Trzy zarzuty usłyszał 27-latek podejrzany o kradzież pieniędzy i dokumentów należących do kobiety, która chciała go podwieźć. Nieuczciwy autostopowicz wykorzystał chwilę nieuwagi kierującej i zabrał z jej torebki pieniądze i dokumenty. Kiedy poszkodowana zorientowała się, że została okradziona powiadomiła policjantów. Mundurowi szybko namierzyli i zatrzymali podejrzanego.
W sobotę (6 czerwca) około godziny 13, kierująca samochodem osobowym zauważyła na poboczu drogi krajowej numer 22 mężczyznę stojącego na tak zwanego „stopa”. Kobieta postanowiła się zatrzymać i pomóc autostopowiczowi, który poprosił o podwiezienie do Dobiegniewa. Mimo, że kobieta chciała mu pomóc, to mężczyzna wykazał się nieuczciwością. Kiedy kierująca była skupiona na jeździe, autostopowicz wykorzystał moment i zabrał z jej torebki pieniądze w kwocie kilkuset złotych, dowód osobisty, prawo jazdy i karty bankomatowe. Gdy mężczyzna wysiadł z samochodu w Dobiegniewie, to chwilę później poszkodowana zorientowała się, że stała się ofiarą kradzieży i powiadomiła policjantów ze Strzelec Krajeńskich. Dyżurny skierował na miejsce patrol Policji. Mundurowi dzięki wykorzystaniu nagrań z monitoringu szybko wytypowali mężczyznę, który mógł być odpowiedzialny za wspomniane przestępstwo. W trakcie patrolu Dobiegniewa policjanci zauważyli mężczyznę, którego wygląd odpowiadał podejrzanemu o kradzież. Okazało się, że to 27-letni mieszkaniec województwa zachodnio-pomorskiego. Mundurowi znaleźli przy nim pieniądze, które wcześniej zostały skradzione. Kobieta odzyskała również większość skradzionych dokumentów. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do strzeleckiej komendy. Usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży pieniędzy, dokumentów oraz ukrywania dokumentów, którymi nie miał prawa się posługiwać. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze