Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 06:50
Reklama

Kolejowy problem w regionie trwa. Na przywrócenie części kursów wciąż nie ma szans

Nie wszystkie oczekiwane zmiany uda się wprowadzić w najbliższym czasie. Choć pasażerowie liczyli na poprawę sytuacji, na razie wiele wskazuje na to, że część decyzji zostanie odłożona. Powodem są utrzymujące się trudności, które nadal wpływają na bieżące funkcjonowanie przewozów w regionie.
Kolejowy problem w regionie trwa. Na przywrócenie części kursów wciąż nie ma szans

Część połączeń kolejowych odwołanych jeszcze przed wejściem w życie nowego rozkładu jazdy nie zostanie przywrócona w ramach czerwcowej korekty. W województwie lubuskim nadal utrzymują się problemy, które wpływają na bieżące funkcjonowanie przewozów regionalnych.

Marcowa korekta rozkładu jazdy nie przyniosła wznowienia kursów, które zniknęły z siatki połączeń w grudniu 2025 roku. Wtedy samorząd województwa zrezygnował z finansowania części relacji, wskazując na trudną sytuację taborową Polregio oraz niestabilną realizację przewozów.

Portal Rynek Kolejowy poinformował, że od połowy lutego do połowy marca operator nie zrealizował 12 procent zaplanowanych kursów. Wcześniej samorząd przekazywał, że skala problemu wynosiła od 8 do 15 procent połączeń, a część z nich była zastępowana komunikacją autobusową.

Władze regionu zapowiadały wcześniej, że powrót do pierwotnej oferty będzie możliwy po ustabilizowaniu sytuacji w zielonogórskim zakładzie przewoźnika. Do tej pory nie doszło jednak do poprawy, która pozwoliłaby na przywrócenie zawieszonych kursów.

Według informacji przekazywanych przez urząd marszałkowski duża liczba odwołań pociągów kategorii Regio ma wynikać głównie z przyczyn technicznych leżących po stronie przewoźnika. W lutym szczególnie dużo trudności dotyczyło tras Zbąszynek – Gorzów oraz Rzepin – Frankfurt nad Odrą.

Jednocześnie podobne problemy nie występują na odcinkach w województwie lubuskim obsługiwanych przez Koleje Dolnośląskie i Koleje Wielkopolskie. To właśnie dlatego urząd marszałkowski prowadzi rozmowy dotyczące możliwości przejęcia przez Koleje Dolnośląskie obsługi kolejnych tras na południu regionu.

Na razie nie wskazano terminu przywrócenia zawieszonych połączeń. Decyzja w tej sprawie została odłożona, a jej realizacja ma zależeć od poprawy sytuacji taborowej i większej stabilności w wykonywaniu kursów.

W dłuższej perspektywie województwo planuje zmiany w organizacji przewozów regionalnych. Do 2030 roku ich realizację ma przejąć powołana już spółka Lubuski Transport Publiczny, której zaplecze taborowe ma powstać w Czerwieńsku.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama