Na początku stycznia radny Ireneusz Maciej Zmora skierował do władz Gorzowa interpelację dotyczącą organizacji ruchu w rejonie ronda Santockiego, w szczególności przy wjeździe od strony ul. Warszawskiej, w pobliżu stacji paliw Circle K. Jak wskazywał w piśmie, obecne oznakowanie drogowe w tym miejscu jest niespójne i wprowadza kierowców w błąd.
Radny opisał konkretne nieprawidłowości: oznakowanie pionowe sugerowało, że z prawego pasa można skręcać wyłącznie w prawo, podczas gdy oznakowanie poziome dopuszczało również jazdę na wprost. Podobne sprzeczności pojawiały się także na pasie środkowym. Według Zmory, takie rozbieżności mogą powodować niebezpieczne sytuacje na drodze i ograniczają płynność ruchu.
W interpelacji poruszono również problem zniszczonego oznakowania tymczasowego, szczególnie widoczny na zjeździe z Mostu Lubuskiego. Jak zaznaczył radny, zatarte linie powodują, że kierowcy nie mają jasnych wskazówek, który pas powinni zająć, co w praktyce prowadzi do dezorientacji i zwiększa ryzyko kolizji.
W odpowiedzi na interpelację, urząd miasta poinformował, że zmiany w organizacji ruchu na rondzie zostały wprowadzone w grudniu 2025 roku. Z powodu niesprzyjających warunków pogodowych, prace nad oznakowaniem poziomym były realizowane etapami. Jednocześnie zamówiono nowe oznakowanie pionowe typu F-10, które lepiej odzwierciedla aktualną organizację ruchu.
Jak przekazano, na początku stycznia usunięto nieprawidłowe oznakowanie z bramownicy, a nowe znaki zamontowano 16 stycznia. Oznakowanie poziome zostało uzupełnione uzupełnione i odnowione.
Miasto zapewnia, że celem zmian było usprawnienie przepływu pojazdów i poprawa bezpieczeństwa. Obecnie, zgodnie z zapewnieniami urzędników, oznakowanie powinno być już zgodne i czytelne dla kierowców.














Napisz komentarz
Komentarze