Problemy z regionalnymi połączeniami kolejowymi w województwie lubuskim wciąż nie zostały rozwiązane. Jak opisuje Rynek Kolejowy, napięcie między Polregio a samorządem województwa lubuskiego utrzymuje się od miesięcy. Władze regionu zarzucają przewoźnikowi zbyt wysokie oczekiwania finansowe oraz niską jakość świadczonych usług. W odpowiedzi samorząd chce mocniej współpracować z Kolejami Dolnośląskimi.
Jak przypomina Rynek Kolejowy, jeszcze przed wejściem w życie rocznego rozkładu jazdy 2025/2026 z siatki połączeń wypadła część planowanych kursów regionalnych w Lubuskiem. Samorząd tłumaczył tę decyzję dużą skalą odwołań po stronie Polregio. Według urzędu marszałkowskiego przewoźnik miał wcześniej odwoływać od 8 do 15 procent zaplanowanych połączeń.
Po dwóch miesiącach funkcjonowania ograniczonego rozkładu sytuacja nie została całkowicie opanowana. Z ustaleń, na które powołuje się Rynek Kolejowy, wynika jednak, że skala problemu miała się zmniejszyć. Nadal dochodzi jednak zarówno do odwoływania części kursów, jak i do uruchamiania w zamian autobusowej komunikacji zastępczej.
Jak podaje Rynek Kolejowy, powołując się na dane Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubuskiego, w okresie od 1 stycznia do 15 lutego 2026 roku w rozkładzie jazdy było 8346 pociągów Polregio oraz 2700 kursów realizowanych przez pozostałych operatorów, czyli Koleje Dolnośląskie i Koleje Wielkopolskie. W tym czasie z przyczyn leżących po stronie Polregio odwołano około 5 procent pociągów wpisanych do rozkładu.
Z informacji opisanych przez Rynek Kolejowy wynika też, że po wcześniejszych cięciach zmniejszyła się praca eksploatacyjna zlecana Polregio. Według urzędu marszałkowskiego spadek ten wyniósł około 4 procent w porównaniu z poprzednim rokiem. Z rozkładu zniknęły zarówno kursy planowane wcześniej jako nowe, jak i te połączenia, które miały być najczęściej odwoływane przez przewoźnika.
W tle pozostaje spór o pieniądze. Jak relacjonuje Rynek Kolejowy, za realizację przewozów w pierwotnym kształcie Polregio miało oczekiwać rekompensaty na poziomie 220 mln zł rocznie, choć wieloletnia umowa przewidywała 114 mln zł. Samorząd deklarował z kolei gotowość przeznaczenia około 150 mln zł, tłumacząc to wzrostem kosztów usług niezależnym od przewoźnika.
Po ograniczeniu liczby kursów oczekiwania finansowe Polregio miały spaść do 176 mln zł. Jak opisuje Rynek Kolejowy, dla władz województwa nadal była to jednak kwota nieadekwatna do zakresu wykonywanej pracy.
Podobne rozbieżności dotyczyły także 2025 roku. Z informacji przedstawionych przez Rynek Kolejowy wynika, że wieloletni kontrakt przewidywał wtedy rekompensatę na poziomie 110 mln zł, natomiast Polregio miało oczekiwać 180 mln zł. Samorząd nie wypłacił więc części transz, argumentując, że umowa nie daje podstaw do przekazywania wyższych kwot niż zapisane w kontrakcie. Ostatecznie strony podpisały aneks, który ustalił wysokość dopłaty na 167,8 mln zł.
Pod koniec 2025 roku zawarto również drugi aneks do umowy, który podniósł kary umowne za niewłaściwą realizację usług o 32 procent. Jak wskazuje Rynek Kolejowy, także to stało się kolejnym punktem spornym. Województwo domaga się wypłaty zaległych kar za niewykonaną pracę przewozową, a Polregio ma jednocześnie oczekiwać dopłat do rekompensat wypłacanych od 2017 roku. Według deklaracji samorządu nadal trwają rozmowy o ugodowym zakończeniu tego sporu.
Władze regionu podkreślają, że zrobiły już krok wstecz, ograniczając skalę pracy zlecanej Polregio. Jak opisuje Rynek Kolejowy, urząd marszałkowski zaznacza jednocześnie, że planowanie obiegów taboru i organizacja logistyki należą do przewoźnika, a nie do samorządu. Równolegle Lubuskie ma rozwijać współpracę z Kolejami Dolnośląskimi, co według wyliczeń urzędu przynosi już wzrost liczby pasażerów w regionie.
Dla mieszkańców najważniejsze pozostaje jednak to, że problemy z realizacją połączeń nadal wpływają na codzienne życie. Odwołane kursy i zastępcza komunikacja autobusowa oznaczają dłuższe podróże, utrudnienia i niepewność dla osób dojeżdżających do pracy, szkoły i na uczelnie.














Napisz komentarz
Komentarze