Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 23 września 2026 06:07
Reklama

Załoga karetki wezwała policję. Zachowanie 26-latka miało poważne konsekwencje

To miała być jedna z wielu interwencji ratowników medycznych, którzy przyjechali pomóc potrzebującemu mężczyźnie. Sytuacja bardzo szybko przybrała jednak zupełnie inny obrót. Według policji 26-latek stał się agresywny wobec załogi karetki, a na tym jego zachowanie się nie skończyło. Gdy na miejsce wezwano mundurowych, również oni mieli stać się celem wyzwisk i gróźb. Interwencja zakończyła się zatrzymaniem, nocą w policyjnej celi i poważnymi zarzutami.
Załoga karetki wezwała policję. Zachowanie 26-latka miało poważne konsekwencje

Sulęcińscy policjanci zatrzymali 26-latka, który znieważył załogę karetki oraz naruszył nietykalność cielesną medyków. Gdy mundurowi pojawili się na miejscu interwencji, mężczyzna skierował agresję na nich i zaczął im grozić pozbawieniem życia. Po obezwładnieniu i doprowadzeniu napastnika do komendy, przedstawiono mu zarzuty. 26-latkowi grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

W sobotę (19 września) na terenie powiatu sulęcińskiego miała miejsce interwencja ratowników medycznych, którzy przyjechali nieść pomoc potrzebującemu mężczyźnie. Czynności medyczne w ułamku sekundy przekształciły się jednak w pokaz agresji i brutalności ze strony pacjenta. Zamiast wdzięczności, załoga karetki musiała stawić czoła agresorowi, który znieważył medyków oraz naruszył ich nietykalność cielesną. Napastnik zaczął rzucać w kierunku ratowników szklaną butelką. W obliczu realnego zagrożenia życia i zdrowia, personel medyczny podjął natychmiastową decyzję o wezwaniu na miejsce wsparcia. Na zgłoszenie natychmiast zareagował patrol Policji. Przyjazd mundurowych nie ostudził jednak emocji 26-latka. Mężczyzna przeniósł swoją agresję na funkcjonariuszy – zaczął ich wulgarnie znieważać, a także kierował pod ich adresem groźby pozbawienia życia. W ten bezprawny sposób próbował zmusić policjantów do odstąpienia od wykonywanych czynności służbowych. Dzięki zdecydowanej postawie stróżów prawa agresor został szybko obezwładniony, zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie. Kolejnego dnia, po nocy spędzonej w policyjnej celi i po wytrzeźwieniu, mężczyzna usłyszał prokuratorskie zarzuty. Dotyczyły one między innymi znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych oraz kierowania gróźb karalnych. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów. Za skrajnie nieodpowiedzialne i agresywne zachowanie grozi mu teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama