Na opublikowanym zdjęciu widać nową ścieżkę rowerową poprowadzoną w rejonie zjazdu z ul. Jagiełły w ul. Dzieci Wrzesińskich. To właśnie przebieg trasy w tym punkcie stał się tematem komentarzy mieszkańców Gorzowa. Wpisy pod publikacją koncentrują się przede wszystkim na możliwym konflikcie między rowerzystami a samochodami skręcającymi w boczną ulicę.
Poniżej widać fragment centrum Gorzowa z zaznaczonym przebiegiem ul. Władysława Jagiełły oraz zjazdem w ul. Dzieci Wrzesińskich. Czerwonym kolorem oznaczono tor jazdy samochodów poruszających się ul. Jagiełły i skręcających w ul. Dzieci Wrzesińskich, natomiast niebieskim zaznaczono nowo wybudowaną ścieżkę rowerową biegnącą wzdłuż ul. Jagiełły. Zestawienie obu linii pokazuje, że trasa rowerowa przecina się z torem przejazdu aut zjeżdżających z głównej ulicy, co obrazuje punkt, który stał się przedmiotem dyskusji o bezpieczeństwie rowerzystów.

Część komentujących zwraca uwagę na widoczność i sposób poprowadzenia przejazdu. „Bardzo bezpiecznie, zza krzaka jak będą wylatywać przed maskę znając życie” – napisał Michał. Podobny ton pojawił się także w innym komentarzu. „Na tym zjeździe, będą latać jak kręgle rowerzyści” – stwierdziła Natalia.
Wśród mieszkańców pojawiają się też głosy odnoszące się do zachowania kierowców w tym miejscu. „Nie wiem czy będzie bezpiecznie Nie raz widziałam jak szybko wjeżdżają w uliczkę” – napisała Ewa. Z kolei Maciej zwrócił uwagę na możliwe rozwiązanie techniczne: „Nie koniecznie. Chyba że postawią próg spowalniający”.
Nie brakuje również komentarzy wskazujących na ogólną ocenę nowego układu. „Ja bym powiedziała że kiepski zjazd z drogi, nie mówiąc brzydko będzie typowo kiepsko” – oceniła Alicja. Arkadiusz pytał z kolei o dalszy przebieg drogi rowerowej: „I jak tam dalej idzie rownolegle z droga a przy bialym kosciele od razu w lewo, prosto pod kola?”.
W dyskusji pojawiły się także wpisy bardziej wyważone. „Jeśli wszyscy zachowają ostrożność myślę że będzie” – napisał Marcin. Grzegorz wskazał natomiast: „Droga jednokierunkowa, zjazd widoczny”.
Część komentarzy nie odnosi się wyłącznie do tego jednego miejsca, ale do szerszego problemu organizacji ruchu w mieście. „To jest nic, to co zrobili na Dąbrowskiego przy Elektryku, to jest dopiero hit” – napisała Małgorzata. Krystian dodał: „Będzie tak samo bezpiecznie jak przed remizą. Może najpierw nauczmy bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów”.
A jak Ty oceniasz bezpieczeństwo w tym miejscu?
Dziękujemy że jesteś z nami














Napisz komentarz
Komentarze