Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 20 stycznia 2026 23:53
Reklama

Koszykarskie derby dla Kangoo Basket!

Drużyna EIG CEZiB Kangoo Basket wygrała w derbowym starciu z REWE digitalPoland SKM-em Zastalem Zielona Góra 98:91(29:25,25:20,22:24,22:22). Spotkanie to miało nieoczekiwanie dość dramatyczny przebieg.
Koszykarskie derby dla Kangoo Basket!

Źródło: Facebook / Kangoo Basket

Derbowe starcie pomiędzy EIG CEZiB Kangoo Basket Gorzów a REWE digitalPoland SKM-em Zastalem Zielona Góra miało wyraźnego faworyta jeszcze przed premierowym rzutem sędziowskim. Tabela jasno wskazywała, że drużyna z południowej stolicy naszego województwa zameldowała się w hali CEZiB-u w roli biblijnego Dawida. W klasyfikacji różnica między ekipami wynosiła aż dziewięć pozycji - Kangury zuchwałym krokiem zmierzają w kierunku awansu do fazy play-off, a Zastal wciąż nie może być pewny utrzymania w 2. lidze. Dodatkowo gorzowianie do meczu przystąpili świeżo po perfekcyjnym występie we Wrocławiu, gdzie rozbili rezerwy Śląska 74:112. Każdy inny rezultat, niż zwycięstwo Kangurów rozpatrywane byłoby więc w kategorii sporej niespodzianki.

Zobacz też:

Od samego początku spotkanie miało bardzo ofensywny charakter. Gorzowianie rozpoczęli regularną wymianę ciosów, a inauguracyjne punkty dla Kangurów zdobył Marcin Zarzeczny. Niżej notowany Zastal nie zamierzał jednak ustępować pola faworytom i bez kompleksów wszedł w otwartą grę. Już po półtorej minuty było 6:7 po trójce Filipa Nowaka, a publiczność w hali CEZiB-u mogła przecierać oczy ze zdumienia, obserwując tempo i skuteczność obu zespołów. Gdy Tomasz Urban popisał się efektownym wsadem na 10:10, trybuny eksplodowały, jednak chwilę później inicjatywę przejęli goście, wychodząc na prowadzenie 10:14. Dopiero soczysta trójka Jakuba Dłoniaka poderwała Kangury do walki. Końcówka kwarty należała już do gospodarzy – Dłoniak oraz pewnie egzekwujący wolne Aleksander Wiśniewski zapewnili prowadzenie 29:25 po pierwszych dziesięciu minutach.
Druga kwarta przyniosła wyraźne uspokojenie gry. Przez dłuższy czas kibice czekali na pierwsze punkty, aż wreszcie impas przełamał Marcin Jachimowski, a chwilę później zza łuku odpowiedział Przemysław Kaczmarek. Zastal cały czas sygnalizował, że przyjechał do Gorzowa po coś więcej niż tylko honorową porażkę. Gdy duet Miłosz Kicki – Dłoniak wyprowadził Kangury na 37:28, wydawało się, że gospodarze zaczynają kontrolować wydarzenia. Zielonogórzanie zdołali jednak jeszcze zmniejszyć straty do 47:43 po trójce Jakuba Kowackiego. Ostatnie słowo przed przerwą należało jednak do gorzowian – Wiśniewski trafił wolne, a Dłoniak zamknął połowę efektowną trójką. Do szatni Kangoo Basket schodziło z prowadzeniem 54:45.

Zobacz też:

Po zmianie stron gospodarze wrócili na parkiet z ogromnym animuszem. Zarzeczny dołożył wolne, Urban ponownie zawisł nad obręczą, a Zastal przez dwie minuty nie potrafił odpowiedzieć. Choć zielonogórzanie mieli swoje momenty i trafiali zza łuku, Kangury rozsądnie kontrolowały wynik. Paradoksalnie to goście wygrali trzecią kwartę 22:24, lecz przed decydującą odsłoną gospodarze wciąż mieli siedem punktów zapasu (76:69).
Czwarta kwarta była prawdziwym rollercoasterem emocji. Dwie błyskawiczne trójki Kowackiego doprowadziły do kontaktu, a po chwili Zastal nawet objął prowadzenie 76:77. W gorzowskich szeregach pojawiła się chwila niepewności, ale kluczowa okazała się reakcja trenera Marka Mańkowskiego oraz zimna krew liderów. Skuteczne wolne Zarzecznego, punkty Michała Cheby i Konrada Jelskiego oraz waleczność Dłoniaka pozwoliły Kangoom odzyskać kontrolę nad meczem. Mimo, że Zastal do końca walczył i nie składał broni, to gorzowianie lepiej wytrzymali próbę nerwów. Remis w ostatniej kwarcie 22:22 wystarczył, by przypieczętować zwycięstwo 98:91.

Derbowe starcie było znakomitą reklamą 2. ligi – szybkie tempo, emocje do ostatnich minut i wysoki poziom sportowy. Kangoo Basket napotkało niespodziewanie twardy opór, ale najważniejsze dwa punkty zostały w Gorzowie. Już w sobotę gorzowian czeka kolejny mecz w hali CEZiB-u – tym razem rywalem będzie Wiara Lecha Poznań.

We wtorkowym meczu Kangoo Basket do triumfu poprowadzili: Michał Cheba (24 punkty), Jakub Dłoniak (23 punkty), Konrad Jelski (16 punktów), Marcin Zarzeczny (10 punktów) i Aleksadner Wiśniewski (10 punktów). 

W ekipie SKM Zastalu Zielona Góra najlepiej zaprezentowali się: Jakub Kowacki (24 punkty), Nikodem Klocek (23 punkty) i Filip Nowak (11 punktów). 

Aktualna tabela 2. ligi. 

 DrużynaPunktyMeczeBilans
1PGE GiEK Turów Zgorzelec371918 - 1
2U&R Calor Twierdza Kłodzko332013 - 7
3Pogoń Prudnik331815 - 3
4EIG CEZIB Kangoo Basket Gorzów322012 - 8
5Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew311813 - 5
6WKK II Active Hotel Wrocław291712 - 5
7Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocł281711 - 6
8Enea Basket Poznań27189 - 9
9Exact Forestall Śląsk Wrocław27198 - 11
10Team-Plast KK Oleśnica25178 - 9
11REWE digitalPoland SKMZastal Z.Góra24186 - 12
12MKS Smyk Prudnik24195 - 14
13ECO Sudety Jelenia Góra23185 - 13
14Pyra AZS Szkoła Gortata Poznań23167 - 9
15Wiara Lecha Poznań21183 - 15
16Röben Gimbasket Wrocław18180 - 18

Najlepsze osiem drużyn awansuje do fazy play-off. Dwie ostatnie ekipy spadną do niższej klasy rozgrywkowej. 

Dziękujemy, że jesteś z nami! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama