Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 12:21
Reklama

Policjanci nie mogli uwierzyć, co odkryli podczas kontroli. 25-latek miał sporo na sumieniu

Niepokojący sposób jazdy zwrócił uwagę policjantów patrolujących ulice jednego z miast w województwie lubuskim. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać samochód do kontroli. Szybko okazało się, że ich podejrzenia były uzasadnione, a sytuacja jest znacznie poważniejsza, niż początkowo mogło się wydawać. 25-letni kierowca został zatrzymany, usłyszał zarzuty i teraz grozi mu nawet pięć lat więzienia.
Policjanci nie mogli uwierzyć, co odkryli podczas kontroli. 25-latek miał sporo na sumieniu

Policjanci ze Strzelec Krajeńskich zatrzymali 25-letniego kierowcę audi, który jechał znajdując się w stanie nietrzeźwości - miał dwa promila alkoholu oraz znajdował pod działaniem narkotyków. Mężczyzna posiada również dwukrotny zakaz prowadzenia pojazdów. Teraz będzie odpowiadał za kolejne przestępstwa.

We wtorek (6 października) strzeleccy policjanci z ogniwa patrolowo-interwencyjnego zauważyli kierowcę audi, którego tor jazdy wskazywał, że może znajdować się pod działaniem alkoholu. W takiej sytuacji potrzebna jest szybka i stanowcza reakcja. Policjanci przy współpracy z mundurowymi z wydziału ruchu drogowego zatrzymali pojazd na jednej z ulic w Strzelcach Krajeńskich. Policjanci od razu wiedzieli, że kierowca nie powinien wsiadać za kierownicę. Badanie policyjnym alkomatem wykazało, że kierowca ma w organizmie prawie dwa promile alkoholu. Z kolei badanie na zawartość środków uderzających potwierdziło, że mężczyzna znajduje się również pod ich działaniem. Okazało się także, że 25-latek ma dwukrotny sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do komendy, gdzie wykonano wobec niego dalsze czynności. Usłyszał zarzut jazdy w stanie nietrzeźwości, pod działaniem narkotyków oraz złamania zakazu kierowania. Grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama