Ireneusz Maciej Zmora poinformował, że zrzeka się mandatu radnego Rady Miasta Gorzowa Wielkopolskiego. Tym samym kończy pracę w samorządzie w obecnej kadencji. Dla wielu mieszkańców to nazwisko doskonale znane nie tylko z działalności publicznej, ale również ze sportu i życia społecznego miasta.
W Radzie Miasta Zmora należał do grona najbardziej rozpoznawalnych radnych. Aktywnie uczestniczył w sesjach, zabierał głos w sprawach ważnych dla mieszkańców i angażował się w dyskusje dotyczące przyszłości Gorzowa. Był samorządowcem, który podejmował lokalne tematy i nie pozostawał obojętny na problemy zgłaszane przez gorzowian.
W opublikowanym oświadczeniu podkreślił, że mandat radnego był dla niego zaszczytem i zobowiązaniem. Jak zaznaczył, decyzję o rezygnacji podjął po głębokim namyśle.
„W ostatnich tygodniach wiele uwagi poświęcano sporowi dotyczącemu mojego mandatu. Uważam, że Gorzów potrzebuje dziś rozmowy o swojej przyszłości, rozwoju, inwestycjach, jakości życia mieszkańców i wyzwaniach, które stoją przed naszym miastem. Nie chcę, aby sprawy dotyczące mojej osoby odciągały od nich uwagę” – czytamy w oświadczeniu Ireneusza Macieja Zmory.
Zmora zaznaczył jednocześnie, że rezygnacja z mandatu nie oznacza przyznania racji jego oponentom. Jak napisał, jest to wyraz przekonania, że dobro miasta powinno stać ponad politycznymi sporami.
W swoim stanowisku mocno podkreślił również związek z Gorzowem. Przypomniał, że w mieście znajduje się jego centrum życiowe, tutaj pracuje, prowadzi działalność zawodową, płaci podatki i angażuje się społecznie. Wskazał też, że z Gorzowem związane jest całe jego życie zawodowe i społeczne.
Za sobą ma również lata działalności w gorzowskim sporcie. Ze Stalą Gorzów był związany od 2004 roku, pełniąc różne funkcje kierownicze, a później stanowisko prezesa klubu. To za jego kadencji Stal Gorzów zdobyła dwa złote medale Drużynowych Mistrzostw Polski w 2014 i 2016 roku. Do tego doszły dwa srebrne medale w 2012 i 2018 roku oraz dwa brązowe w 2011 i 2017 roku.
Pod jego kierownictwem klub przez lata należał do krajowej czołówki, regularnie walczył o najwyższe cele i przyciągał na stadion tysiące kibiców. Zmora był także inicjatorem utworzenia sekcji piłki ręcznej Stali Gorzów oraz pomysłodawcą działań upamiętniających Edmunda Migosia, jedną z legend gorzowskiego żużla.
Zmora był jednym z najbardziej aktywnych radnych w tej kadencji o czym świadczy aż 68 złożonych nterpelacji oraz 13 iterpelacji złożonych wspólnie z innymi radnymi. Podsumowując dwa lata pracy w Radzie Miasta, Zmora wskazał na działania, które – jak podkreśla – były ważne dla mieszkańców.
W tym czasie udało się zrealizować szereg ważnych dla mieszkańców przedsięwzięć. Uratowaliśmy Stal Gorzów – klub będący symbolem naszego miasta i ważną częścią jego tożsamości. Mieszkańcy otrzymali bezpłatną komunikację miejską. Wielokrotnie zwiększyliśmy środki przeznaczone na remonty zabytkowych kamienic. Za chwilę ruszy modernizacja stadionu piłkarskiego oraz Schodów Donikąd – napisał Ireneusz Maciej Zmora.
Rezygnacja z mandatu kończy jego pracę w Radzie Miasta, ale nie oznacza wycofania się z aktywności publicznej. Zmora zapowiedział, że nadal będzie uczestniczył w życiu miasta, wspierał inicjatywy służące mieszkańcom i zabierał głos w sprawach ważnych dla Gorzowa.
„Funkcje się zmieniają. Kadencje mijają. Ale Gorzów pozostaje. I nadal będzie mógł liczyć na moje zaangażowanie” – podsumował w oświadczeniu.
Oryginalna treść oświadczenia:
Szanowni Mieszkańcy Gorzowa,
podjąłem decyzję o rezygnacji z mandatu radnego Miasta Gorzowa Wielkopolskiego.
Mandat radnego był dla mnie zaszczytem i zobowiązaniem. Dlatego decyzję o jego złożeniu podejmuję po głębokim namyśle, kierując się przede wszystkim dobrem naszego miasta.
W ostatnich tygodniach wiele uwagi poświęcano sporowi dotyczącemu mojego mandatu. Uważam, że Gorzów potrzebuje dziś rozmowy o swojej przyszłości, rozwoju, inwestycjach, jakości życia mieszkańców i wyzwaniach, które stoją przed naszym miastem. Nie chcę, aby sprawy dotyczące mojej osoby odciągały od nich uwagę.
Dlatego podjąłem decyzję o rezygnacji, aby ten spór nie przesłaniał tego, co najważniejsze — przyszłości Gorzowa i spraw ważnych dla jego mieszkańców.
Jednocześnie podtrzymuję swoje stanowisko we wszystkich kwestiach będących przedmiotem publicznej dyskusji. Rezygnacja z mandatu nie oznacza przyznania racji moim oponentom. To wyraz przekonania, że dobro miasta powinno zawsze stać ponad politycznymi sporami.
Chcę też powiedzieć bardzo jasno: jestem mieszkańcem Gorzowa.
To tutaj znajduje się moje centrum życiowe. W Gorzowie pracuję, prowadzę działalność zawodową, płacę podatki i angażuję się w życie społeczne. W tym mieście przyszedłem na świat. Z Gorzowem związane jest całe moje dorosłe życie – jako działacza sportowego, prezesa Stali Gorzów, przedsiębiorcy, wykładowcy akademickiego i samorządowca.
Za mną dwa lata pracy w Radzie Miasta. Były to dwa lata intensywnej pracy, współpracy i podejmowania ważnych decyzji dla Gorzowa.
W tym czasie udało się zrealizować szereg ważnych dla mieszkańców przedsięwzięć. Uratowaliśmy Stal Gorzów – klub będący symbolem naszego miasta i ważną częścią jego tożsamości. Mieszkańcy otrzymali bezpłatną komunikację miejską. Wielokrotnie zwiększyliśmy środki przeznaczone na remonty zabytkowych kamienic. Za chwilę ruszy modernizacja stadionu piłkarskiego oraz Schodów Donikąd.
To były dobre dwa lata. Nie wszystko udało się zrobić, ale mam poczucie dobrze wykonanej pracy i realnego wpływu na sprawy ważne dla mieszkańców.
Nigdy nie traktowałem działalności publicznej jako celu samego w sobie. Zawsze była ona dla mnie narzędziem do działania na rzecz miasta, z którym jestem związany.
Dlatego rezygnacja z mandatu nie oznacza rezygnacji z odpowiedzialności za Gorzów. Rezygnacja z mandatu zamyka pewien etap, ale otwiera również nowe możliwości działania na rzecz naszego miasta.
Nadal będę aktywnie uczestniczył w życiu publicznym naszego miasta. Nadal będę wspierał inicjatywy służące mieszkańcom. Nadal będę zabierał głos w sprawach ważnych dla Gorzowa.
Dziękuję mieszkańcom za zaufanie, wsparcie i wszystkie rozmowy, które odbyłem przez ostatnie lata.
Funkcje się zmieniają. Kadencje mijają.
Ale Gorzów pozostaje.
I nadal będę działał na rzecz Gorzowa i jego mieszkańców.
Do zobaczenia w Gorzowie.
Ireneusz Maciej Zmora
Dziękujemy że jesteś z nami

Napisz komentarz
Komentarze