Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 8 kwietnia 2026 07:14
Reklama

Niepokojące sygnały z gorzowskiego osiedla. Mieszkańcy mają dość

Na jednym z gorzowskich osiedli mieszkańcy coraz częściej zwracają uwagę na zachowanie, które trudno uznać za niewinną zabawę. W ostatnich dniach temat znów wrócił w rozmowach i wpisach w internecie, a autor jednego z nich zaapelował do rodziców o większą czujność.
Niepokojące sygnały z gorzowskiego osiedla. Mieszkańcy mają dość

Na osiedlu Dolinki mieszkańcy zwracają uwagę na sytuację, która budzi coraz większy niepokój. Chodzi o przypadki świecenia laserem z jednego z okien w stronę klientów przechodzących w rejonie sklepu Biedronka. Sprawa została opisana na jednej z lokalnych grup internetowych, gdzie autor wpisu zaalarmował, że podobne sytuacje miały zdarzać się już kilka tygodni temu, a w ostatnim czasie, przed świętami, miały się nasilić.

Z relacji opublikowanej w sieci wynika, że nie chodzi o jednorazowy incydent, ale o powtarzające się zachowanie. Autor wpisu poprosił, by rodzice zwrócili większą uwagę na to, co robią dzieci po szkole i w wolnym czasie. Na tym etapie są to relacje mieszkańców, dlatego nie ma oficjalnego potwierdzenia, kto dokładnie stoi za tym zachowaniem. Sama sytuacja jest jednak na tyle poważna, że trudno traktować ją jak zwykły wybryk.

Ostrzeżenie w tej sprawie nie jest przesadą. Skierowanie wiązki lasera w oczy nie jest niewinną zabawą. Amerykańska FDA ostrzega, że wskaźniki laserowe nie powinny być traktowane jak zabawki ani kierowane na ludzi, a światło lasera skierowane do oka może być szczególnie niebezpieczne.

W praktyce ryzyko zależy między innymi od mocy urządzenia i czasu ekspozycji. Problem polega jednak na tym, że z zewnątrz trudno ocenić, jak silny jest używany laser.

Mieszkańcy podkreślają, że chodzi nie tylko o dyskomfort, ale o realne zagrożenie dla zdrowia. Nawet krótkie oślepienie światłem może być groźne, zwłaszcza gdy ktoś prowadzi samochód, jedzie rowerem albo idzie z dzieckiem. Dlatego takich sygnałów nie powinno się bagatelizować.

Jeżeli podobne sytuacje się powtarzają, warto je zgłaszać odpowiednim służbom, podając możliwie dokładne miejsce i godzinę zdarzenia. W przypadku osiedlowych „zabaw” granica między głupim żartem a niebezpiecznym zachowaniem może zostać przekroczona bardzo szybko.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama