Sezon grzewczy w Gorzowie już się rozpoczął. Na Dolinkach kaloryfery są ciepłe
Chłodniejsze jesienne noce i poranki sprawiają, że mieszkańcy Gorzowa coraz częściej zwracają uwagę na temperaturę w swoich mieszkaniach. Szczególnie odczuwalne jest to w blokach, w których instalacje centralnego ogrzewania nie zostały jeszcze uruchomione.
Na osiedlu Dolinki sezon grzewczy już się rozpoczął. W środę 7 października 2026 roku uruchomiono ogrzewanie. Oznacza to, że mieszkańcy tamtejszych budynków mogą już korzystać z ciepłych kaloryferów.
Nie oznacza to jednak, że tego samego dnia ogrzewanie musi zostać włączone we wszystkich blokach na terenie Gorzowa. Poszczególne spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe mogą podejmować decyzje w różnych terminach.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Dolinki przygotowywała instalację już we wrześniu
Przygotowania do rozpoczęcia sezonu grzewczego na gorzowskich Dolinkach rozpoczęły się kilka tygodni wcześniej.
Spółdzielnia Mieszkaniowa „Dolinki” poinformowała mieszkańców, że 17 września 2026 roku rozpocznie uzupełnianie wodą wewnętrznej instalacji centralnego ogrzewania.
Na budynkach pojawiły się komunikaty z prośbą do lokatorów o ustawienie zaworów termostatycznych na maksymalną wartość.
Takie działanie miało umożliwić prawidłowe napełnienie instalacji wodą oraz jej odpowietrzenie. Jest to jeden z etapów przygotowania systemu centralnego ogrzewania do pracy w okresie jesienno-zimowym.
Samo napełnienie instalacji nie oznaczało jeszcze rozpoczęcia dostaw ciepła do mieszkań. Na Dolinkach ogrzewanie uruchomiono ostatecznie 7 października.
Kiedy rozpoczyna się sezon grzewczy? Nie ma jednej obowiązkowej daty
Wielu mieszkańców zastanawia się, czy istnieje konkretny termin, w którym spółdzielnie mieszkaniowe muszą włączyć ogrzewanie.
Polskie przepisy nie wskazują jednej daty, od której wszystkie budynki wielorodzinne muszą być ogrzewane. Nie ma więc obowiązku uruchamiania kaloryferów dokładnie 1 października czy 15 września.
W praktyce decyzję o rozpoczęciu ogrzewania podejmuje najczęściej zarządca nieruchomości, spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota, uwzględniając warunki techniczne budynku oraz potrzeby mieszkańców.
Dlatego w jednym gorzowskim bloku grzejniki mogą być ciepłe już na początku października, a w innym ogrzewanie zostanie uruchomione później.
Przy jakiej temperaturze włącza się ogrzewanie?
Jednym z najważniejszych czynników wpływających na rozpoczęcie sezonu grzewczego jest temperatura powietrza na zewnątrz.
W praktyce zarządcy budynków często biorą pod uwagę sytuację, w której średnia dobowa temperatura przez kilka kolejnych dni utrzymuje się w okolicach 10–12 stopni Celsjusza.
Nie jest to jednak sztywna granica wynikająca z przepisów.
Znaczenie mają również prognozy pogody, temperatury nocne, izolacja termiczna budynku oraz tempo wychładzania się mieszkań.
Nowoczesny, dobrze ocieplony blok może utrzymywać ciepło dłużej niż starszy budynek. Z tego powodu potrzeba uruchomienia ogrzewania nie wszędzie pojawia się w tym samym czasie.
Kaloryfery nadal zimne. Co mogą zrobić mieszkańcy Gorzowa?
Jeżeli w mieszkaniu robi się chłodno, a grzejniki pozostają zimne, warto w pierwszej kolejności sprawdzić komunikaty spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej.
Mieszkańcy mogą również skontaktować się z administracją budynku i zapytać o planowany termin uruchomienia centralnego ogrzewania.
W przypadku gdy ogrzewanie zostało już włączone, ale konkretny grzejnik nadal pozostaje zimny, przyczyną może być między innymi zapowietrzenie instalacji, ustawienie zaworu termostatycznego lub usterka.
W takiej sytuacji należy zgłosić problem administracji albo służbom technicznym obsługującym budynek.
Na gorzowskich Dolinkach kaloryfery zaczęły już grzać. W pozostałych częściach miasta terminy rozpoczęcia ogrzewania mogą być inne, zależnie od decyzji zarządców poszczególnych nieruchomości.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze