Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 lutego 2026 09:08
Reklama

To miało być tylko na chwilę. Po latach problem znów jest głośny

Interpelacja radnego sprawiła, że sprawa ul. Danuty Siedzikówny „Inki” znów znalazła się w centrum uwagi magistratu. Chodzi o stan nawierzchni, która została wykonana około 20 lat temu jako tymczasowy dojazd w trakcie budowy okolicznych budynków. Choć betonowe płyty miały być rozwiązaniem przejściowym, nadal pełnią funkcję głównej drogi.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama