Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 10:15
Reklama

Bezbramkowy remis Stilonu w Goczałkowicach

CFB Stilon zremisował bezbramkowo w Goczałkowicach z LKS-em. Mecz ten był ostatnim spotkaniem niebiesko-białych w pierwszej połowie sezonu.
Bezbramkowy remis Stilonu w Goczałkowicach

Autor: Karol Korniak

Źródło: Facebook / Stilon Gorzów

Sobotnia wyprawa do Goczałkowic na mecz z miejscowym LKS-em była dla CFB Stilonu ostatnim akcentem pierwszej połowy sezonu 2024/25. Dotychczasowe mecze rozegrane przez niebiesko-białych były dalekie od wymarzonych, ponieważ Stilonowcy grają mocno w kratkę i błąkają się w dolnej części tabeli. Jedną ze składowych takiego stanu rzeczy jest z pewnością bardzo słaba postawa podopiecznych trenera Łukasza Maliszewskiego w meczach wyjazdowych. Z siedmiu delegacji bowiem Stilon wrócił do Gorzowa zaledwie z siedmioma punktami, co w zbiorczej klasyfikacji gier wyjazdowych dawało Stilonowcom trzecie miejsce od końca. Fakt ten nie stawiał niebiesko-białych w roli faworyta w meczu z LKS-em, zwłaszcza że z powodu nadmiaru żółtych kartek w Goczałkowicach nie mogli zagrać Emil Drozdowicz i Jakub Kaniewski.   

Zobacz też: 

Pierwsza odsłona starcia w Goczałkowicach naznaczona była mnożącymi się stałymi fragmentami gry gospodarzy. LKS od początkowych minut przejął inicjatywę nad meczem i dłuższymi momentami nie schodził nawet z połowy Stilonu, ale wielkiego zagrożenia dla bramki Szymona Czajora z tego nie było. W tym czasie niebiesko-biali odgryzali się jedynie kontratakami. Sytuacja nieco odmieniła się w końcowych minutach pierwszej połowy. Wówczas częściej przy piłce byli Stilonowcy, a to przerodziło się w dwie groźne sytuacje strzeleckie gorzowian. Pierw po dośrodkowaniu Adriana Łuszkiewicza sytuacyjny strzał oddał Mateusz Kaczor, a w doliczonym czasie gry uderzenie przewrotką zademonstrował Filip Wiśniewski. W obu tych sytuacjach jednak czujność zachował golkiper gospodarzy i przez to na przerwę obie jedenastki schodziły przy stanie bezbramkowym.  

Zobacz też: 

Start drugiej części gry charakteryzował się zwiększoną dynamiką gry u obu drużyn. Zarówno LKS, jak i Stilon postawiły na dużą fizyczność i intensywność w swoich poczynaniach, co dało bardzo dużo starć i pojedynków w środku pola, ale bynajmniej nie przekładało się to na akcje ofensywne. Taka gra potrwała jedynie przez pierwszy kwadrans drugiej połowy, ponieważ następnie drużyny spuściły z tonu i zaczęły operować piłką bardziej rozsądnie i bez większych szarż. Końcowe minuty były już typowym wyczekiwaniem na końcowy gwizdek przez oba zespoły, gdyż żadna ze stron nie podejmowała większego ryzyka. Z tego względu mecz w Goczałkowicach zakończył się bezbramkowym remisem. 

Za tydzień Stilonowcy zakończą piłkarski rok i zarazem rozpoczną rundę rewanżową sezonu 2024/25. W tym celu niebiesko-biali udadzą się do Legnicy na mecz z rezerwami Miedzi. 

Mecz AstroEnergy Warty z rezerwami Śląska Wrocław został przełożony na 27 listopada z powodu powołań do reprezentacji narodowych zawodników drużyny ze stolicy Dolnego Śląska. 

Wyniki pozostałych meczów kolejki: 
Ślęza Wrocław 2:2 Odra Bytom Odrzański 
Górnik Polkowice 0:2 Karkonosze Jelenia Góra
Pniówek Pawłowice 5:3 Stal Brzeg
Lechia Zielona Góra 2:2 MKS Kluczbork
Miedź II Legnica 2:0 Podlesianka Katowice
Carina Gubin 2:1 Polonia Słubice

Górnik II Zabrze – Unia Turza Śląska (środa, 27 listopada)
Warta Gorzów - Śląsk II Wrocław (środa, 27 listopada) 

Aktualna tabela III ligi. 

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Śląsk II Wrocław163538-15
2.Carina Gubin173433-20
3.Miedź II Legnica173432-23
4.MKS Kluczbork173132-18
5.Ślęza Wrocław173032-26
6.LKS Goczałkowice Zdrój172827-17
7.Karkonosze Jelenia Góra172824-23
8.Pniówek Pawłowice172827-31
9.Warta Gorzów Wielkopolski162626-24
10.Lechia Zielona Góra172527-20
11.Górnik Polkowice172221-24
12.KS Stilon Gorzów Wielkopolski172119-25
13.Podlesianka Katowice171923-28
14.Odra Bytom Odrzański171921-27
15.Górnik II Zabrze161626-25
16.Unia Turza Śląska161617-26
17.Stal Brzeg17512-33
18.Polonia Słubice1749-41

Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepsza drużyna, a wicemistrz zagra w barażach o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy najsłabsze zespoły. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia W Gorzowie sporo się dzieje. Jan Kaczanowski komentuje ostatnie wydarzenia - dlaczego nie podpisał wniosku o odwołanie przewodniczącego – nie chciało mu się po drodze z przedstawicielami Konfederacji (nawiązując krytycznie m.in. do wypowiedzi Grzegorza Brauna). - Apel o współpracę: Kaczanowski apeluje do radnych Koalicji Obywatelskiej, aby nie żywili urazy („nie robili fochów”), wyciągali wnioski z trudnych sytuacji i dążyli do odbudowy zaufania społecznego. - Relacje z prezydentem i koalicje: Gość wyraża sceptycyzm wobec formalnych umów koalicyjnych między prezydentem a radą, uważając, że każda ze stron ma swoje ustawowe kompetencje, a prezydent powinien szukać większości poprzez negocjacje, a nie sztywne układy. 2. Miejskie inwestycje i priorytety - Rozwój infrastruktury: Odpowiadając na obawy mieszkańców, że radni zajmują się sobą zamiast dziurami w chodnikach i drogach, Kaczanowski przedstawia najważniejsze plany inwestycyjne. Wymienia m.in.: - Kontynuację budowy północnej obwodnicy miasta. - Modernizację i remonty dróg oraz chodników (m.in. druga nitka ul. Walczaka, ul. Deszkarta czy ul. Marcinkowskiego, która jest jego „marzeniem” i o której rozmawiał z wiceprezydent Małgorzatą Domagałą). - Termomodernizację obiektów publicznych. - Intensyfikację renowacji starych kamienic w Gorzowie od przyszłego roku. - Stadion piłkarski: Pojawia się wątek modernizacji stadionu piłkarskiego przy ul. Olimpijskiej (dla Warty Gorzów i Stilonu), co dopełniłoby nasycenie miasta obiektami sportowymi (arena, stadion żużlowy, lekkoatletyczny). Kaczanowski podkreśla, że miasto jest bogate w infrastrukturę sportową, jednak kluczowe będzie nie samo wybudowanie obiektów, ale późniejsze koszty ich utrzymania. 3. Sytuacja finansowa i zadłużenie miasta - Kwestia kredytów: Pod koniec programu poruszany jest temat obaw mieszkańców związanych z zaciąganiem przez miasto kolejnego kredytu (w kwocie ok. 130 milionów złotych). - Uspokojenie nastrojów: Wiceprzewodniczący zapewnia, że finanse miasta są pod stałą kontrolą pani skarbnik oraz radnych. Wyjaśnia, że część środków z nowego kredytu pójdzie na spłatę wcześniejszych zobowiązań, a część na inwestycje. Podaje, że przy budżecie rzędu 1,4 miliarda złotych planowane zadłużenie na poziomie ok. 500 milionów złotych stanowi ok. 38% budżetu, co jest bezpiecznym wskaźnikiem (daleko poniżej dopuszczalnego limitu 60%) i wypada korzystnie na tle innych miast, np. Zielonej Góry. Przetwarzano przez 34s Przygotuję artykuł z naciskiem na zmiany w Radzie Miasta, zapowiadane inwestycje i zadłużenie Gorzowa. Oddzielę wypowiedzi Jana Kaczanowskiego od potwierdzonych decyzji i planów. Przeszukane witryny: 11 5 propozycji tytułów SEO 1. Polityczne zamieszanie w Gorzowie. Jan Kaczanowski zabrał głos i wskazał, co dalej 2. Co dalej z Gorzowem po zmianach w Radzie Miasta? Padły ważne deklaracje 3. Gorzów przed ważnymi decyzjami. Kaczanowski o pieniądzach, inwestycjach i polityce 4. 130 milionów złotych kredytu i zmiany w Radzie Miasta. Co czeka Gorzów? 5. Jan Kaczanowski o sytuacji w Gorzowie. Nie zabrakło trudnych tematów Lead Ostatnie wydarzenia w gorzowskim samorządzie wywołały wiele pytań o przyszłość miasta. Zmiana przewodniczącego Rady Miasta, napięcia między radnymi, wielomilionowe inwestycje i rosnące zadłużenie to tylko część tematów, które budzą zainteresowanie mieszkańców. W programie „Prosto z miasta” Telewizji Gorzów do tych spraw odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Jan Kaczanowski. Data dodania artykułu: 27.10.2026 09:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama