Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 października 2026 10:59
Reklama

Wymagające wyzwania przed gorzowskimi trzecioligowcami

W najbliższą sobotę Wartę Gorzów i Stilon Gorzów czekają wyzwania najwyższej próby. Warciarze zagrają na terenie lidera Betclic III ligi, a niebiesko-biali podejmą rewelacyjnego beniaminka.
Wymagające wyzwania przed gorzowskimi trzecioligowcami

Autor: Karol Korniak

Źródło: Facebook / Stilon Gorzów

Piłkarze występujący w Betclic III lidze dopiero co rozpoczynali sezon 2026/27, a tymczasem w ubiegły weekend przekroczyli już półmetek rundy jesiennej. W jedenastej kolejce oba gorzowskie zespoły czekają wymagające spotkania. Warta Gorzów zmierzy się na wyjeździe ze Spartą Katowice, czyli liderem tabeli, natomiast Stilon Gorzów przed własną publicznością podejmie Barycz Sułów, która jako beniaminek bardzo dobrze odnalazła się na trzecioligowych boiskach.

Bordowo-granatowi w poprzedniej kolejce mieli okazję poprawić swoją sytuację w tabeli, ale ostatecznie nie wykorzystali atutu własnego boiska. Warta zremisowała ze Ślęzą Wrocław 1:1, choć przed pierwszym gwizdkiem mogło się wydawać, że będzie to dla gospodarzy jedna z lepszych okazji do sięgnięcia po komplet punktów. Wrocławianie przyjechali bowiem do Gorzowa znajdując się w strefie spadkowej.

Warciarze nie zdołali jednak potwierdzić różnicy miejsc w tabeli na boisku i musieli zadowolić się jednym punktem. Teraz podopiecznych trenera Grzegorza Kopernickiego czeka zadanie zdecydowanie trudniejsze. Gorzowianie udadzą się bowiem do Katowic na spotkanie ze Spartą, która po dziesięciu kolejkach przewodzi całej stawce i jest jednym z głównych kandydatów do walki o awans do Betclic II ligi.

Sparta może pochwalić się imponującym bilansem. W dotychczasowych dziesięciu spotkaniach katowiczanie siedmiokrotnie schodzili z boiska jako zwycięzcy, dwa razy remisowali i tylko raz musieli uznać wyższość przeciwnika. Co ciekawe, jedyna porażka przytrafiła im się już w pierwszej kolejce, kiedy w Lubinie rezerwy Zagłębia wygrały ze Spartą 1:0. Od tamtej pory lider nie znalazł pogromcy. 23 punkty zgromadzone przez katowiczan dają im pierwsze miejsce w tabeli. Warta z 13. punktami zajmuje dziesiątą pozycję, a więc przed sobotnim spotkaniem dzieli oba zespoły dokładnie dziesięć oczek.

Historia ostatnich bezpośrednich spotkań może jednak dawać gorzowianom pewien argument. W poprzednim sezonie, gdy Sparta była beniaminkiem III ligi, obie drużyny wymieniły się zwycięstwami odniesionymi na wyjazdach. Jeszcze latem katowiczanie zwyciężyli w Gorzowie 0:2, natomiast w rewanżu to Warta okazała się lepsza, wygrywając 3:4. Bohaterem tamtego spotkania został Jakub Iskra, który zdobył bramkę na wagę trzech punktów już w doliczonym czasie gry.

W tym sezonie Warciarzom zdecydowanie gorzej wiedzie się jednak podczas wizyt na Górnym Śląsku. Do tej pory dwukrotnie grali w tym regionie i za każdym razem wracali do Gorzowa z wysoką porażką. W pierwszej kolejce ROW Rybnik wygrał z Wartą aż 5:1, a dwa tygodnie temu LKS Goczałkowice pokonał gorzowian 4:1. Teraz o przełamanie tej niekorzystnej serii będzie wyjątkowo trudno, ponieważ na drodze zespołu Grzegorza Kopernickiego stanie rozpędzony lider.

Spotkanie Sparta Katowice – Warta Gorzów rozpocznie się w sobotę, 3 października, o godzinie 12:00.

Trzy godziny później na boisko wybiegną piłkarze Stilonu Gorzów. Niebiesko-biali przed własną publicznością zmierzą się z Baryczą Sułów, czyli kolejnym beniaminkiem, który bardzo szybko zaaklimatyzował się na poziomie III ligi.

Sułowianie weszli do rozgrywek z dużym animuszem i po dziesięciu kolejkach zajmują wysokie, czwarte miejsce. Barycz zgromadziła już 20 punktów, a więc tylko trzy mniej od liderującej Sparty. Zespół z Sułowa ma na koncie sześć zwycięstw, dwa remisy i dwie porażki, dzięki czemu jest jedną z największych niespodzianek początku sezonu.

W poprzedniej kolejce Barycz uczestniczyła w prawdziwym festiwalu goli. Na własnym boisku zremisowała z rezerwami Zagłębia Lubin 3:3. Był to dopiero drugi remis sułowian w tym sezonie. Pierwszy również miał miejsce na własnym stadionie, a rywalem była wówczas… Warta Gorzów. Wtedy spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.

Stilon do sobotniej konfrontacji przystąpi natomiast w zupełnie innych nastrojach niż jeszcze kilka dni wcześniej. Gorzowianie przełamali się bowiem w Gubinie, gdzie pokonali Carinę 1:3. Było to niezwykle ważne zwycięstwo dla zespołu prowadzonego przez trenera Karola Gliwińskiego, ponieważ wcześniej Stilon pozostawał bez ligowej wygranej przez pięć kolejnych spotkań. Co więcej, triumf w Gubinie nie przyszedł łatwo. To gospodarze jako pierwsi znaleźli drogę do bramki i przez pewien czas zanosiło się na kolejne problemy gorzowian. Stilon zdołał jednak odpowiedzieć z nawiązką. Do siatki trafiali Mateusz Walczak, Antoni Bezdel oraz Marcel Pawłowski, a niebiesko-biali wywieźli z terenu ostatniej drużyny tabeli komplet punktów.

- Mecz w Gubinie był wymagający. Po straconej bramce jednak ruszyliśmy do przodu. Mieliśmy sporo stałych fragmentów gry i wyrzutów z autu, co w końcu przyniosło efekt w postaci rzutu karnego, którego pewnie wykorzystałem. Cieszymy się ze zwycięstwa i przełamania negatywnej serii - skomentował zwycięstwo nad Cariną Walczak. 

Teraz przed Stilonem spotkanie z rywalem z zupełnie innej części ligowej stawki. Barycz jest jednym z czołowych zespołów rozgrywek, dlatego gorzowian czeka poważny test. Jednocześnie będzie to dla nich okazja, aby po przełamaniu w Gubinie rozpocząć budowanie kolejnej serii zwycięstw.

Sobotnie spotkanie będzie także pierwszym w historii starciem Stilonu Gorzów z Baryczą Sułów. Historia bezpośrednich pojedynków dopiero więc zostanie napisana. Stilon przystąpi do tego meczu z dziewiątego miejsca i dorobkiem 13. punktów. 

- W sobotę czeka nas zdecydowanie trudniejsze zadanie, niż ostatnio. Barycz to bardzo dobry zespół, co pokazuje ich miejsce w tabeli. Na pewno będziemy chcieli podejść do tego meczu z dużą determinacją, wykorzystać nasze atuty i przede wszystkim zagrać zespołowo. Mam nadzieję, że uda nam się zaskoczyć rywali i zdobyć kolejne trzy punkty przed własną publicznością - zapowiada Walczak. 

Pierwszy gwizdek meczu Stilon Gorzów – Barycz Sułów wybrzmi w sobotę, 3 października, o godzinie 15:00.

Dla obu gorzowskich ekip będzie to zatem kolejka z rywalami znajdującymi się wysoko w tabeli. Warta spróbuje zatrzymać lidera na jego terenie i jednocześnie przełamać serię nieudanych wyjazdów na Górny Śląsk. Stilon z kolei będzie chciał wykorzystać zwycięstwo w Gubinie jako impuls do kolejnego dobrego występu, choć naprzeciw niego stanie jedna z rewelacji pierwszej części sezonu. Jedno jest pewne – po przekroczeniu półmetka jesiennych zmagań każdy kolejny punkt zaczyna mieć coraz większe znaczenie.

Aktualna tabela III ligi.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Sparta Katowice102318-6
2.Odra Bytom Odrzański102312-4
3.Zagłębie II Lubin102222-12
4.Barycz Sułów102017-11
5.Zagłębie Sosnowiec91614-9
6.Karkonosze Jelenia Góra101512-7
7.ROW 1964 Rybnik101422-18
8.Górnik Polkowice101418-17
9.KS Stilon Gorzów Wielkopolski101317-14
10.Warta Gorzów Wielkopolski101310-16
11.MKS Kluczbork101210-17
12.Miedź II Legnica101123-20
13.Stal Brzeg101118-16
14.LKS Goczałkowice Zdrój101111-15
15.Raków II Częstochowa9912-17
16.Polonia Nysa10811-22
17.Ślęza Wrocław10715-26
18.Carina Gubin1057-22

Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepszy zespół, a druga drużyna w tabeli zagra w barażach. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy ostatnie ekipy.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama