Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 06:26
Reklama

Niebezpieczna pułapka na chodniku. Mieszkańcy pytają, kto za to odpowiada

Na pierwszy rzut oka to tylko uszkodzony fragment chodnika. W praktyce może być to niebezpieczna pułapka dla pieszych. Mieszkańcy alarmują, że problem trwa od kilku dni, a tędy codziennie przechodzą dzieci, rodzice i osoby starsze.
Niebezpieczna pułapka na chodniku. Mieszkańcy pytają, kto za to odpowiada

„Houston, mamy problem” – tak mieszkańcy komentują zapadniętą studzienkę, która znajduje się na chodniku przy ul. Głowackiego w Gorzowie. Uszkodzenie jest widoczne nieopodal Szkoły Podstawowej nr 9 oraz na trasie prowadzącej w stronę przedszkola.

Na zdjęciu widać kwadratową studzienkę w chodniku. Jej środek jest zapadnięty i wypełniony popękanym betonem. Dla osób idących chodnikiem może to być poważne zagrożenie, szczególnie jeśli ktoś nie zauważy uszkodzenia w porę.

Według mieszkańców problem nie pojawił się dziś. Uszkodzenie ma być w tym miejscu od kilku dni. Piesi pytają, dlaczego do tej pory nie zostało zabezpieczone, skoro chodnikiem każdego dnia poruszają się dzieci idące do szkoły, rodzice z przedszkolakami, seniorzy i osoby z wózkami.

O niebezpiecznej sytuacji opowiedziała nam pani Aldona.

– W niedzielę szłam na spacer, nie zauważyłam tego uszkodzenia i weszłam w nie. Na całe szczęście mam tylko lekkie otarcie, nie przewróciłam się. Co mają powiedzieć osoby starsze, które chodzą tamtędy? To pułapka i nieszczęście gotowe – mówi pani Aldona.

Mieszkanka podkreśla, że wystarczyłby jeden nieostrożny krok, aby doszło do upadku. W przypadku osób starszych lub dzieci skutki takiego zdarzenia mogłyby być znacznie poważniejsze.

Mieszkańcy liczą, że uszkodzona studzienka zostanie szybko zabezpieczona i naprawiona. Jak wskazują, w takim miejscu nie powinno się czekać, aż dojdzie do wypadku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama