W inauguracyjnym wyścigu podwójne zwycięstwo. Świetny start gorzowskiej pary. Przedpełski i Wright od pierwszych metrów wyszli na podwójne prowadzenie i pewnie jechali po 5:1. Na drugim okrążeniu Iversen zamienił się pozycją ze Smektałą, jednak Duńczyk nie był w stanie rozdzielić rywali. W dalszej części wyścigu miejscami zamienili się również zawodnicy Stali. W drugiej gonitwie tym razem lepiej ze startu wyjechali zawodnicy PSŻ-u. Mencel i Witkowski uciekli szybko rywalom ze Stali i wyrównali stan tego meczu. W biegu trzecim taśmy dotknął Douglas! W powtórce Stal ponownie znakomicie wyszła spod taśmy i już po pierwszym łuku prowadziła 5:1. Pollestad jechał przed Thomsenem, który skutecznie kontrolował Mencela. Na dystansie nie doszło do większych przetasowań – po raz kolejny kluczowe okazały się start i rozegranie pierwszego łuku. W czwartej gonitwie dnia upadek Smektały po kontakcie z Fajferem na wyjściu z drugiego łuku. Od początku wyścigu na torze działo się bardzo dużo. Po starcie prowadzenie objął Witkowski, natomiast Smektała próbował napędzać się po zewnętrznej po tym, jak szerzej wywiózł go Chatłas. Na drugim łuku, po ataku juniora Stali, zrobiło się bardzo ciasno. Smektała zwolnił, a chwilę później doszło do kontaktu z jadącym na ostatniej pozycji Fajferem. Fajfer wykluczony z powtórki. W drugiej odsłonie tego biegu podwójne zwycięstwo gospodarzy. 12:12.
Piąta gonitwa Iversen skutecznie zamknął Wrighta przy krawężniku i wyszedł na prowadzenie, którego nie oddał już do mety. Duńczyk odniósł pewne zwycięstwo. Początkowo za zawodnikami Stali pozostawał Pludra i wydawało się, że ponownie zakończy bieg bez punktów. Z każdym okrążeniem zmniejszał jednak dystans do Wrighta. Na ostatnim kółku był już tuż za Brytyjczykiem, a na końcowej prostej przeprowadził skuteczny atak i tuż przed metą odebrał mu punkt. W szóstym biegu Douglas najlepiej rozegrał pierwszy łuk i szybko odjechał Pollestadowi. Na wyjściu na przeciwległą prostą Mencel uporał się natomiast z Przedpełskim, dzięki czemu PSŻ objął prowadzenie 4:2. W dalszej części wyścigu stawka mocno się rozciągnęła i nie doszło już do żadnych zmian pozycji. W siódmej gonitwie kapitalny start pary Stali. Thomsen błyskawicznie objął prowadzenie, a tuż za nim znalazł się Nycz. Na drugim łuku Mencel wypchnął jednak debiutanta z Gorzowa pod bandę i zdołał go wyprzedzić. Smektała ruszył w pogoń za Nyczem, ale mimo kolejnych prób nie znalazł sposobu na młodego zawodnika Stali. Spora niespodzianka w tym wyścigu! 22:20.
W ósmym biegu Wright najlepiej rozegrał start i pierwszy łuk, zamykając przy krawężniku Douglasa i obejmując prowadzenie. Fajfer od początku znalazł się natomiast na końcu stawki. Douglas ruszył w pogoń za Brytyjczykiem i stopniowo zmniejszał dystans, ale mimo starań nie zdołał przeprowadzić skutecznego ataku. Wright dowiózł zwycięstwo do mety. W dziewiątym wyścigu na drugim łuku pierwszego okrążenia na tor upadł Przedpełski. W tym czasie z przodu o prowadzenie walczyli Iversen i Pollestad. Za ich plecami Smektała próbował wejść pod Przedpełskiego. Na pierwszy rzut oka trudno było dostrzec wyraźny kontakt między zawodnikami, a przyczyny upadku żużlowca Stali wyjaśni powtórka. W drugiej odsłonie 4:2 dla gospodarzy. W dziesiątym biegu bardzo dobry start zawodników PSŻ, którzy początkowo znaleźli się z przodu. Na przeciwległej prostej Thomsen zdołał jednak rozdzielić parę gospodarzy, wyprzedzając Iversena. Duńczyk musiał jednocześnie uważać na atakującego po wewnętrznej Chatłasa. Lider Stali ruszył następnie w pogoń za Pludrą. Dopiął swego na trzecim okrążeniu – przy wejściu w drugi łuk skutecznie wszedł pod rywala i wyprzedził go. 32:28.
W jedenastym biegu Przedpełski ruszył do odrabiania strat i już na pierwszym okrążeniu, na drugim łuku, wyprzedził Pludrę, skutecznie zamykając mu drogę. Chwilę później do zawodnika Stali zbliżył się jednak Douglas. Na początku trzeciego okrążenia Australijczyk wszedł pod Przedpełskiego i skutecznie odebrał mu pozycję, nie dając szans na kontratak. PSŻ powiększyło przewagę, tym bardziej że Fajfer nie był w stanie nawiązać walki z Pludrą. W dwunastym wyścigu Pollestad wykorzystał korzystne pole startowe i objął prowadzenie, jednak Iversen jeszcze na pierwszym okrążeniu zdołał go wyprzedzić. Norweg nie odpuszczał i przez kolejne kółka konsekwentnie ścigał Duńczyka. Dopiął swego na ostatnim okrążeniu, gdy na drugim łuku skutecznie zaatakował Iversena i nie pozwolił mu już na kontrę przed metą. Ważny punkt ponownie zdobył Nycz. Na pierwszym okrążeniu skutecznie zablokował Mencela, a później bardzo mądrą jazdą nie dał rywalowi szans na odpowiedź. Trzynasty wyścig podwójne zwycięstwo gospodarzy. 43:35.
W biegach nominowanych Stalowcy starali się odrobić straty. Czternasty bieg wygrali 5:1. Mecz ostatecznie zakończył się wynikiem 47:43.
Wyniki:
Hunters PSŻ Poznań - 47
9. Dimitri Berge - zz
10. Bartosz Smektała - 6+1 (0,3,0,1,2*,0)
11. Niels Kristian Iversen - 10+1 (1,3,3,1*,2,0)
12. Kacper Pludra - 5 (0,1,2,1,1)
13. Ryan Douglas - 14 (t,3,2,3,3,3)
14. Kamil Witkowski - 5+3 (2*,2*,1*)
15. Antoni Mencel - 7 (3,1,1,2,0)
16. Stanisław Ignaszak - ns
Gezet Stal Gorzów - 43
1. Paweł Przedpełski - 4+1 (2*,0,w,2,-)
2. Mathias Pollestad - 14+1 (3,2,2,3,2*,2)
3. Charles Wright - 6 (3,0,3,0)
4. Kevin Fajfer - 2 (w,2,0,0,-)
5. Anders Thomsen - 13+2 (2*,3,3,1,3,1*)
6. Oskar Chatłas - 2 (1,1,0)
7. Kewin Nycz - 2 (0,1,1)

Napisz komentarz
Komentarze