Sąd Rejonowy w Słubicach umorzył sprawę przeciwko Robertowi Bąkiewiczowi. Postępowanie dotyczyło zarzutów związanych z wydarzeniami z 29 czerwca 2025 roku na przejściu granicznym w Słubicach oraz treści publikowanych później w internecie.
Sprawa trafiła do sądu 31 grudnia ubiegłego roku. Prokuratura zarzuciła Robertowi Bąkiewiczowi znieważenie czworga funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej. W akcie oskarżenia znalazły się także zarzuty dotyczące pomówienia funkcjonariuszki Straży Granicznej na portalu X oraz pomówienia różnych grup osób, również za pośrednictwem tego serwisu.
To nie był jedyny wątek tej sprawy. Robert Bąkiewicz był także oskarżony o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych i rasowych. Według prokuratury miało do tego dojść poprzez publikacje zamieszczane na portalu X oraz w serwisie YouTube. Chodziło o wypowiedzi, które – według śledczych – miały wzbudzać i nasilać wrogość wobec osób narodowości niemieckiej oraz imigrantów.
Za zarzucane czyny groziła grzywna, kara ograniczenia wolności albo kara pozbawienia wolności od roku do trzech lat. W toku postępowania prokuratorskiego i sądowego Robert Bąkiewicz nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Po decyzji sądu na profilu Roberta Bąkiewicza w mediach społecznościowych opublikowano komentarz do sprawy. Zamieszczono tam wpis o treści:
„Robert Bąkiewicz niewinny. Sąd umorzył postępowanie ws. zarzutu znieważenia funkcjonariuszy na przejściu granicznym w Słubicach. Jedyne rozsądne orzeczenie, jakie w tej sprawie mogło zapaść”.
Na tym etapie nie ma jednak mowy o definitywnym zakończeniu sprawy. Decyzja słubickiego sądu jest nieprawomocna. Oznacza to, że możliwe jest jej zaskarżenie. Sąd nie publikuje pełnego uzasadnienia rozstrzygnięcia.














Napisz komentarz
Komentarze