Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 06:46
Reklama

Władze regionu nie gryzły się w język. Na stole padły bardzo konkretne zarzuty

W regionie doszło do ważnego spotkania dotyczącego sprawy, która od dłuższego czasu budzi emocje i zastrzeżenia. Padły konkretne oczekiwania, a samorząd jasno dał do zrozumienia, że liczy na szybkie zmiany.
Władze regionu nie gryzły się w język. Na stole padły bardzo konkretne zarzuty

W Urzędzie Marszałkowskim w Zielonej Górze doszło do spotkania, które miało pokazać, czy po zmianach personalnych jest szansa na przełom w jednej z ważniejszych spraw dla mieszkańców regionu. Rozmowa była konkretna, a samorząd województwa przedstawił listę pilnych problemów, które od dłuższego czasu budzą zastrzeżenia.

Nowy prezes zarządu Polregio S.A. Andrzej Pawłowski usłyszał podczas spotkania z marszałkiem województwa lubuskiego Sebastianem Ciemnoczołowskim, jak oceniany jest obecny poziom usług przewoźnika w regionie. Rozmowa odbyła się 9 marca 2026 roku w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubuskiego w Zielonej Górze.

W spotkaniu uczestniczyli również prezes samorządowej spółki Lubuski Transport Publiczny Krzysztof Pawlak oraz dyrektor Departamentu Infrastruktury Transportowej Arkadiusz Mieczyński. Przedstawiono listę spraw, które według samorządu wymagają pilnej reakcji.

Po rozmowie marszałek Sebastian Ciemnoczołowski podsumował stanowisko samorządu wprost:

- Liczę na to, że dzisiejsze deklaracje podjęcia wszystkich możliwych kroków dla poprawy sytuacji to nie jest li tylko rytualny slogan – podsumował spotkanie z prezesem zarządu Polregio S.A. Andrzejem Pawłowskim marszałek województwa lubuskiego Sebastian Ciemnoczołowski i dodał: - Niezależnie do rozmów z Polregio robimy swoje i budujemy własną alternatywę przewozową. Trwają prace - z definicji niestety bardzo czasochłonne - nad organizacją pozwoleń na świadczenie przewozów kolejowych przez Lubuski Transport Publiczny.

Wśród najważniejszych problemów wskazanych podczas spotkania znalazła się sprawa pojazdu SA133-006. Jak przekazano, nie zlecono naprawy przekładni, mimo że miało to nastąpić do 20 lutego 2026 roku. Pojazd przechodzi przegląd poziomu P4, a dodatkowa usterka sprawiła, że cały proces wydłużył się o kolejny rok.

Samorząd zwrócił też uwagę na przedłużające się przeglądy P3. Przykładem jest pojazd ED78, który został wyłączony z ruchu pod koniec 2024 roku i wrócił dopiero w marcu 2026 roku. Wciąż nie zakończył się również przegląd pojazdu SA134-020, który odstawiono w lutym 2025 roku.

Kolejną sporną kwestią pozostają koszty realizacji umowy PSC. Według władz województwa rosną one w sposób, którego urząd nie może w pełni zweryfikować pod kątem rzeczywistych nakładów ponoszonych na terenie Lubuskiego. Z tego powodu co roku pojawiają się nieporozumienia dotyczące wysokości rekompensaty, a sprawa planu finansowego na 2026 rok nadal nie została wyjaśniona.

Spotkanie z nowym prezesem Polregio miało więc nie tylko charakter zapoznawczy. Dla samorządu był to moment przekazania najważniejszych oczekiwań i pokazania, że województwo równolegle pracuje nad własnym rozwiązaniem przewozowym. Jak wynika z przedstawionych informacji, trwają działania związane z organizacją pozwoleń na prowadzenie przewozów kolejowych przez Lubuski Transport Publiczny.

Andrzej Pawłowski to menedżer od lat związany z branżą kolejową.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama