Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 8 czerwca 2026 11:48
Reklama

Wpuściła go do auta. Dopiero po czasie zrozumiała, co się stało

Kobieta zatrzymała się przy drodze krajowej nr 22, aby podwieźć autostopowicza. Niedługo później okazało się, że z jej torebki zniknęły pieniądze i dokumenty. Policjanci ze Strzelec Krajeńskich szybko ustalili podejrzanego i zatrzymali 27-latka.
Wpuściła go do auta. Dopiero po czasie zrozumiała, co się stało

Trzy zarzuty usłyszał 27-latek podejrzany o kradzież pieniędzy i dokumentów należących do kobiety, która chciała go podwieźć. Nieuczciwy autostopowicz wykorzystał chwilę nieuwagi kierującej i zabrał z jej torebki pieniądze i dokumenty. Kiedy poszkodowana zorientowała się, że została okradziona powiadomiła policjantów. Mundurowi szybko namierzyli i zatrzymali podejrzanego.

W sobotę (6 czerwca) około godziny 13, kierująca samochodem osobowym zauważyła na poboczu drogi krajowej numer 22 mężczyznę stojącego na tak zwanego „stopa”. Kobieta postanowiła się zatrzymać i pomóc autostopowiczowi, który poprosił o podwiezienie do Dobiegniewa. Mimo, że kobieta chciała mu pomóc, to mężczyzna wykazał się nieuczciwością. Kiedy kierująca była skupiona na jeździe, autostopowicz wykorzystał moment i zabrał z jej torebki pieniądze w kwocie kilkuset złotych, dowód osobisty, prawo jazdy i karty bankomatowe. Gdy mężczyzna wysiadł z samochodu w Dobiegniewie, to chwilę później poszkodowana zorientowała się, że stała się ofiarą kradzieży i powiadomiła policjantów ze Strzelec Krajeńskich. Dyżurny skierował na miejsce patrol Policji. Mundurowi dzięki wykorzystaniu nagrań z monitoringu szybko wytypowali mężczyznę, który mógł być odpowiedzialny za wspomniane przestępstwo. W trakcie patrolu Dobiegniewa policjanci zauważyli mężczyznę, którego wygląd odpowiadał podejrzanemu o kradzież. Okazało się, że to 27-letni mieszkaniec województwa zachodnio-pomorskiego. Mundurowi znaleźli przy nim pieniądze, które wcześniej zostały skradzione. Kobieta odzyskała również większość skradzionych dokumentów. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do strzeleckiej komendy. Usłyszał zarzuty dotyczące kradzieży pieniędzy, dokumentów oraz ukrywania dokumentów, którymi nie miał prawa się posługiwać. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama