Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 21:07
Reklama

Coś spadło i wybuchło w polu kukurydzy. Na miejscu jest wojsko [WIDEO]

Wybuch był tak potężny, że powybijał szyby w oknach pobliskiego budynku. W środku nocy nieznany obiekt spadł na pole w województwie lubelskim.
Coś spadło i wybuchło w polu kukurydzy. Na miejscu jest wojsko [WIDEO]

Autor: Google/Wikipedia

O godzinie 2 w nocy z wtorku na środę policja otrzymała wezwanie do miejscowości Osiny w powiecie łukowskim w woj. lubelskim. Nagranie wykonane w nocy nie jest najwyraźniejsze, ale i tak pokazuje jak silne było uderzenie. 

– Aktualnie na miejscu policjanci sprawdzają wskazany teren. Zabezpieczamy miejsce, gdzie mogło dojść do eksplozji nieznanego nam obiektu – przekazał aspirant sztabowy Marcin Józwik, rzecznik łukowskiej policji.

I dodał, że doszło do wybuchu.

Na miejscu jest też Straż Pożarna i wojsko. Nie wiadomo jeszcze, co spadło na pole kukurydzy. Nikomu nic się nie stało, bo wszystko wydarzyło się w znacznej odległości od zabudowań. Ale i tak został uszkodzony budynek gospodarczy – wybuch wybił okna i uszkodził drzwi.

W środę rano policja podała, że na miejscu znaleziono metalowe i plastikowe elementy z nieznanego obiektu, ziemia jest wypalona, ale nie ma krateru po uderzeniu.

To może być dron

„W odniesieniu do informacji o znalezieniu szczątków obiektu na terenie powiatu łukowskiego, informujemy, że po przeprowadzeniu wstępnych analiz zapisów systemów radiolokacyjnych, minionej nocy nie zarejestrowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej ani z kierunku Ukrainy, ani Białorusi” – podaje na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. 

Dodaje, że ten nieznany obiekt może „stanowić element starego silnika ze śmigłem”.

Krzysztof Komorowski, wojewoda lubelski, uspokaja: – Wszyscy obecnie mogą czuć się bezpiecznie, zostało sprawdzone, zmierzone promieniowanie, na miejscu pracują służby. 

I dodaje: – Uszkodzeniu uległy trzy pobliskie budynki w wyniku eksplozji niezidentyfikowanego obiektu, mamy do czynienia ze szczątkami. To, co wiemy na chwilę obecną, to że to obiekt z powietrza. Nie chciałbym się wypowiadać na temat parametrów.

„Rzeczpospolita” podaje, że może to być irańska bezzałogowa jednostka typu Shahed-131 lub 136. W 2023 r. Rosjanie sami zaczęli produkować takie maszyny korzystając z własnych części.

Minister obrony narodowej: Na miejscu pracują wszystkie służby

Władysław Kosiniak-Kamysz, minister obrony narodowej, podkreślił na konferencji prasowej, że „w tym momencie każda wersja musi być brana pod uwagę”. I dodał, że: – Najprawdopodobniej mówimy o dronie, który się rozbił. Nie nosi on na razie znamion, które świadczyłyby o charakterze militarnym

Zapewnił, że trwają intensywne działania wszystkich służb, zarówno policji, Żandarmerii Wojskowej, Wojsk Obrony Terytorialnej, wojsk operacyjnych w celu zabezpieczenia całego terenu, przeszukania. 

– Zostały uruchomione śmigłowce, statki bezzałogowe, żeby zweryfikować cały obszar, który mógł być w jakikolwiek sposób doświadczony tymi wydarzeniami – powiedział szef MON.

Rakieta uderzyła w skup złomu

W wyniku wojny w Ukrainie już kilka razy na terytorium Polski spadały niebezpieczne obiekty jak rakiety. Najtragiczniejszy przypadek miał miejsce w Przewodowie w woj. lubelskim jesienią 2022 r. W skup zboża uderzyła wtedy rakieta wystrzelona przez ukraińskie wojsko w celu zniszczenia rosyjskiej rakiety. 

Polska prokuratura prowadzi w tej sprawie śledztwo, ale stoi w miejscu i zgodnie z ostatnimi informacjami strona polska czeka teraz na odpowiedzi na pytania zadane stronie ukraińskiej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama