Sytuacja na lubuskiej kolei we wrześniu 2026 roku wyglądała znacznie lepiej niż w poprzednich miesiącach. Stowarzyszenie „komunikacja.org”, które monitoruje odwołane połączenia w regionie, podsumowało miniony miesiąc.
Z zebranych danych wynika, że przez cały wrzesień odwołano łącznie 43 pociągi. To nowy najlepszy wynik w prowadzonych od początku 2024 roku zestawieniach.
Poprzedni rekord należał do maja 2025 roku. Wówczas liczba odwołanych kursów była o 35 większa.
„Po prostu już nie mamy o czym pisać”
Skala poprawy sprawiła, że Stowarzyszenie „komunikacja.org” swoje miesięczne podsumowanie rozpoczęło żartobliwą zapowiedzią zamknięcia prowadzonego fanpage'a.
– Po prostu już nie mamy o czym pisać. Odwołane pociągi, niczym za wciśnięciem czarodziejskiego guzika, zniknęły z województwa lubuskiego. Zdarzały się pojedyncze sztuki, ale to był pierwszy miesiąc od początku 2024 roku, kiedy niemałą część odwołanych pociągów stanowiły problemy z infrastrukturą, a nie brak taboru zdolnego do wykonania kursu – poinformowało Stowarzyszenie „komunikacja.org” w mediach społecznościowych.
We wrześniu niewiele było również połączeń, które wypadały z rozkładu więcej niż jeden raz. Taka sytuacja dotyczyła zaledwie pięciu pociągów, a każdy z nich został odwołany dwukrotnie.
Były to pociągi nr 70341 na trasie Zbąszynek – Rzepin, nr 80383 między Krzyżem a Kostrzynem oraz trzy połączenia nr 87562, 87566 i 87570 kursujące między Gorzowem Wielkopolskim a Zieloną Górą Główną.
Tylko trzy gorsze dni we wrześniu
Przez zdecydowaną większość miesiąca liczba odwoływanych kursów pozostawała niewielka. Według zestawienia tylko przez trzy dni w całym wrześniu liczba odwołanych pociągów przekroczyła trzy.
Pierwsza taka sytuacja miała miejsce 9 września. Problemy były związane z defektem spalinowego zespołu trakcyjnego potrzebnego do obsługi odcinka Zbąszynek – Lutol Suchy. Tego dnia nie wykonano ośmiu kursów.
Kolejne problemy pojawiły się dzień później. 10 września kłopoty dotyczyły połączeń Kolei Dolnośląskich na odcinku Zielona Góra – Głogów. Łącznie tego dnia odwołanych zostało siedem pociągów.
Najwięcej odwołań w ciągu jednego dnia odnotowano 29 września. Licznik zatrzymał się na dziesięciu kursach, jednak dziewięć z nich dotyczyło relacji Tuplice – Forst. Powodem były prace prowadzone po niemieckiej stronie infrastruktury kolejowej.
Zmieniły się również przyczyny odwołań
Istotna jest nie tylko sama liczba 43 odwołanych połączeń. Z podsumowania Stowarzyszenia „komunikacja.org” wynika, że zmieniła się również struktura przyczyn problemów.
W poprzednich okresach jednym z istotnych powodów niewykonywania połączeń były problemy z dostępnością sprawnego taboru. We wrześniu większe znaczenie niż wcześniej miały natomiast zdarzenia związane z infrastrukturą.
Dane za jeden miesiąc nie przesądzają jeszcze, czy poprawa utrzyma się w kolejnych miesiącach. Wrześniowy wynik pokazuje jednak wyraźną zmianę w porównaniu z wcześniejszymi zestawieniami prowadzonymi od początku 2024 roku.
Dziękujemy, że jesteś z nami!

Napisz komentarz
Komentarze