Po nieudanym rozpoczęciu sezonu na wyjeździe koszykarze EIG Kangoo Basket Gorzów po raz pierwszy w nowych rozgrywkach zaprezentują się przed własną publicznością. W najbliższą sobotę gorzowskie Kangury podejmą Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocławskie.
Dla gorzowian będzie to okazja do rehabilitacji po bolesnej inauguracji w Jeleniej Górze. Tydzień temu Kangoo Basket mierzyło się z miejscowymi Sudetami i choć długo pozostawało w grze, ostatecznie musiało pogodzić się z porażką 91:83. Gorzowianie podjęli zdecydowany pościg dopiero w ostatniej kwarcie, którą wygrali aż 15:29. Na odrobienie strat zabrakło jednak czasu. Finalna syrena zakończyła pogoń Kangurów i to gospodarze mogli cieszyć się z premierowego zwycięstwa.
- Inauguracja w Jeleniej Górze do wymarzonych nie należała. Od początku meczu brakowało nam skuteczności, dużo pudłowaliśmy i to pozwoliło rywalom uruchomić kontry. Brakowało nam także zbiórek i nie trafialiśmy nic zza łuku. W pierwszej połowie nie rzuciliśmy żadnej trójki. W obronie także była słaba, bo dawaliśmy się łatwo mijać - podsumował pierwszy mecz sezonu Konrad Jelski, kapitan Kangoo.
Teraz zespół z Gorzowa będzie miał za sobą atut własnego parkietu. Sobotnie spotkanie będzie jednak wyjątkowe nie tylko ze względu na inaugurację domowej części sezonu. Kangoo Basket po raz pierwszy w ligowej rywalizacji wystąpi bowiem w nowym obiekcie. W przerwie między rozgrywkami klub przeniósł się z dobrze znanej hali przy ulicy Warszawskiej do hali I Liceum Ogólnokształcącego przy ulicy Aleksandra Puszkina.
- Hala przy ulicy Warszawskiej była fajnym miejscem, w którym graliśmy kilka lat i każdy przyzwyczaił się do niej. Obiekt na Puszkina ma swoje lata, co idzie delikatnie odczuć, ale też jest to fajne miejsce i myślę, że z czasem będziemy się tam czuli jak u siebie - komentuje przeprowadzkę Kangurów ich kapitan.
Premierowy występ w nowym domu od razu przyniesie więc konfrontację z wymagającym i doskonale znanym przeciwnikiem. Maximus Kąty Wrocławskie to bowiem rywal, z którym Kangury mają rachunki do wyrównania. W poprzedniej kampanii obie drużyny spotkały się aż czterokrotnie. Najpierw rywalizowały ze sobą w fazie zasadniczej, a następnie ponownie trafiły na siebie w pierwszej fazie play-off. Niestety dla gorzowian wszystkie cztery pojedynki zakończyły się zwycięstwami Maximusa. Szczególnie bolesne wspomnienia wiążą się z ostatnim starciem obu ekip. 8 kwietnia Kangoo Basket pojechało do Kątów Wrocławskich, gdzie walczyło o pozostanie w rywalizacji play-off. Gospodarze nie pozostawili jednak gorzowianom złudzeń, zwyciężając aż 99:63. Tym samym Maximus zakończył sezon Kangurów.
Nowe rozgrywki drużyna z Kątów Wrocławskich zaczęła od domowego zwycięstwa. W pierwszej kolejce ekipa ta pokonała na swoich parkiecie Basket II Poznań 97:82. Maximusa do triumfu poprowadził Mateusz Kaźmierczak, który rzucił 18 punktów.
- Maximus na pewno jest mocnym zespołem. Utrzymali praktycznie cały skład z poprzedniego sezonu i dodatkowo pozyskali nowych zawodników. Swój pierwszy mecz wygrali dosyć zdecydowanie, więc na pewno czeka nas trudna przeprawa. Myślę jednak, że są w naszym zasięgu. Dużo będzie zależało od dyspozycji dnia, mamy dobrych strzelców i liczę, że tak słaba skuteczność w naszym wykonaniu się nie powtórzy - zapowiada Jelski.
Sobotnie spotkanie będzie więc nie tylko pierwszym ligowym meczem Kangoo Basket w nowej hali, ale również pierwszą okazją w tym sezonie do zmierzenia się z zespołem, który w poprzednich rozgrywkach okazał się dla gorzowian wyjątkowo niewygodnym przeciwnikiem. Kangury spróbują przełamać niekorzystną serię i jednocześnie zapisać na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w nowych rozgrywkach.
Czy nowy dom okaże się dla Kangoo Basket miejscem, w którym zespół odbuduje się po wyjazdowej porażce? Odpowiedź poznamy w sobotę. Początek meczu Kangoo Basket Gorzów – Maximus Kąty Wrocławskie o godzinie 16:00.
Aktualna tabela 2 ligi.
| Drużyna | Punkty | Mecze | Bilans | |
| 1 | MKS Smyk Prudnik | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 2 | WKK Active Hotel II Wrocław | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 3 | PGE GiEK Turów Zgorzelec | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 4 | Pyra AZS Szkoła Gortata Poznań | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 5 | Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocł. | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 6 | Diablo Chairs SKMZastal ZielonaGóra | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 7 | Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 8 | ECO Sudety Jelenia Góra | 2 | 1 | 1 - 0 |
| 9 | EIG Kangoo Basket Gorzów | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 10 | Pogoń Prudnik | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 11 | DGP Basket Legnica | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 12 | Enea Basket II Poznań | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 13 | U&R Calor Twierdza Kłodzko | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 14 | Exact Forestall Śląsk II Wrocław | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 15 | AK Orły Wrocław | 1 | 1 | 0 - 1 |
| 16 | Röben Gimbasket Wrocław | 1 | 1 | 0 - 1 |
Najlepsze osiem drużyn awansuje do fazy play-off. Dwie ostatnie ekipy spadną do niższej klasy rozgrywkowej.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze