówką i realnej walce o awans do Orlen Superligi.

Gorzowianie przystąpią do tego starcia w znakomitych nastrojach. W ubiegłą niedzielę podopieczni trenera Michała Nieradki rozegrali koncertowe zawody w Legnicy, gdzie rozbili miejscową Miedź 30:40. Wynik mówi sam za siebie – była to demonstracja siły w ofensywie, ale i potwierdzenie rosnącej dojrzałości zespołu. Co istotne, Stalowcy osiągnęli ten rezultat mimo poważnego osłabienia. Już na początku spotkania czerwoną kartkę – drugi mecz z rzędu – obejrzał Igor Drzazgowski. Wydawało się, że strata najlepszego snajpera może zachwiać ofensywną strukturą drużyny, jednak gorzowianie zareagowali modelowo. Odpowiedzialność za zdobywanie bramek rozłożyła się na kilku zawodników, tempo gry nie spadło, a skuteczność w ataku pozycyjnym i z kontry była imponująca.

M.in. w rolę snajpera wcielił się Konrad Wątroba, który ledwie przed tygodniem wrócił do gry po kilkumiesięcznej rekonwalescencji spowodowanej poważnym urazem.

- Powrót na boisko po takiej przerwie był dla mnie wspaniałym uczuciem. Jeszcze w meczu przeciwko Śląskowi Wrocław byłem po zaledwie dwóch treningach i nie czułem się pewnie, ale w Legnicy poczułem parkiet i cieszę się, że mogłem pomóc zespołowi w zwycięstwie - wspomina powrót do drużyny Wątroba. 

Triumf na Dolnym Śląsku pozwolił Stali utrzymać bezpośredni kontakt z ligowym topem. Po szesnastu seriach spotkań gorzowianie plasują się na trzeciej pozycji w tabeli. Do liderującej Pogoni Szczecin tracą zaledwie trzy punkty, natomiast do drugiego Śląska Wrocław – tylko dwa. Układ tabeli jasno pokazuje, że żółto-niebiescy wciąż rozdają karty w grze o promocję do elity. Każde kolejne spotkanie ma więc wymiar nie tylko prestiżowy, ale i strategiczny.

- Na szczycie tabeli jest aktualnie bardzo ciasno, ale my staramy się skupiać na każdym następnym meczu i na tym, żeby nasza dyspozycja wyglądała jak najlepiej. Wierzymy, że jesteśmy na tyle dobrze przygotowani, iż możemy wygrać z każdym i zbierać kolejne punkty - analizuje sytuację Stali Wątroba. 

W sobotę do Gorzowa przyjedzie Gwardia Koszalin – zespół znajdujący się w zupełnie odmiennej sytuacji. Koszalinianie okupują trzynaste miejsce w klasyfikacji i wyprzedzają jedynie zamykający tabelę AZS UW Warszawa, który w bieżącej kampanii nie zdobył jeszcze punktu. Dorobek dziewięciu oczek nie daje Gwardii komfortu – strata do bezpiecznej pozycji wynosi tyle samo. Teoretycznie na wyciągnięcie ręki jest SMS ZPRP Kielce, jednak ten zespół nie podlega relegacji, co dodatkowo komplikuje położenie trójkolorowych. W praktyce oznacza to, że Gwardia musi szukać punktów wyżej, co przy obecnej dyspozycji rywali wydaje się zadaniem arcytrudnym.
 

Rok 2026 koszalinianie rozpoczęli od dwóch porażek – najpierw przegrali na wyjeździe z Grunwaldem Poznań, następnie u siebie musieli uznać wyższość Juranda Ciechanów. Te wyniki nie czynią z nich faworyta sobotniego starcia, ale z pewnością sprawią, że do Gorzowa przyjadą z nożem na gardle. A zespoły walczące o ligowy byt potrafią być szczególnie niebezpieczne.

Pierwsza konfrontacja obu ekip w tym sezonie zakończyła się zwycięstwem Stali. W premierową sobotę października gorzowianie wygrali w Koszalinie 25:29, kontrolując przebieg wydarzeń w drugiej połowie. Teraz kibice liczą na powtórkę – najlepiej pewną i przekonującą.

- Do pojedynku z Gwardią przygotowujemy się standardowo. Nasza liga charakteryzuje się tym, że każdy może wygrać z każdym, więc skupienie musi być takie samo co mecz. Gwardia walczy o punkty, które są jej potrzebne jak tlen, więc na pewno będzie to wymagające spotkanie, ale liczymy na kolejne zwycięstwo i jesteśmy pewni siebie - zapowiada sobotnią konfrontację Wątroba.

Mecz Stal Gorzów – Gwardia Koszalin odbędzie się w sobotę, 21 lutego, o godzinie 15:00. W obliczu wyrównanej walki w czołówce każdy punkt ma wagę złota. Jeśli Stal chce realnie myśleć o awansie, takich spotkań jak to po prostu nie może wypuszczać z rąk. Wszystko wskazuje na to, że w gorzowskiej hali czeka nas kolejne widowisko, w którym żółto-niebiescy będą chcieli potwierdzić swoje aspiracje do gry na najwyższym szczeblu.

Aktualna tabela Ligi Centralnej.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Sandra Spa Pogoń Szczecin1638508-461
2.WKS Śląsk Wrocław1637504-420
3.RAJBUD DEVELOPMENT Stal Gorzów1635508-496
4.AZS AGH Kraków1634535-465
5.ENEA WKS Grunwald Poznań1631456-441
6.Jurand Ciechanów1630541-489
7.KPR Padwa Zamość1628504-468
8.MKS Nielba Wągrowiec1627524-523
9.AKPR AZS AWF Biała Podlaska1618480-484
10.Grot Blachy Pruszyński Anilana1618460-494
11.Siódemka Miedź Legnica1618492-530
12.SMS ZPRP I Kielce1613475-526
13.ENERGA GWARDIA Koszalin169393-459
14.AZS UW Warszawa160449-573

Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama