Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 marca 2026 07:14
Reklama

„Czuję się ukarana za uczciwość”. Mieszkanka Gorzowa o nowych opłatach za śmieci

W Gorzowie od stycznia 2026 roku obowiązuje nowy system naliczania opłat za odbiór odpadów komunalnych. Zmiana, która ma na celu uszczelnienie systemu i bardziej sprawiedliwe rozliczanie mieszkańców, już budzi kontrowersje.
„Czuję się ukarana za uczciwość”. Mieszkanka Gorzowa o nowych opłatach za śmieci

Nowy hybrydowy system różnicuje stawki w zależności od rodzaju zabudowy. Mieszkańcy domów jednorodzinnych nadal płacą 38 zł miesięcznie od osoby. Inaczej jest w blokach i kamienicach – tam opłata zależy od zużycia wody i wynosi 12 zł za każdy metr sześcienny.

Urzędnicy tłumaczą, że zmiana jest odpowiedzią na problem niepełnych deklaracji. W czerwcu 2025 roku zameldowanych w Gorzowie jest 106,5 tys. osób, ale deklaracje śmieciowe obejmują tylko 98,4 tys. Tymczasem faktycznie w mieście mieszka około 116 tys. osób. Luka w systemie powoduje straty rzędu 8 mln zł rocznie.

Nowy system opłat budzi emocje wśród mieszkańców. Część z nich już otrzymała wyliczenia od spółdzielni mieszkaniowych.

„U nas praktycznie stawka za śmieci wzrosła minimalnie. Zapłacę o dwa złote więcej” – mówi pan Paweł, mieszkaniec jednego z osiedli. – „Przyznam szczerze, że bardzo się bałem, że to będzie jakaś kolosalna suma, tak nas w mediach niektórych straszyli, a tu niespodzianka. Może wreszcie będzie sprawiedliwie” – dodaje.

Na lokalnych grupach internetowych mieszkańcy osiedla Dolinki relacjonują swoje doświadczenia: jedni mówią, że płacą taniej nawet o 50 zł.  Nie wszyscy są jednak zadowoleni. Wśród nich jest kobieta, która przesłała do redakcji pismo, z którego wynika, że jej miesięczna opłata wzrosła z 76 zł do 120 zł – za dwie osoby.

„Po zmianie systemu moja opłata za śmieci wzrosła z 76 zł do 120 zł miesięcznie za dwie osoby, mimo że ilość wytwarzanych przez nas odpadów w żaden sposób się nie zmieniła” – pisze.

Najwięcej wątpliwości budzi sama metoda naliczania opłat – powiązanie ich ze zużyciem wody.

„Nie rozumiem, dlaczego ilość śmieci ma być uzależniona od zużytej wody. Rodziny dbające o higienę, zdrowie, częściej piorące i sprzątające, zużywają więcej wody, ale niekoniecznie produkują więcej odpadów” – zauważa mieszkanka.

Jak dodaje, osoby uczciwie zgłaszające faktyczną liczbę domowników, dziś ponoszą konsekwencje nadużyć innych.

„Jako osoba uczciwie zgłaszająca liczbę domowników czuję się szczególnie pokrzywdzona tym, że obecny system przerzuca finansowe skutki wcześniejszych nadużyć innych mieszkańców na osoby postępujące zgodnie z prawem” – podkreśla.

Miasto zapewnia, że wysokość stawki – 12 zł za m³ – ustalono na podstawie danych Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Urzędnicy dzielą zużycie wody przez liczbę mieszkańców zabudowy wielorodzinnej i konfrontują to z kosztami całego systemu. Podstawą są dane z pierwszej połowy 2025 roku.

Władze miasta zapowiadają, że po roku funkcjonowania nowego systemu powstanie raport podsumowujący jego efekty finansowe.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

HydraUlik 12.01.2026 09:41
Tylko patrzeć jak te mózgi wprowadzą w Gorzowie wielkopolskim obowiązkowa opłatę lotniskową. Zapamiętać nazwiska radnych i więcej nie popełniać błędów przy głosowaniu! Na pocieszenie tej Pani napisze,że skończyliśmy podobnie. Nie dość,że płacąc czynsz płacimy za przejaciol polityków czyli niepłacących meliniarzy to teraz to. Popisały nam się gwiazdy od siedmiu boleści.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama