Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 10 czerwca 2026 06:20
Reklama

Senior odebrał telefon i stracił majątek. Oszuści podali się za służby

77-letni mężczyzna uwierzył osobom podszywającym się pod policjanta i prokuratora. Rozmówcy przekonywali go, że jego oszczędności są zagrożone, a on może pomóc w zatrzymaniu przestępców. Senior, działając pod presją i w obawie o swoje pieniądze, wykonał serię przelewów na wskazane konto. Stracił blisko 200 tysięcy złotych.
Senior odebrał telefon i stracił majątek. Oszuści podali się za służby

Mieszkaniec Skwierzyny uwierzył oszustom podszywającym się pod funkcjonariusza Policji oraz prokuratora. Przestępcy przekonali mężczyznę, że jego oszczędności są zagrożone, a on może pomóc w zatrzymaniu innych oszustów. W efekcie pokrzywdzony wykonał szereg przelewów na wskazane konto i stracił blisko 200 tysięcy złotych.

Jak ustalono, nieznany rozmówca skontaktował się telefonicznie z 77-letnim mieszkańcem Skwierzyny, przedstawiając się jako funkcjonariusz Policji oraz prokurator. Oszust przekonywał, że prowadzone są działania mające na celu zatrzymanie grupy przestępców odpowiedzialnych za oszustwa finansowe. W trakcie rozmowy mężczyzna usłyszał, że jego oszczędności znajdują się w bezpośrednim niebezpieczeństwie i mogą zostać w każdej chwili przejęte. Aby uwiarygodnić swoją historię, do rozmowy włączono kolejną osobę podającą się za prokuratora. Fałszywy prokurator potwierdził rzekome zagrożenie i przekonywał pokrzywdzonego, że jedynym sposobem zabezpieczenia środków jest współpraca z organami ścigania.
Mężczyzna został poinstruowany, aby zachować pełną tajemnicę oraz wykonywać wszystkie polecenia rozmówców. Pod wpływem presji i obawy o utratę oszczędności pokrzywdzony wykonał szereg przelewów na wskazane przez oszustów konto bankowe. Dopiero po rozmowie ze znajomym zorientował się, że padł ofiarą przestępstwa. Łączna wartość strat wyniosła blisko 200 000 złotych.

Po raz kolejny apelujemy o rozwagę i przypominamy, że funkcjonariusze Policji, prokuratorzy ani pracownicy innych instytucji państwowych nigdy nie proszą o przelewanie pieniędzy na wskazane konta, przekazywanie gotówki nieznanym osobom czy wypłacanie oszczędności w celu ich „zabezpieczenia”. Nie prowadzą również tajnych akcji, w których mieszkańcy mają przekazywać własne środki finansowe, aby pomóc w zatrzymaniu przestępców. Oszuści bardzo często wykorzystują strach, presję czasu oraz zaufanie do instytucji publicznych. Tworzą wiarygodnie brzmiące historie o zagrożonych oszczędnościach, atakach hakerów na rachunki bankowe czy konieczności uczestnictwa w policyjnej operacji. Ich jedynym celem jest wyłudzenie pieniędzy.

Pamiętajmy, że każda informacja o rzekomo zagrożonych środkach finansowych powinna wzbudzić szczególną czujność. W przypadku otrzymania podobnego telefonu należy natychmiast zakończyć rozmowę, samodzielnie skontaktować się z najbliższą jednostką Policji lub swoim bankiem i zweryfikować przekazane informacje. Nie dajmy się zwieść legendom o zagrożonych oszczędnościach i tajnych akcjach służb. Chwila rozwagi oraz konsultacja z bliskimi mogą uchronić przed utratą dorobku całego życia. Oszuści nieustannie modyfikują swoje metody działania, dlatego najlepszą ochroną jest ostrożność, zdrowy rozsądek i ograniczone zaufanie wobec osób kontaktujących się telefonicznie w sprawach finansowych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama