Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 5 października 2026 08:46
Reklama

Wielki pożar w Lubuskiem. Hala o powierzchni 4300 mkw. stanęła w ogniu

To była wyjątkowo trudna noc dla lubuskich strażaków. Ogień objął halę magazynową o powierzchni około 4300 metrów kwadratowych, a sytuacja przez wiele godzin nie była opanowana. W kulminacyjnym momencie z żywiołem walczyło 26 zastępów. Na miejsce ściągnięto posiłki z różnych części województwa, w tym strażaków z Gorzowa Wielkopolskiego. Akcja trwała przez całą noc.
Wielki pożar w Lubuskiem. Hala o powierzchni 4300 mkw. stanęła w ogniu

Źródło: Facebook / OSP Cybinka

Informacja o pożarze wpłynęła do służb w niedzielę 4 października około godz. 21. Paliła się hala magazynowa należąca do Promet Cargo, znajdująca się na Osiedlu Przemysłowym w Słubicach.

Kiedy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, pożar był już rozwinięty. Ogień objął budynek o powierzchni około 4300 metrów kwadratowych. Ze względu na skalę zdarzenia do Słubic sukcesywnie kierowano kolejne siły i środki.

W kulminacyjnym momencie w działaniach uczestniczyło 26 zastępów straży pożarnej. Oprócz miejscowych jednostek do walki z pożarem skierowano posiłki między innymi z Gorzowa Wielkopolskiego, Krosna Odrzańskiego i innych miejscowości regionu.

W hali znajdował się sprzęt AGD, w tym elektronika zasilana bateryjnie. Na szczęście w chwili wybuchu pożaru wewnątrz budynku nikogo nie było.

– Informację o pożarze otrzymaliśmy po godzinie 21. Przyszła ona z systemu monitoringu pożarowego. Biorąc pod uwagę to, że pożar dotyczy hali magazynowej tak zwanego wysokiego składowania na obszarze przemysłowym oddalonym o kilka kilometrów od najbliższych zabudowań, na szczęście nie ma zagrożenia dla mieszkańców Słubic. W środku również nikogo nie było. Nie ma potrzeby obrony innych budynków. Wszystko dzieje się bezpośrednio w budynku hali. Powierzchnia ponad 4 tys. m2, w środku składowane były sprzęty AGD, w tym również elektronika zasilana bateryjnie. Na miejscu pracuje 20 zastępów zarówno państwowej, jak i ochotniczej straży pożarnej. Z pewnością działania potrwają jeszcze wiele godzin. Nie było potrzeby ewakuacji i nikt nie został ranny i to jest najważniejsze – informował w trakcie nocnej akcji mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik prasowy lubuskich strażaków.

Sytuację utrudniało zagrożenie zawaleniem się konstrukcji. Z tego powodu strażacy nie mogli wejść do środka. Gaszenie prowadzono wyłącznie z zewnątrz.

Do walki z ogniem wykorzystywano między innymi podnośniki hydrauliczne ze Słubic, Krosna Odrzańskiego i Kostrzyna nad Odrą oraz działka przenośne. Ze względu na bardzo duże zadymienie strażacy musieli pracować w aparatach ochrony dróg oddechowych.

Do Słubic skierowana została również specjalistyczna grupa chemiczna z Gorzowa Wielkopolskiego. Jej zadaniem było bieżące monitorowanie jakości powietrza w rejonie pożaru.

W działaniach uczestniczyli między innymi strażacy z OSP Cybinka. Jak przekazali, na miejscu pracowały również jednostki OSP ze Słubic, Kowalowa, Golic, Rzepina i Sułowa. Obecni byli także policjanci oraz pracownicy pogotowia energetycznego i gazowego.

Strażacy z Cybinki zajmowali się organizacją punktu czerpania wody na bazie zbiornika przeciwpożarowego znajdującego się na terenie obiektu oraz dostarczaniem wody zastępom prowadzącym bezpośrednią walkę z ogniem.

Około godz. 2 rozpoczęła się wymiana części zastępów. Strażaków, którzy pracowali od początku akcji, zastępowały kolejne jednostki OSP, między innymi z Czarnowa, Ośna Lubuskiego i Grzmiącej.

– Działania na miejscu zdarzenia związane z dogaszaniem hali cały czas trwają i potrwają jeszcze przez kilka godzin – poinformowali strażacy z OSP Cybinka.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama