Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 8 października 2026 11:00
Reklama

Gorzowscy piłkarze wchodzą w drugą tercję sezonu

W najbliższy weekend Stilon Gorzów i Warta Gorzów rozegrają już 12. kolejkę Betclic III ligi. Stilon już w piątek zagra w Polkowicach z Górnikiem, a Warta w sobotę podejmie przedostatnią w tabeli Polonię Nysa.
Gorzowscy piłkarze wchodzą w drugą tercję sezonu

Autor: Gosia Bylińska

Źródło: Facebook / Warta Gorzów

Piłkarska Betclic III liga wkracza w drugą tercję sezonu. W 12. kolejce oba gorzowskie zespoły czekają spotkania z rywalami, którzy znajdują się w zupełnie innych miejscach ligowej układanki. Warta Gorzów podejmie przed swoimi kibicami Polonię Nysa i będzie chciała zmazać plamę po pechowej końcówce spotkania ze Spartą Katowice. Stilon Gorzów natomiast wybierze się do Polkowic, gdzie zmierzy się z miejscowym Górnikiem. Gospodarze tego pojedynku mieli walczyć o awans, ale na razie daleko im do realizacji tych planów. Niebiesko-biali przystąpią za to do rywalizacji po dwóch zwycięstwach z rzędu.

Bordowo-granatowi w drugą tercję sezonu wejdą świeżo po niezwykle bolesnym spotkaniu z liderem tabeli. Przed tygodniem Warta pojechała do Katowic, aby zmierzyć się ze Spartą, i długo skutecznie przeciwstawiała się gospodarzom. Gorzowianie stoczyli na terenie lidera ofiarny bój, a ich opór został przełamany dopiero w samym doliczonym czasie gry.

Szczególnie szkoda końcówki, ponieważ przez niemal całe spotkanie Warciarze byli o krok od wywiezienia z trudnego terenu niezwykle cennej zdobyczy. Ostatecznie jednak jeden moment nieuwagi zdecydował o wszystkim. Co gorsza, przy straconej bramce błąd popełnił Wojciech Szpaler. Bramkarz Warty wcześniej, a także później, wielokrotnie ratował swój zespół przed stratą gola, ale przy wyprowadzaniu piłki przydarzyło mu się kosztowne poślizgnięcie. Sport po raz kolejny pokazał swoje bezwzględne oblicze. Zamiast z kompletem oczek, gorzowianie wracali z Katowic z remisem.

- Byliśmy bardzo blisko wywiezienia trzech punktów z terenu lidera, ale niestety po błędzie w ostatnich minutach straciliśmy bramkę. Szkoda najbardziej tych okoliczności, w których ten gol padł. Uważam jednak, że z przebiegu całego meczu musimy bardzo szanować ten punkt. Sparta dłuższymi chwilami zepchnęła nas do głębokiej defensywy i w dużej mierze dzięki postawie naszego bramkarza udało nam się wywieźć ten remis. Bardzo szanujemy ten punkt, bo wiemy z kim graliśmy i na jakim terenie - podsumował sobotni mecz Mateusz Nazar, pomocnik Warty.

W sobotę nadarzy się więc okazja do rehabilitacji. Na stadion przy ulicy Olimpijskiej przyjedzie Polonia Nysa, czyli jedna z najsłabiej spisujących się drużyn obecnej kampanii. Nysanie po jedenastu kolejkach mają na swoim koncie zaledwie osiem punktów i znajdują się w dolnych rejonach tabeli. Taki sam dorobek ma Carina Gubin, która jednak legitymuje się gorszym bilansem bramkowym.

Polonia do tej pory odniosła tylko dwa zwycięstwa. Nysanie pokonali 3:2 Stal Brzeg, a także wygrali na wyjeździe z MKS-em Kluczborkiem 1:3. Co ciekawe, obie wygrane zostały odniesione przeciwko zespołom z województwa opolskiego. Nie oznacza to jednak, że Warta może podejść do sobotniego spotkania bez odpowiedniej koncentracji.

Tym bardziej że Polonia już raz w tym sezonie pojawiła się w Gorzowie. W trzeciej kolejce nysanie zagrali przy Olimpijskiej ze Stilonem i wywieźli z tego stadionu jeden punkt. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Warciarze będą więc musieli pamiętać, że rywal potrafi sprawić problem również na wyjeździe.

Historia bezpośrednich pojedynków z poprzedniego sezonu przemawia jednak za gospodarzami. Jesienią Warta zremisowała w Nysie 1:1, natomiast wiosną w Gorzowie wygrała 1:0. Teraz bordowo-granatowi będą chcieli powtórzyć przede wszystkim drugi z tych rezultatów i dopisać do swojego dorobku komplet punktów.

- W najbliższej kolejce czeka nas ciężki mecz. Nie możemy sugerować się tabelą i musimy dać z siebie sto procent. Nasza liga nie wybacza i jeśli w którymś meczu odpuścisz chociaż na chwilę, to ciężko o zdobycie punktów. Bardzo liczymy na zwycięstwo, ale wiemy, że czeka nas trudne wyzwanie. Będziemy musieli mocno się postarać żeby trzy punkty zostały w Gorzowie - przestrzega przed meczem z Polonią Nazar. 

Początek spotkania Warta Gorzów – Polonia Nysa zaplanowano na sobotę, 10 października, na godzinę 15:00.

Dzień wcześniej na boisko wyjdzie Stilon Gorzów. Podopieczni trenera Karola Gliwińskiego udadzą się do Polkowic, gdzie czeka ich spotkanie z miejscowym Górnikiem. Rywal przed sezonem miał znacznie większe aspiracje niż obecnie wskazuje na to jego pozycja w tabeli.

Górnik w poprzednim sezonie do samego końca walczył o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Ostatecznie polkowiczanie musieli jednak obejść się smakiem, przegrywając w barażu o awans do Betclic II ligi z Sokołem Kleczew aż 1:4. Wszystko wskazywało na to, że w kolejnych rozgrywkach Górnik będzie chciał pójść za ciosem i ponownie włączyć się do walki o powrót na szczebel centralny.

Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza. Po jedenastu kolejkach zespół z Polkowic ma na koncie 15 punktów, co daje mu obecnie dopiero dziewiątą pozycję. Bilans czterech zwycięstw, trzech remisów i czterech porażek najlepiej pokazuje, jak nierówny jest dotychczasowy sezon Górnika.

Co więcej, gospodarze piątkowego spotkania na zwycięstwo w lidze czekają już ponad miesiąc. Ostatni komplet punktów wywalczyli na początku września, kiedy pokonali Carinę Gubin 2:1. Później przyszła seria trzech porażek z rzędu, a przed tygodniem polkowiczanie zremisowali w Lubinie z rezerwami Zagłębia 1:1. Stilon z pewnością będzie chciał tę nie najlepszą passę gospodarzy jeszcze przedłużyć.

Gorzowianie przystąpią do rywalizacji w zdecydowanie lepszych nastrojach. Beniaminek wygrał dwa ostatnie spotkania. Najpierw niebiesko-biali zwyciężyli w Gubinie, a następnie przed własną publicznością pokonali Barycz Sułów 2:1. Dwa triumfy z rzędu pozwoliły Stilonowi awansować aż na siódme miejsce w tabeli. To bardzo dobra wiadomość dla zespołu, który przed sezonem wrócił na trzecioligowy poziom.

Na szczególną uwagę zasługuje przy tym nie tylko pozycja Stilonu w tabeli, ale również jego postawa w klasyfikacji Pro Junior System. Gorzowianie prowadzą w niej z dużą przewagą, co jest potwierdzeniem, że zespół trenera Gliwińskiego stawia na młodzież. Co równie istotne, młody skład nie przeszkadza Stilonowi w skutecznej rywalizacji z bardziej doświadczonymi przeciwnikami. Beniaminek potrafi punktować, a kolejne zwycięstwa sprawiają, że jego sytuacja w tabeli wygląda coraz ciekawiej.

Stilon po raz ostatni mierzył się z Górnikiem Polkowice na ligowej kanwie dwa lata temu, w sezonie 2024/25. W pierwszym spotkaniu, rozegranym w Polkowicach, padł bezbramkowy remis. W rewanżu w Gorzowie lepsi okazali się goście, którzy zwyciężyli 1:2. Teraz niebiesko-biali będą mieli okazję poprawić ten bilans i przede wszystkim kontynuować swoją dobrą serię.

Spotkanie Górnik Polkowice – Stilon Gorzów odbędzie się w piątek, 9 października, o godzinie 15:30.

Dla obu gorzowskich ekip będzie to więc ważny weekend. Warta spróbuje przekuć frustrację po dramatycznej końcówce w Katowicach w komplet punktów przed własną publicznością, podczas gdy Stilon stanie przed szansą odniesienia trzeciego zwycięstwa z rzędu. Jeśli niebiesko-biali podtrzymają dobrą passę, a Warciarze wykorzystają atut własnego boiska, gorzowska piłka może zakończyć 12. kolejkę w bardzo dobrych nastrojach.

Aktualna tabela III ligi.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Sparta Katowice112419-7
2.Zagłębie II Lubin112323-13
3.Odra Bytom Odrzański112312-5
4.Barycz Sułów112018-13
5.Zagłębie Sosnowiec101915-9
6.ROW 1964 Rybnik111723-18
7.KS Stilon Gorzów Wielkopolski111619-15
8.Karkonosze Jelenia Góra111512-9
9.Górnik Polkowice111519-18
10.Miedź II Legnica111425-21
11.Warta Gorzów Wielkopolski111411-17
12.MKS Kluczbork101210-17
13.Stal Brzeg111118-17
14.LKS Goczałkowice Zdrój111111-16
15.Ślęza Wrocław111017-26
16.Raków II Częstochowa9912-17
17.Polonia Nysa11812-24
18.Carina Gubin1188-22

Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepszy zespół, a druga drużyna w tabeli zagra w barażach. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy ostatnie ekipy.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama