Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 9 września 2026 07:42
Reklama

Legenda może dołączyć do sztabu szkoleniowego Stali Gorzów

Stal Gorzów domknęła kadrę na sezon 2026. Na dziś jedyną wielką niewiadomą pozostaje nazwisko trenera. Takie są najnowsze sygnały z kuluarów opisywane przez Interię.
Legenda może dołączyć do sztabu szkoleniowego Stali Gorzów

Autor: Marcin Imański

Stal Gorzów skompletowała skład na sezon 2026. Jedyny znak zapytania to nazwisko szkoleniowca. Obecny trener Piotr Świst – choć utrzymał drużynę w lidze – jest rozliczany za przegrany rewanż play-down z Włókniarzem Częstochowa. Ten mecz miał klub kosztować około 2 mln zł (dodatkowe spotkania, organizacja, premie). I właśnie rachunek za tę wpadkę najbardziej ciąży przy jego nazwisku.

Świst: ratunek był, błędy też były

Świst prowadził zespół w trudnych warunkach: bez zawodnika U24, z ograniczonym polem manewru i ciągłymi łataninami składu. To fakt. Ale w klubowych gabinetach bardziej liczy się dziś realna strata finansowa i nerwy po play-down. Dlatego mimo utrzymania, pozycja trenera nie jest bezpieczna.

Chomski: legenda na podsłuchu, niekoniecznie na etacie

W klubowych kuluarach huczy od plotek o powrocie Stanisława Chomskiego. Problem w tym, że sam trener nie pali się do pełnoetatowej roboty. Ostatnio miał odrzucać propozycje z innych ośrodków. Gdyby temat w Gorzowie miał wypalić, to raczej w formule doradczej niż codziennego zarządzania drużyną.

Sensacyjna opcja: Piotr Paluch

Jak donosi portal Sport.Interia.pl na stół wraca nazwisko Piotra Palucha – człowieka Stali, który w latach 2011–2015 prowadził zespół i zdobył z nim pełen komplet medali, w tym złoto. Paluch słynął z twardej ręki i toru przygotowanego pod drużynę, a nie pod jedną gwiazdę. Ostatnio skupiał się na karierze syna Oskara (dziś czołowego juniora i jednego z liderów Stali), był też drugim trenerem u boku Śwista. Teraz – jak się mówi – jest gotów „przewietrzyć” własny team i wrócić do pracy z pierwszą drużyną. To kandydatura, która w Gorzowie realnie zyskuje.

Inni na giełdzie: Hampel i Bajerski

Jeszcze w trakcie walki o utrzymanie przewijały się dwa nazwiska: kończący karierę Jarosław Hampel – rozważany w roli menedżera/szkoleniowca – oraz Tomasz Bajerski, którego przyszłość w obecnym klubie jest niepewna. Obie opcje pozostają w grze.

Paluch daje „wewnętrzną znajomość” klubu i twarde zarządzanie. Chomski – nawet jako konsultant – wnosi autorytet i strategię. Hampel to świeża twarz z ogromnym sportowym respektem, a Bajerski – rzemieślnicza konsekwencja. Po lekcji z play-down Stal potrzebuje decyzji odważnej, nie grzecznej. Bo w 2026 nikt w Gorzowie nie będzie chciał znowu liczyć strat.

Na ten moment klub z Gorzowa czeka batalia i spłata zadłużeń, od finansów klubu będzie zależeć czy bedą jeździć w najlepszej lidze świata. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Wojsko rusza na drogi. Kierowcy muszą przygotować się na nietypowe utrudnienia Od 7 września kierowcy mogą spotkać na drogach wojskowe kolumny i transporty ciężkiego sprzętu. Ma to związek z przygotowaniami do ćwiczeń „Czarny Obrońca-26”, które zaplanowano od 14 do 24 września. Wojsko podkreśla, że zwiększony ruch pojazdów wojskowych jest elementem szkolenia i nie oznacza podwyższonego zagrożenia.Manewry będą prowadzone m.in. na terenie województw lubuskiego, pomorskiego i zachodniopomorskiego. Ćwiczenia obejmą również działania na morzu oraz w polskiej przestrzeni powietrznej.Za organizację przedsięwzięcia odpowiada Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, a główną jednostką uczestniczącą w ćwiczeniach będzie 11 Dywizja Kawalerii Pancernej. W działania zaangażowani zostaną żołnierze Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych oraz Marynarki Wojennej.Jednym z elementów szkolenia jest przemieszczanie wojsk i sprzętu pomiędzy poszczególnymi rejonami ćwiczeń. Dlatego już od 7 września na drogach mogą pojawiać się kolumny pojazdów wojskowych.Kierowcy powinni w ich pobliżu zachować szczególną ostrożność. Wyprzedzanie wojskowej kolumny jest dozwolone, ale cały manewr powinien zostać wykonany bezpiecznie i bez wjeżdżania pomiędzy poszczególne pojazdy. Należy również zachować odpowiedni odstęp i stosować się do poleceń służb zabezpieczających przejazd. Mieszkańcy proszeni są, aby nie publikować w internecie zdjęć i nagrań pokazujących przemieszczanie wojsk, a przede wszystkim nie podawać w czasie rzeczywistym lokalizacji, tras przejazdu czy szczegółów dotyczących sprzętu. Data dodania artykułu: 08.09.2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama