Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 1 kwietnia 2026 06:51
Reklama

Kolejne zatrzymania cudzoziemców. Służby znów natrafiły na ten sam schemat

Kolejna kontrola i kolejna grupa cudzoziemców z poważnymi problemami. Funkcjonariusze Straży Granicznej zatrzymali siedem osób, które posługiwały się fałszywymi dokumentami mającymi potwierdzać podjęcie studiów w Polsce. Sprawa zakończyła się zarzutami, wyrokami w zawieszeniu, a w części przypadków także wszczęciem postępowań dotyczących powrotu.
Kolejne zatrzymania cudzoziemców. Służby znów natrafiły na ten sam schemat

Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Słubicach 23 i 24 marca podczas działań mających na celu przeciwdziałanie nielegalnej migracji, skontrolowali kilka mieszkań w Świebodzinie oraz powiecie świebodzińskim, gdzie wylegitymowali i zatrzymali 7 cudzoziemców (3 Hindusów, 3 Kolumbijczyków oraz obywatela Zimbabwe). Cudzoziemcy w wieku od 24 do 33 lat okazali do kontroli dokumenty tożsamości oraz fałszywe zaświadczenia o podjęciu studiów na poznańskich i warszawskich uczelniach wyższych. Część z nich nie posiadała także dokumentów uprawniających do pobytu w Polsce. Szybko potwierdzono, że żaden z kontrolowanych mężczyzn nie jest studentem.

Wszyscy cudzoziemcy usłyszeli prokuratorskie zarzuty użycia jako autentycznych, podrobionych lub przerobionych dokumentów. Przyznali się do zarzucanych im czynów i dobrowolnie poddali karze 5 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 1 rok.

Wobec trzech Kolumbijczyków i obywatela Zimbabwe, z uwagi na nielegalny pobyt w naszym kraju, wszczęto postępowania zobowiązujące ich do powrotu.

Niedawno, bo 13 marca, słubiccy strażnicy graniczni zatrzymali 7 obywateli Indii oraz Nepalczyka, którzy także posiadali fałszywe studenckie zaświadczenia. Cudzoziemcy przyznali się do użycia sfałszowanych dokumentów. Czeka ich powrót do krajów pochodzenia, otrzymali także „wilcze bilety” - dwuletnie zakaz ponownego wjazdu do krajów strefy Schengen.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama