Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 23 maja 2026 14:45
Reklama

Koniec oddawania drobnych do urzędu. Nowe przepisy o rzeczach znalezionych już obowiązują

Wczoraj (19 maja) weszły w życie nowe przepisy o rzeczach znalezionych. Co zmieniają? Na przykład łatwiej będzie odzyskać zgubiony telefon, klucze lub pieniądze.

– Każdy z nas zgubił kiedyś telefon, klucze, słuchawki czy plecak. Chcemy poprzez te zmiany zwiększyć szansę na ich odzyskanie przez właścicieli – mówił cytowany przez Polskieradio24 Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości, po przyjęciu projektu noweli ustawy przez Radę Ministrów.  

We wtorek 19 maja znowelizowana ustawa o rzeczach znalezionych weszła w życie. 

Co zmieniła znowelizowana ustawa o rzeczach znalezionych?

Poszukiwanie właścicieli rzeczy zaginionych nadal będzie obowiązkiem starosty, ale – i na tym polega zmiana – właściwego ze względu na miejsce jej znalezienia. Dotychczas było to albo ze względu na miejsce zamieszkania znalazcy, albo miejsce znalezienia rzeczy. 

• Do tej pory znalezione pieniądze trzeba było zgłaszać staroście już od kwoty 100 zł. Teraz próg wynosi 5 proc. minimalnego wynagrodzenia. Przy obecnej płacy minimalnej to ok. 240 zł. To oznacza, że drobnych kwot nie trzeba już automatycznie oddawać do urzędu.

• Nowelizacja skraca również terminy odbioru rzeczy znalezionych do 6 miesięcy, jeśli właściciel został imiennie wezwany, lub do 1 roku, gdy nie wiadomo, do kogo rzecz należy. Po tym czasie może ona przejść na własność znalazcy, a w przypadku zabytków lub materiałów archiwalnych – Skarbu Państwa. 

• Jeśli ktoś znajdzie dokument zawierający dane osobowe i nie będzie mógł ustalić właściciela, powinien niezwłocznie przekazać go staroście. Jeśli poszukiwania ich właściciela okażą się bezskuteczne,  takie dokumenty mają być niszczone, żeby ograniczyć ryzyko wycieku danych. 

• Klucze, piloty czy karty dostępu po upływie terminów nie będą mogły przejść na własność znalazcy. Staną się własnością powiatu wyłącznie po to, żeby zostały zniszczone. 

• Rzeczy znalezione w miejscach publicznych – autobusach, pociągach, hotelach, centrach handlowych – najpierw trafiają do zarządcy obiektu lub przewoźnika. Jeśli właściciela nie uda się ustalić, zarządca będzie miał teraz 30 dni na przekazanie rzeczy staroście. Wcześniej były to tylko 3 dni. 

• Broń, amunicja oraz rzeczy niebezpieczne zostały wyłączone z normalnej procedury rzeczy znalezionych. Jeśli ktoś znajdzie taki przedmiot, nie powinien przekazywać go staroście, ale jak najszybciej zawiadomić o tym policję.

• Nowe przepisy nakładają też obowiązek aktywnego poszukiwania właściciela, np. przez publikację ogłoszenia. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama