Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 13 maja 2026 06:25
Reklama

Mieszkańcy tracą oszczędności przez jeden kod. Policja ostrzega

Policjanci ostrzegają przed rosnącą liczbą internetowych oszustw. Cyberprzestępcy wykorzystują media społecznościowe, komunikatory i fałszywe platformy inwestycyjne, by wyłudzać pieniądze oraz dane do bankowości elektronicznej. Funkcjonariusze apelują o ostrożność i przypominają, że pośpiech oraz emocje najczęściej prowadzą do utraty oszczędności.
Mieszkańcy tracą oszczędności przez jeden kod. Policja ostrzega

Szybki zysk na giełdzie, nagła prośba o pożyczkę od znajomego z mediów społecznościowych czy transakcja potwierdzona kodem mobilnym – to codzienne scenariusze, za którymi kryją się bezwzględni cyberprzestępcy. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie apelują o szczególną ostrożność i rozwagę podczas korzystania z sieci. Przestępcy nieustannie modyfikują swoje metody, celując w nasze pośpiech, roztargnienie i chęć szybkiego zarobku. Sprawdź, jak działają oszuści i dowiedz się, jak skutecznie chronić swoje oszczędności życia.

Cyberprzestępczość to obecnie jedno z największych wyzwań dla bezpieczeństwa naszych mieszkańców. Analiza policyjnych zgłoszeń w ostatnim czasie pokazuje, że najczęściej powtarzają się dwa główne schematy działań przestępczych: wyłudzenia za pomocą kodów BLIK oraz fałszywe platformy inwestycyjne.

Oszustwa na kod BLIK

Mechanizm tego przestępstwa niemal zawsze opiera się na manipulacji emocjonalnej oraz przejęciu kontroli nad cudzym profilem w mediach społecznościowych.

Przejęcie konta i prośba o pomoc: Oszuści włamują się na konto na portalu społecznościowym (np. Facebook, WhatsApp). Następnie wysyłają do znajomych danej osoby masowe wiadomości z pilną prośbą o pożyczkę. Tłumaczą to m.in. zagubionym portfelem, brakiem środków na opłacenie paczki czy przejściowymi problemami z bankowością.

Presja czasu: Przestępcy proszą wyłącznie o wygenerowanie i podanie kodu BLIK, obiecując natychmiastowy zwrot gotówki.

Wypłata w bankomacie: Po otrzymaniu kodu oszust błyskawicznie wypłaca gotówkę w bankomacie na terenie całego kraju lub autoryzuje zakupy w sieci. Ofiara orientuje się o oszustwie dopiero po osobistym kontakcie z prawdziwym właścicielem konta.

Nowy wariant „przelew przez pomyłkę”: Przestępcy wykonują celowy przelew za pomocą BLIK na losowy numer telefonu, po czym dzwonią do ofiary z informacją o pomyłce i prośbą o odesłanie środków, generując kod BLIK. W ten sposób ofiara nieświadomie uczestniczy w praniu brudnych pieniędzy pochodzących z innego przestępstwa.

Fałszywe inwestycje

Oszustwa inwestycyjne generują najwyższe straty finansowe wśród poszkodowanych. Przestępcy bezwzględnie wykorzystują brak specjalistycznej wiedzy ekonomicznej swoich ofiar.

Atrakcyjna reklama: Wszystko zaczyna się od fałszywych ogłoszeń w mediach społecznościowych, oferujących gigantyczny zysk z inwestycji w kryptowaluty, złoto czy akcje znanych, państwowych spółek. W reklamach tych często bezprawnie wykorzystywane są wizerunki znanych polityków, dziennikarzy lub biznesmenów.

Kontakt ze strony „doradcy”: Po kliknięciu w link i zostawieniu danych kontaktowych, z ofiarą dzwoni rzekomy analityk lub makler giełdowy. Osoba ta posługuje się profesjonalnym językiem i namawia do wpłaty pierwszego, niewielkiego kapitału (np. 1000 zł).

Fikcyjny panel inwestorski: Przestępcy dają ofierze dostęp do specjalnej platformy internetowej, na której widać sztucznie wygenerowane, wysokie zyski. Ma to uśpić czujność i zachęcić do kolejnych, znacznie większych wpłat.

Kradzież tożsamości: Pod pretekstem konfiguracji konta, oszuści namawiają do zainstalowania oprogramowania do zdalnej obsługi pulpitu. Dzięki temu zyskują pełny wgląd do konta bankowego ofiary, zaciągają na jej dane wysokie pożyczki i czyszczą rachunki z oszczędności.

Zablokowana wypłata: Gdy poszkodowany chce wypłacić rzekomo zarobione pieniądze, dowiaduje się, że musi najpierw opłacić podatek, prowizję lub ubezpieczenie. Te wpłaty również przepadają, a kontakt z „doradcą” bezpowrotnie się urywa.

Dekalog Bezpieczeństwa – Jak nie dać się oszukać?

Sulęcińscy policjanci przypominają podstawowe zasady, które uchronią Twoje finanse:

  • Zawsze weryfikuj tożsamość: Jeśli znajomy prosi Cię przez komunikator o kod BLIK, zamknij aplikację, chwyć za telefon i zadzwoń do tej osoby, aby potwierdzić prośbę.
  • Żaden bank nie prosi o kod BLIK: Pracownicy banków ani funkcjonariusze Policji nigdy nie żądają podawania kodów autoryzacyjnych czy haseł dostępu przez telefon.
  • Nie instaluj nieznanych aplikacji: Nigdy nie instaluj programów na polecenie osób dzwoniących w celach inwestycyjnych lub technicznych.
  • Zasada ograniczonego zaufania: Nie wierz w oferty gwarantujące szybki, pewny zysk bez żadnego ryzyka – takie zjawisko na rynku finansowym nie istnieje.
  • Sprawdź podmiot finansowy: Zanim wpłacisz komukolwiek pieniądze, zweryfikuj czy dana firma inwestycyjna znajduje się na oficjalnej liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego (KNF).

Co zrobić, gdy padłeś ofiarą oszustwa?

  • Działaj natychmiast: Bezzwłocznie skontaktuj się ze swoim bankiem, zablokuj karty płatnicze oraz dostęp do bankowości elektronicznej.
  • Zabezpiecz dowody: Wykonaj zrzuty ekranu rozmów, zapisz numery telefonów sprawców, potwierdzenia przelewów oraz adresy stron internetowych, na których doszło do wyłudzenia.
  • Zgłoś sprawę: Zgłoś się osobiście do najbliższej jednostki Policji (mieszkańców naszego powiatu zapraszamy do Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie przy ul. Szpitalnej 4 lub złóż zawiadomienie do prokuratury.

Pamiętaj! Cyberprzestępcy żerują na pośpiechu i emocjach. Poświęcenie zaledwie dwóch minut na wykonanie kontrolnego telefonu do bliskiego lub banku może uratować Cię przed utratą dorobku całego życia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama