Finisz sezonu 2025/26 zbliża się wielkimi krokami. Dwie najwyższe klasy rozgrywkowe zakończyły już swoje zmagania, a w najbliższy weekend ostatni gwizdek wybrzmi także na boiskach Betclic II ligi i wszystkich grup Betclic III ligi. W sobotnie popołudnie swoją kampanię zamknie również Warta Gorzów, która przed własną publicznością podejmie Pniówek Pawłowice Śląskie. Dla gorzowian będzie to nie tylko pożegnanie sezonu, ale również okazja, by przypieczętować względnie udaną końcówkę rozgrywek i być może zakończyć je wyżej, niż jeszcze kilka tygodni temu mogło się wydawać.
Bordowo-granatowi przystąpią do tego spotkania w dobrych nastrojach. W minioną sobotę zespół z Gorzowa odniósł niezwykle cenne wyjazdowe zwycięstwo w Kluczborku, pokonując miejscowy MKS 0:1. Bohaterem meczu został Jowin Radziński, którego trafienie przesądziło o losach spotkania i pozwoliło Warcie wrócić do domu z kompletem punktów. Sukces na Opolszczyźnie miał ogromne znaczenie nie tylko prestiżowe, ale również tabelaryczne. Dzięki wygranej gorzowianie doskoczyli punktowo do kluczborczan i nadal pozostają w grze nawet o szóste miejsce na finiszu sezonu.
Środek tabeli Betclic III ligi wygląda obecnie jak prawdziwy ścisk. Między szóstym zespołem rozgrywek, czyli rezerwami Górnika Zabrze, a jedenastą Cariną Gubin są zaledwie cztery punkty różnicy. W całym zamieszaniu uczestniczy aż sześć drużyn, a w samym centrum tej walki znajduje się właśnie Warta, która zgromadziła dotąd 49 punktów. To pokazuje, że sobotni mecz wcale nie będzie jedynie formalnością kończącą sezon. Dla gospodarzy stawką pozostaje jak najwyższa lokata i pozytywne zamknięcie rozgrywek przed własnymi kibicami.
W zupełnie innych nastrojach do Gorzowa przyjadą piłkarze z Pawłowic Śląskich. Pniówek od dawna pogodzony jest już ze spadkiem do IV ligi. Zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie 19. punktów i praktycznie przez cały sezon nie potrafił nawiązać równorzędnej walki z trzecioligową konkurencją. Ostatnia pozycja należy wprawdzie do Stali Jasień, jednak należy pamiętać, że klub ten wycofał się z rozgrywek po rundzie jesiennej. Wśród drużyn, które sportowo rozegrały cały sezon, to właśnie Pniówek okazał się najsłabszy.
Bilans pawłowiczan w rundzie wiosennej tylko potwierdza skalę problemów. W 2026 roku zespół „wygrał” zaledwie jedno spotkanie — walkowerem po meczu ze Stalą Jasień. Poza tym zanotował jedynie remis z Karkonoszami Jelenia Góra, a wszystkie pozostałe spotkania zakończyły się porażkami. Trudno o bardziej wymowną statystykę. Pniówek zwyczajnie nie sprostał realiom obecnego sezonu III ligi i już od dłuższego czasu szykuje się do gry szczebel niżej.
Również jesienny pojedynek obu drużyn zakończył się po myśli gorzowian. Na zakończenie pierwszej części sezonu Warta wygrała w Pawłowicach Śląskich 0:1 po trafieniu Krystiana Rybickiego. Teraz kibice przy Olimpijskiej liczą na podobny scenariusz — zwycięstwo na koniec rozgrywek i udane zwieńczenie kampanii, która momentami bywała trudna, ale ostatecznie może zostać oceniona pozytywnie.
Spotkanie Warta Gorzów – Pniówek Pawłowice Śląskie rozegrane zostanie w sobotę, 30 maja, o godzinie 14:00.
Aktualna tabela III ligi.
| Drużyna | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Lechia Zielona Góra | 33 | 70 | 75-16 |
| 2. | Górnik Polkowice | 33 | 67 | 63-40 |
| 3. | Sparta Katowice | 33 | 59 | 50-34 |
| 4. | Skra Częstochowa | 33 | 59 | 67-54 |
| 5. | Zagłębie II Lubin | 33 | 57 | 75-58 |
| 6. | Górnik II Zabrze | 33 | 51 | 73-42 |
| 7. | LKS Goczałkowice Zdrój | 33 | 51 | 46-44 |
| 8. | MKS Kluczbork | 33 | 49 | 61-43 |
| 9. | Warta Gorzów Wielkopolski | 33 | 49 | 52-47 |
| 10. | Ślęza Wrocław | 33 | 49 | 49-51 |
| 11. | Carina Gubin | 33 | 47 | 49-49 |
| 12. | Słowianin Wolibórz | 33 | 45 | 46-48 |
| 13. | Miedź II Legnica | 33 | 43 | 61-57 |
| 14. | Karkonosze Jelenia Góra | 33 | 42 | 55-56 |
| 15. | Polonia Nysa | 33 | 34 | 49-57 |
| 16. | LZS Starowice Dolne | 33 | 27 | 32-79 |
| 17. | Pniówek Pawłowice | 33 | 19 | 28-75 |
| 18. | Stal Jasień | 33 | 7 | 21-102 |
Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepsza drużyna, a wicemistrz zagra w barażach o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy najsłabsze zespoły.
Dzień wcześniej, również na stadionie przy ulicy Olimpijskiej, o swoje ligowe punkty powalczy Stilon Gorzów. Tym razem niebiesko-biali podejmą rezerwy Lechii Zielona Góra, czyli zespół ze środka czwartoligowej tabeli. W minionej kolejce zespół prowadzony przez trenera Mateusza Konefała w dramatycznych okolicznościach zwyciężył w Szprotawie ze Sprotavią, gdy gola na wagę trzech punktów zdobył Jakub Kaczor. Dzięki temu gorzowianie rzutem na taśmę zachowali status quo na szczycie klasyfikacji, ponieważ swój mecz wygrała Polonia Słubice. Stilonowcy w meczu z zielonogórzanami będą niewątpliwie faworytem, jednak od dłuższego czasu gra niebiesko-białych nie jest przekonująca. Owszem, Stilon wygrywa swoje mecze, w tym starcie z liderującą Odrą Bytom Odrzański, lecz przeważnie są to niskie zwycięstwa. Jednak kluczowy mecz z gorzowskiej perspektywy odbędzie się w sobotni wieczór, gdy Odra podejmie u siebie Polonię. Wynik tego pojedynku może rozdać ostateczne karty w czwartoligowej rzeczywistości. Jeżeli bytomianie wygrają to przypieczętują swój bezpośredni awans do III ligi, a przy okazji przysłużą się Stilonowi w walce o baraże. Pierw jednak drużyna trenera Konefała musi skupić się na swoim wyniku i pokonaniu Lechii II. Mecz ten rozpocznie się o 17:00.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze