Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 2 czerwca 2026 05:54
Reklama

Nowe przepisy zadziałały bez taryfy ulgowej. Kierowca stracił uprawnienia

Chwila brawury za kierownicą zakończyła się dotkliwymi konsekwencjami. Kierowca osobowej skody został zatrzymany podczas kontroli drogowej po tym, jak znacząco przekroczył dozwoloną prędkość. Oprócz wysokiego mandatu i punktów karnych stracił również prawo jazdy.
Nowe przepisy zadziałały bez taryfy ulgowej. Kierowca stracił uprawnienia

Policjanci podczas kontroli drogowej ujawnili kierowcę skody, który poruszał się z prędkością 163 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 90 km/h. Oznacza to przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 73 km/h.

W niedziele (31 maja) sulęcińscy policjanci zatrzymali do kontroli kierującego Skodą, który na drodze W137 jechał 163 km/h na „dziewięćdziesiątce”. Jego skrajnie nieodpowiedzialna jazda zakończyła się dla mandatem karnym w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi. Ponadto zgodnie przepisami, które obowiązują od 3 marca 2026 roku policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące.

Nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych. Przy takich wartościach prędkości margines błędu praktycznie nie istnieje, czas reakcji kierowcy jest znacznie krótszy, a droga hamowania bardzo się wydłuża. Wystarczy chwila nieuwagi, by doprowadzić do zdarzenia o tragicznych skutkach.
Policjanci przypominają, że utrata prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h grozi nie tylko w obszarze zabudowanym. Tak samo jest poza nim, na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. Przepisy te mają jeden cel – ograniczyć ryzyko najcięższych wypadków i eliminować z ruchu kierowców, którzy stwarzają realne zagrożenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama