W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny koszykarze EIG CEZiB Kangoo Basket Gorzów spotkali się z pozoru niewykonalnym zadaniem. Do Gorzowa bowiem przyjechał hegemon i niekwestionowany lider 2. ligi - PGE GiEK Turów Zgorzelec. Przed sobotnim starciem dysproporcja między zainteresowanymi drużynami była bardzo widoczna w ligowej tabeli. Kangury do rywalizacji przystąpiły świeżo po bolesnej porażce w Pleszewie z Koszem (115:71) i z piątej pozycji w klasyfikacji z bilansem gier 17-11. Zgorzelczanie natomiast w całym sezonie 2025/26 przegrali tylko raz - w listopadzie w Prudniku z Pogonią 86:79. Dodatkowo Turów kolejnych swoich rywali zmiatał wręcz z parkietu, ponieważ z dotychczas rozegranych 28. meczów zespół ten aż dziewiętnastokrotnie przekraczał barierę stu zdobytych punktów. Tak też było w pierwszym gorzowsko-zgorzeleckim starciu, kiedy to Turów wygrał przed własną publicznością 117:57.
Zobacz też:
Goście rozpoczęli spotkanie z dużą intensywnością i skutecznością. Pierwsze punkty zdobył Sebastian Walda, a chwilę później zza łuku trafił Szymon Pawlak. Gorzowianie potrzebowali ponad minuty, by otworzyć swoje konto – uczynił to Marcin Zarzeczny – jednak nie miało to większego wpływu na przebieg wydarzeń. Walda i Pawlak nadawali ton grze, imponując płynnością akcji i skutecznością. Mimo ambitnej postawy Kangurów, różnica klas była wyraźna. Gdy Michał Jędrzejewski podwyższył na 8:14, było już widać, że przyjezdni złapali właściwy rytm. Każdą udaną akcję gospodarzy Turów kwitował natychmiastową serią punktów. Pierwsza kwarta zakończyła się wynikiem 15:30.
Druga odsłona przyniosła więcej równowagi. Kangoo Basket podjęło rękawicę, a kibice mogli oglądać fragmenty naprawdę efektownej koszykówki. Dobre minuty zanotowali Michał Cheba i Tomasz Urban, a po stronie gości odpowiadali Jakub Wojciechowski i Marcin Dymała. Choć gra była bardziej wyrównana, przewaga Turowa pozostawała bezpieczna – w pewnym momencie było już 24:42. Punkty Aleksandra Wiśniewskiego i Konrada Jelskiego pozwoliły nieco zniwelować straty, jednak końcówka pierwszej połowy była mniej dynamiczna. Ostatecznie do przerwy goście prowadzili 38:54.
Zobacz też:
Po zmianie stron lider nie zamierzał pozostawić złudzeń. Pawlak, Jędrzejewski i Walda szybko odbudowali ponad dwudziestopunktową przewagę (42:64). Gorzowianie mieli swoje momenty – zwłaszcza w rzutach z dystansu, gdy trafiali Cheba i Wiśniewski – ale Turów konsekwentnie kontrolował przebieg spotkania. Trzecia kwarta zakończyła się wynikiem 57:80 i praktycznie rozstrzygnęła losy meczu.
W ostatniej części spotkania gospodarze pokazali charakter. Sygnał do ataku dał Szymon Bandura, a po chwili kolejną trójkę dołożył Wiśniewski. Przez ponad trzy minuty goście nie potrafili zdobyć punktów, co pozwoliło Kangoo zmniejszyć straty. Gdy jednak Wojciechowski przełamał niemoc Turowa, zgorzelczanie wrócili do swojego rytmu. W końcówce ich celem było przekroczenie bariery stu punktów – i ta sztuka się udała. Na jedenaście sekund przed końcem trzy rzuty wolne wykorzystał Karol Krysiewicz, ustalając wynik na 76:100 dla gości.
Choć końcowy rezultat jest wysoki, gorzowianie mogą zapisać na swoim koncie kilka dobrych fragmentów gry, szczególnie w drugiej i czwartej kwarcie. Po tym spotkaniu Kangury utrzymały piąte miejsce w tabeli i już za tydzień zakończą rundę zasadniczą wyjazdowym starciem w Poznaniu z Pyrą.
W sobotnim meczu w zespole Kangoo Basket Gorzów najlepiej zapunktowali: Michał Cheba (23 punkty), Aleksander Wiśniewski (16 punktów) i Tomasz Urban (14 punktów).
Drużynę Turowa Zgorzelec do triumfu poprowadzili: Szymon Pawlak (29 punktów), Jakub Wojciechowski (18 punktów) i Sebastian Walda (12 punktów).
Aktualna tabela 2. ligi.
| Drużyna | Punkty | Mecze | Bilans | |
| 1 | PGE GiEK Turów Zgorzelec | 57 | 29 | 28 - 1 |
| 2 | Pogoń Prudnik | 50 | 28 | 22 - 6 |
| 3 | Kosz Ciepłomax Kompaktowy Pleszew | 48 | 27 | 21 - 6 |
| 4 | Dijo Polkąty Maximus Kąty Wrocł | 48 | 28 | 20 - 8 |
| 5 | EIG CEZIB Kangoo Basket Gorzów | 46 | 29 | 17 - 12 |
| 6 | U&R Calor Twierdza Kłodzko | 45 | 29 | 16 - 13 |
| 7 | WKK II Active Hotel Wrocław | 44 | 28 | 16 - 12 |
| 8 | Team-Plast KK Oleśnica | 43 | 27 | 16 - 11 |
| 9 | Enea Basket Poznań | 40 | 27 | 13 - 14 |
| 10 | Pyra AZS Szkoła Gortata Poznań | 40 | 28 | 12 - 16 |
| 11 | ECO Sudety Jelenia Góra | 39 | 29 | 10 - 19 |
| 12 | Exact Forestall Śląsk Wrocław | 39 | 29 | 10 - 19 |
| 13 | MKS Smyk Prudnik | 37 | 28 | 9 - 19 |
| 14 | REWE digitalPoland SKMZastal Z.Góra | 36 | 27 | 9 - 18 |
| 15 | Wiara Lecha Poznań | 34 | 28 | 6 - 22 |
| 16 | Röben Gimbasket Wrocław | 29 | 29 | 0 - 29 |
Najlepsze osiem drużyn awansuje do fazy play-off. Dwie ostatnie ekipy spadną do niższej klasy rozgrywkowej.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze