Do zdarzenia doszło w niedzielę, 31 maja, około godziny 21. Mężczyzna zgłosił się do Komendy Miejskiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim i poinformował funkcjonariuszy, że skradziono mu samochód marki Dodge.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, pojazd miał zniknąć z jednej z gorzowskich ulic w ciągu ostatnich dni. Funkcjonariusze rozpoczęli procedury związane z przyjęciem zgłoszenia i przekazali informację patrolom.
W trakcie dalszych czynności sprawa zaczęła się jednak wyjaśniać. Mężczyzna miał przyznać, że do kradzieży nie doszło, a samochód znajduje się w garażu. Policjanci pojechali pod wskazany adres i potwierdzili, że dodge rzeczywiście tam stoi.
Zgłaszający, który początkowo występował jako osoba pokrzywdzona, został zatrzymany w komendzie. W poniedziałek złożył wyjaśnienia i usłyszał zarzut fałszywego zawiadomienia o przestępstwie.
Za taki czyn grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.
Dziękujemy że jesteś z nami

Napisz komentarz
Komentarze