Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 21:30
Reklama

Stal kończy pierwszą połowę sezonu

W najbliższą sobotę szczypiorniści Rajbud Development Stali Gorzów zagrają u siebie z Enea Grunwaldem Poznań. Meczem tym żółto-niebiescy dobiją do półmetka sezonu.
Stal kończy pierwszą połowę sezonu

Autor: Marcin Imański

Źródło: Facebook / Stal Gorzów

Znakomita passa gorzowskich szczypiornistów trwa w najlepsze i nic nie wskazuje na to, by zbliżała się ku końcowi. Właśnie w takim nastroju – pełnym sportowej pewności siebie, ale też pokory wynikającej z ostatnich doświadczeń – Rajbud Development Stal Gorzów przystąpi do hitu 13. kolejki Ligi Centralnej. W sobotni wieczór do hali przy ulicy Szarych Szeregów zawita Enea Grunwald Poznań, rywal nieprzewidywalny, niezwykle ambitny i coraz śmielej rozpychający się w czołówce tabeli. To będzie starcie dwóch ekip, które tej jesieni nie raz pokazały charakter oraz umiejętność walki do ostatnich sekund.

Stalowcy otwierają grudzień w znakomitych humorach, choć ich ostatnia wygrana miała zapach prawdziwego thrillera. Zwycięstwo w Białej Podlaskiej z AZS AWF-em zostało wręcz wyszarpane. Choć gorzowianie prowadzili przez większą część spotkania, końcówka przyniosła nerwówkę. Gospodarze złapali wiatr w żagle, doprowadzili do remisu, a nawet przejęli inicjatywę. Wszystko wskazywało na to, że to właśnie Akademicy zakończą mecz w glorii chwały. Na szczęście dla żółto-niebieskich ostatnia akcja rywali była kompletnie nieudana – Stal popisała się błyskawiczną kontrą, którą na trzy sekundy przed końcem meczu wykończył Mateusz Stupiński. Ta bramka nie tylko dała cenne trzy punkty, ale też wlała w drużynę potężny zastrzyk energii i wiary, że nawet w najtrudniejszych okolicznościach potrafi przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę.

- Od samego początku wiedzieliśmy, że mecz z AZS-em będzie ciężkim spotkaniem, cięższym niż pojedynek z Nielbą Wągrowiec. Siłą drużyny z Białej Podlaskiej jest cały zespół, a nie jeden czy dwóch zawodników. Pierwsza połowa była całkiem niezła w naszym wykonaniu i po trzydziestu minutach schodziliśmy do szatni z trzema bramkami na plusie. Druga odsłona była już niestety gorsza. Popełnialiśmy sporo błędów w ataku, nie wykorzystywaliśmy okazji rzutowych i nasza obrona nie funkcjonowała odpowiednio. Wszystko to spowodowało, że AZS zbliżył się do nas i przez długi czas graliśmy bramka za bramkę. Na szczęście ostatnia akcja meczu należała do nas, gdy Mateusz Stupiński trafił na wagę zwycięstwa. W naszych szeregach nastąpiła niesamowita radość, że zgarnęliśmy pełną pulę punktów na trudnym terenie - wspomina sobotni thriller Bartosz Sarnowski, rozgrywający Stali. 

Sytuacja w tabeli układa się dla gorzowian wręcz idealnie. Komplet punktów w listopadzie, kolejne zwycięstwo na otwarcie grudnia, a do tego potknięcia bezpośrednich rywali sprawiły, że Stal awansowała na drugie miejsce – pozycję gwarantującą grę w barażach o Orlen Superligę. Co więcej, liderująca Pogoń Szczecin również odnotowała porażkę, dzięki czemu przewaga szczecinian stopniała do zaledwie trzech punktów. Tak bliskiego kontaktu ze szczytem tabeli gorzowianie dawno nie mieli.

W takich okolicznościach zespół trenera Michała Nieradki przystąpi do ostatniego starcia pierwszej rundy. Zadanie jednak będzie niezwykle trudne, bo Grunwald Poznań to drużyna, która od momentu awansu do Ligi Centralnej konsekwentnie buduje swoją markę.  Poznaniacy zajmują czwarte miejsce z dorobkiem 25 punktów, tuż za plecami Stali, i mają na koncie aż osiem zwycięstw w dwunastu spotkaniach. Ich ostatnia wygrana – 30:29 z Jurandem Ciechanów – znacząco ułatwiła gorzowianom wskoczenie na drugą lokatę.

Trudno więc o bardziej wymowny sygnał, że Grunwald potrafi kąsać faworytów i nie obawia się gry na styku. Zawodnicy z Poznania słyną z bardzo fizycznej obrony, szybkiego przechodzenia do ataku i niezwykle wyrównanego składu, w którym niemal każdy może wziąć na siebie ciężar zdobywania bramek. To właśnie ta wszechstronność sprawia, że sobotni mecz zapowiada się jako jedno z najciekawszych wydarzeń całej kolejki.

- W meczu z Grunwaldem zagramy przede wszystkim o kolejne trzy punkty, ale też o fotel wicelidera. Podejdziemy do tego spotkania jak do każdego innego i zamierzamy się do niego przygotować na sto procent. Grunwald jest bardzo mocnym zespołem i z pewnością nie odda nam punktów za darmo. Musimy zagrać bardzo dobrze w obronie i konsekwentnie w ofensywie. Gramy u siebie, więc głód zwycięstwa jest jeszcze większy. Chcemy udowodnić, że w Gorzowie nie jest tak łatwo wygrać - zapowiada gorzowsko-poznański pojedynek Sarnowski.

Gorzowscy kibice mogą spodziewać się widowiska pełnego dynamiki, twardej gry i walki o każdy centymetr parkietu. Stal jest w gazie, a hala przy Szarych Szeregów od tygodni sprzyjają gospodarzom, którzy w domu czują się wyjątkowo pewnie. Z drugiej strony Grunwald przyjedzie bez jakiejkolwiek presji – i to czyni go rywalem jeszcze groźniejszym.

Mecz Stal Gorzów – Grunwald Poznań odbędzie się w sobotę, 13 grudnia, o godzinie 19:00.

Aktualna tabela Ligi Centralnej.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Sandra Spa Pogoń Szczecin1229384-347
2.RAJBUD DEVELOPMENT Stal Gorzów1226378-379
3.WKS Śląsk Wrocław1225365-309
4.ENEA WKS Grunwald Poznań1225341-333
5.AZS AGH Kraków1224396-351
6.Jurand Ciechanów1224426-382
7.KPR Padwa Zamość1222371-349
8.MKS Nielba Wągrowiec1218399-397
9.Grot Blachy Pruszyński Anilana1216349-366
10.AKPR AZS AWF Biała Podlaska1212360-370
11.Siódemka Miedź Legnica1212379-403
12.SMS ZPRP I Kielce1210360-401
13.KSPR GWARDIA Koszalin129296-341
14.AZS UW Warszawa120347-423

Do Orlen Superligi awans uzyska najlepsza drużyna, a drugi zespół w tabeli będzie miał prawo gry w barażach. Z Ligą Centralną pożegnają się dwie najsłabsze ekipy. 

Dziękujemy, że jesteś z nami! 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #203 Miejski Ekspress #203 W najnowszym odcinku #Miejskiego Ekpressu! Od 16 do 22 września Gorzów włączy się w Europejski Tydzień Mobilności, promując komunikację miejską i alternatywne formy transportu. Najwięcej atrakcji zaplanowano na 20 września, kiedy zajezdnia MZK przy ulicy Kostrzyńskiej otworzy się dla mieszkańców. W godzinach od 12.00 do 16.00 będzie można zajrzeć za kulisy pracy przewoźnika, przejechać autobusem przez myjnię, a także spróbować swoich sił za sterami tramwaju. Na miejsce będzie kursować specjalna linia BIS z osiedla Piaski, a autobusy mają odjeżdżać co 40 minut. Europejski Tydzień Mobilności zakończy 22 września Dzień bez Samochodu. Tego dnia komunikacja miejska w Gorzowie będzie bezpłatna dla wszystkich pasażerów. Do miasta wraca także festiwal poświęcony Renecie Landsberskiej. Ryneczek przy Jerzego ponownie ma wypełnić się lokalnymi smakami, muzyką, historią i atrakcjami związanymi z gorzowskimi tradycjami. Główną bohaterką wydarzenia będzie odmiana jabłoni mocno związana z historią miasta. Podczas festiwalu będzie można poznać jej dzieje oraz kupić certyfikowane sadzonki. W programie znajdą się również lokalne produkty, miód i inne atrakcje dla mieszkańców. Inneko rozpoczyna natomiast kolejną edycję konkursu „Zielona Szkoła – Zielone Przedszkole”. Szkoły i przedszkola z Gorzowa będą zbierać makulaturę, baterie i elektrośmieci, ucząc przy tym dzieci zasad segregacji odpadów i dbania o środowisko. Na najbardziej aktywne placówki czekają nagrody, w tym sprzęt, pomoce dydaktyczne i artykuły plastyczne. Konkurs rozpocznie się 1 października 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Data dodania artykułu: 11.09.2026 13:24
Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe jedzenie w szkołach wywołało burzę Nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach stały się kolejnym tematem politycznego sporu. Minister edukacji Barbara Nowacka przekonuje, że zmiany nie mają charakteru ideologicznego, lecz mają poprawić sposób odżywiania dzieci i ograniczyć problem nadwagi oraz otyłości. Od 1 września szkolne stołówki działają według nowych wytycznych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia. W jadłospisach ma być więcej warzyw, owoców i produktów pełnoziarnistych, a mniej cukru, soli oraz części dań mięsnych. Nowe przepisy zostały dostosowane do aktualnych norm żywienia opracowanych przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego . Resort zdrowia podkreśla, że chodzi przede wszystkim o poprawę jakości posiłków podawanych dzieciom i przeciwdziałanie narastającym problemom zdrowotnym. Zmiany wywołały jednak krytykę ze strony części opozycji. Mateusz Morawiecki ocenił, że nowe przepisy są przejawem ideologicznego podejścia do żywienia dzieci i ironizował, że zamiast tradycyjnych dań mięsnych uczniowie będą otrzymywać ich roślinne zamienniki. Do tych zarzutów odniosła się Barbara Nowacka. Minister edukacji przypomniała, że rozporządzenie zostało przyjęte wcześniej i przeszło konsultacje społeczne. Jej zdaniem spór wokół zdrowego żywienia dzieci jest przesadzony. Nowacka podkreśliła, że szkoły powinny promować zbilansowaną dietę opartą na lokalnych produktach, w tym żywności pochodzącej od polskich rolników. Zwróciła również uwagę, że kasze czy dania bezmięsne od dawna są częścią polskiej kuchni i nie są niczym nowym. Zdaniem minister kluczowe jest nie tylko to, co trafia na talerz, ale także sposób przygotowania posiłków. Jak zaznaczyła, zdrowe jedzenie nie musi być niesmaczne, a szkolna stołówka może jednocześnie uczyć dobrych nawyków żywieniowych i serwować dzieciom atrakcyjne dania. Data dodania artykułu: 11.09.2026 11:51
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama