Tragicznie zakończyły się poszukiwania 20-letniego Mariusza Małyszka. Jak informuje portal Ilovesłubice.pl, badania DNA potwierdziły, że szczątki odnalezione w Pławidle należą do młodego mężczyzny, który zaginął w styczniu 2026 roku.
Od momentu zaginięcia trwały poszukiwania 20-latka. Informacje na jego temat były rozpowszechniane, a bliscy przez kolejne miesiące czekali na wiadomości, które pozwoliłyby ustalić, co się z nim stało.
Przełom nastąpił po odnalezieniu ludzkich szczątków w Pławidle.
Szczątki znaleziono w rowie melioracyjnym
Według informacji przekazanych przez Ilovesłubice.pl, na szczątki natrafiono w rowie melioracyjnym. Odkrycia dokonały osoby wykonujące w tym rejonie prace rolnicze.
Po ujawnieniu szczątków konieczne było ustalenie tożsamości zmarłego. W tym celu zabezpieczono materiał, który następnie został poddany badaniom DNA.
Teraz znane są już ich wyniki. Potwierdziły one, że odnalezionym mężczyzną jest poszukiwany od miesięcy Mariusz Małyszek.
– Badania DNA potwierdziły, że odnaleziony w Pławidle mężczyzna to zaginiony Mariusz Małyszek – powiedział prokurator Sławomir Sać, zastępca prokuratora rejonowego w Słubicach, cytowany przez portal Ilovesłubice.pl.
Tragiczny finał wielomiesięcznych poszukiwań
Wyniki badań DNA zakończyły wielomiesięczną niepewność dotyczącą losu 20-latka. Potwierdził się tragiczny scenariusz – znalezione w Pławidle szczątki należą do zaginionego w styczniu Mariusza Małyszka.

Napisz komentarz
Komentarze