Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 stycznia 2026 21:04

Nowa pułapka z BLIK-iem. Oszuści wykorzystują niewinnych ludzi

Z pozoru zwykła pomyłka, nieoczekiwany przelew i prośba o zwrot środków. Jednak za tym prostym scenariuszem może kryć się przemyślana i skuteczna metoda wykorzystywana przez przestępców. Rzecznik Konsumentów w Gorzowie bije na alarm.
Nowa pułapka z BLIK-iem. Oszuści wykorzystują niewinnych ludzi

W ostatnich tygodniach Miejski Rzecznik Konsumentów w Gorzowie Wielkopolskim otrzymał kilka zgłoszeń dotyczących nietypowych incydentów z użyciem systemu płatności BLIK. Mechanizm działania oszustów jest prosty, ale skuteczny, ponieważ wykorzystuje zaufanie i chęć „naprawienia pomyłki” przez przypadkowe osoby.

Schemat wygląda następująco: oszuści publikują fałszywe ogłoszenie sprzedażowe na popularnych portalach. W ogłoszeniu zamieszczają cudzy, najczęściej losowy numer telefonu — osoby, która nie ma pojęcia o rzekomej sprzedaży. Zainteresowany kupujący kontaktuje się przez ten numer, a następnie przelewa pieniądze za pomocą BLIK-a. Środki trafiają do osoby, której numer został użyty bez jej wiedzy.

Po chwili ta osoba — często zaskoczona i nieświadoma sytuacji — otrzymuje wiadomość lub telefon z wyjaśnieniem, że doszło do „pomyłki” i z prośbą o odesłanie pieniędzy. Problem w tym, że numer lub konto, na które mają zostać zwrócone środki, należy już do prawdziwych oszustów.

— W takim przypadku uczciwa osoba może nie tylko stracić pieniądze, ale również zostać wciągnięta w postępowanie wyjaśniające prowadzone przez bank lub policję — wyjaśnia Marta Petelska-Brodzińska, Miejski Rzecznik Konsumentów w Gorzowie Wlkp.

System BLIK jest szybki i wygodny, ale płatności dokonywane tą metodą są natychmiastowe i nieodwracalne — nie ma możliwości cofnięcia transakcji, jak w przypadku płatności kartą z funkcją „chargeback”.

Rzecznik apeluje o ostrożność. Oto co należy zrobić w przypadku otrzymania niespodziewanego przelewu:

  • Nie odsyłać pieniędzy natychmiast, zwłaszcza na numer inny niż ten, z którego przyszły środki.
  • Skontaktować się z własnym bankiem — instytucja może zablokować środki i zgłosić sytuację do systemów monitorowania oszustw.
  • Powiadomić policję i portal, na którym zostało opublikowane ogłoszenie.
  • Zachować wszystkie informacje: wiadomości, numery telefonów, zrzuty ekranu — mogą być dowodem w sprawie.

Rzecznik przypomina także, że oszuści coraz częściej podszywają się pod znajomych, wysyłając wiadomości z prośbą o kod BLIK przez komunikatory lub SMS-y. W każdej wątpliwej sytuacji warto skontaktować się z osobą, która rzekomo prosi o przelew, korzystając z innego kanału kontaktu.

Uważajcie na siebie!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama