Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 czerwca 2026 10:49
Reklama

Radni zdecydują o likwidacji punktu przedszkolnego. Powodem są puste miejsca

Gorzowscy radni mają zająć się uchwałą dotyczącą likwidacji punktu przedszkolnego działającego przy Przedszkolu Miejskim nr 2. Powodem decyzji jest spadek liczby dzieci i konieczność ograniczenia kosztów funkcjonowania oświaty.
Radni zdecydują o likwidacji punktu przedszkolnego. Powodem są puste miejsca

Podczas najbliższych obrad gorzowscy radni będą głosować nad likwidacją punktu przedszkolnego znajdującego się u zbiegu ulic Mieszka I i Krasińskiego. Placówka formalnie działa przy Przedszkolu Miejskim nr 2 przy ul. Drzymały.

Punkt przedszkolny powstał ponad sześć lat temu, gdy w Gorzowie miejsc w przedszkolach było mniej niż chętnych dzieci. Miasto dysponowało wtedy wolnym lokalem w charakterystycznym miejscu, gdzie wcześniej funkcjonowała księgarnia. Ostatecznie pod koniec 2019 roku zdecydowano, że lokal zostanie przeznaczony dla grupy przedszkolnej.

Przez lata sytuacja demograficzna w mieście znacząco się zmieniła. W Gorzowie rodzi się coraz mniej dzieci, a według miejskich danych już od dwóch lat liczba urodzeń nie przekracza 500 rocznie. W efekcie do przedszkoli dostają się obecnie wszystkie dzieci, których rodzice składają wnioski.

Miasto wskazuje, że punkt przedszkolny nie jest już niezbędny do zapewnienia miejsc dla najmłodszych. Zgodnie z projektem uchwały ma zostać zlikwidowany 31 sierpnia. Decyzję w tej sprawie radni mają podjąć podczas sesji we wtorek, 16 czerwca.

W projekcie uchwały podkreślono, że organ prowadzący kieruje się racjonalnym gospodarowaniem środkami publicznymi, analizami demograficznymi oraz potrzebą zapewnienia optymalnych warunków realizacji wychowania przedszkolnego.

Likwidacja punktu nie oznacza zamknięcia Przedszkola Miejskiego nr 2. Dzieci mają korzystać z opieki w głównej siedzibie placówki przy ul. Drzymały. To właśnie tam formalnie funkcjonuje przedszkole, którego częścią był punkt przy Mieszka I i Krasińskiego.

Sprawa jest jednym z przykładów zmian, jakie zachodzą w miejskiej oświacie. Jeszcze kilka lat temu Gorzów musiał szukać dodatkowych miejsc dla przedszkolaków. Teraz samorząd mierzy się z odwrotnym problemem — malejącą liczbą dzieci i wolnymi miejscami w placówkach.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama