Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 lutego 2026 18:11
Reklama

Świetny początek wiosny Warty Gorzów

Warta Gorzów pokonała Skrę Częstochowa 5:0(2:0) na otwarcie wiosennej części sezonu. Drużyna prowadzona przez trenera Patryka Szymika nie dała rywalom żadnych argumentów.
Świetny początek wiosny Warty Gorzów

Źródło: Facebook / Warta Gorzów

W tym roku zima bardzo dała się we znaki, jednak powoli do naszych drzwi puka już wiosna. Jednym z jej symptonów jest powrót do ligowej rywalizacji piłkarzy Warty Gorzów. W sobotnie wczesne popołudnie bordowo-granatowi wybiegli po raz pierwszy w 2026 roku na boisko w celu zmierzenia się o stawkę. Premierowym rywalem Warciarzy była Skra Częstochowa, czyli zespół, który jeszcze w ubiegłym sezonie rywalizował na szczeblu Betclic II ligi. Drużyna spod Jasnej Góry w obecnej kampanii stała się trzecioligowym średniakiem i nic nie wskazuje na to, by podłączyła się do walki o powrót do wyższej klasy rozgrywkowej. Przed startem wiosennej części sezonu częstochowianie zajmowali siódme miejsce w tabeli i dystansowali Wartę o dwie lokaty. Między zainteresowanymi ekipami była tylko dwupunktowa różnica, a pierwsze starcie zakończyło się zwycięstwem gorzowian 1:3. Sobotni mecz, mimo że o stawkę, rozgrywany był jeszcze w sparingowym anturażu. Powodem tego był stan głównego boiska stadionu przy ulicy Olimpijskiej, które to przez kilka tygodni było skute lodem. Z tego też powodu gorzowsko-częstochowski pojedynek rozegrany został na bocznym boisku i bez udziału publiczności.

Zobacz też:

Gospodarze rozpoczęli zawody z impetem. Już w 4. minucie worek z bramkami rozwiązał Krystian Rybicki. Akcja rozpoczęła się od wyjścia z własnej strefy obronnej – piłka trafiła do Macieja Pałaszewskiego, który kapitalnym podaniem w tempo uruchomił skrzydłowego. Rybicki minął bramkarza i skierował futbolówkę do pustej bramki. To był sygnał: Warta przyszła po pełną pulę. Pierwszy kwadrans to niemal całkowita dominacja miejscowych. Gorzowianie nie pozwalali rywalom wyjść z własnej połowy. Wysoki pressing funkcjonował wzorowo – strata, doskok, odbiór. Skra próbowała odpowiadać głównie po stałych fragmentach gry, lecz defensywa Warty skutecznie neutralizowała zagrożenie, a młody Filip Andrzejczak nie musiał interweniować w sytuacjach najwyższego ryzyka. W 28. minucie goście zostali zdekompletowani. Bartłomiej Zieliński obejrzał czerwoną kartkę za bezpardonowe zatrzymanie wychodzącego na czystą pozycję Karola Gardzielewicza. Decyzja arbitra wzbudziła dyskusję – chwilę po faulu piłka dotarła do Szymona Krocza, który umieścił ją w siatce. Sędzia przerwał jednak akcję, cofając grę do przewinienia. Warta zamiast podwyższyć prowadzenie, musiała zadowolić się przewagą liczebną. Gospodarze nie zamierzali jednak zwalniać tempa. W 39. minucie padła druga bramka – i to w wyjątkowych okolicznościach. Andrzejczak popisał się dalekim, precyzyjnym podaniem za linię obrony. Rybicki zachował zimną krew i efektownym lobem pokonał wychodzącego golkipera Skry. Do przerwy Warta prowadziła 2:0, kontrolując wydarzenia na boisku.

Zobacz też:

Po zmianie stron częstochowianie dokonali trzech roszad, próbując odmienić losy meczu. Niewiele to jednak zmieniło. Coraz śmielej poczynał sobie Krocz, zimowy nabytek Warty. W jednej z akcji duet Rybicki–Krocz wywalczył rzut karny. Do „jedenastki” podszedł Dominik Siwiński i pewnym strzałem podwyższył na 3:0. Skra podjęła próbę ataku, co otworzyło przestrzenie do kontr. Warta wykorzystywała je bezlitośnie. Rezerwowi – Adrian Marchel, Oliwier Niklas i Mateusz Kaczmarek – wnieśli nową energię. Po akcji tej trójki padła czwarta bramka: Niklas uderzył, bramkarz odbił piłkę przed siebie, a Kaczmarek dopełnił formalności, trafiając do pustej bramki. W końcówce gospodarze grali już z wyraźną swobodą. W ostatniej akcji meczu przeprowadzili wielopodaniową, koronkową akcję. Kapitan Piotr Majerczyk, zamiast samemu finalizować, wyłożył piłkę Niklasowi, który ustalił wynik na 5:0.
Tak efektownego otwarcia roku dawno przy Olimpijskiej nie było. Warta wysłała jasny sygnał ligowej konkurencji – jest grać z każdym o pełną pulę. Za tydzień poprzeczka powędruje wyżej – do Gorzowa przyjedzie lider rozgrywek, Lechia Zielona Góra. Jeśli bordowo-granatowi utrzymają sobotnią intensywność i skuteczność, czeka nas prawdziwy hit III ligi.

Pozostałe wyniki kolejki:

Ślęza Wrocław 1:0 Karkonosze Jelenia Góra
Górnik Polkowice 2:0 LZS Starowice Dolne
Miedź II Legnica 1:2 Słowianin Wolibórz
LKS Goczałkowice 1:2 Polonia Nysa
Lechia Zielona Góra 3:0 Stal Jasień (walkower)
MKS Kluczbork - Górnik II Zabrze (sobota, 17:00)
Carina Gubin - Sparta Katowice (18 marca)
Pniówek Pawłowice - Zagłębie II Lubin (18 marca)

Aktualna tabela III ligi.

 DrużynaMeczePunktyBramki
1.Lechia Zielona Góra194250-10
2.Górnik Polkowice183933-19
3.Sparta Katowice193831-19
4.Zagłębie II Lubin193751-32
5.LKS Goczałkowice Zdrój193130-23
6.Warta Gorzów Wielkopolski192933-29
7.Carina Gubin192829-32
8.Skra Częstochowa192835-34
9.MKS Kluczbork182729-21
10.Polonia Nysa192632-33
11.Górnik II Zabrze192436-27
12.Karkonosze Jelenia Góra182429-29
13.Ślęza Wrocław192426-35
14.Słowianin Wolibórz192229-35
15.Miedź II Legnica191630-41
16.Pniówek Pawłowice191519-36
17.LZS Starowice Dolne191316-41
18.Stal Jasień20721-63

Do II ligi bezpośredni awans uzyska najlepsza drużyna, a wicemistrz zagra w barażach o promocję do wyższej klasy rozgrywkowej. Z ligą pożegnają się przynajmniej trzy najsłabsze zespoły. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Miejski Ekspress #176 Miejski Ekspress #176 W najnowszym odcinku Miejskiego Ekspressu! Gorzowskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji podpisało umowę z firmą ze Szczecina na budowę kanalizacji sanitarnej w rejonie ul. Kasprzaka. Wartość inwestycji przekracza 15 mln zł. Dla PWiK to jeden z kluczowych projektów infrastrukturalnych realizowanych w ostatnich latach. Zadanie będzie finansowane ze wsparciem środków z Krajowego Planu Odbudowy oraz niskoprocentowej pożyczki z Banku Gospodarstwa Krajowego. Arena Gorzów ponownie stanie się areną największego koszykarskiego wydarzenia w mieście. W sobotę, 7 marca, odbędzie się trzecia edycja „NBA w Gorzowie” – imprezy przygotowanej dla dzieci, rodzin, kibiców i wszystkich fanów sportowych emocji. W programie zaplanowano m.in. miasteczko koszykarskie z atrakcjami, a następnie wspólne kibicowanie podczas meczu gorzowskiej drużyny z zespołem z Jeleniej Góry. Zwieńczeniem dnia ma być spotkanie charytatywne. Do 31 marca trwa nabór zgłoszeń do konkursu organizowanego przez miejską spółkę INNEKO. To propozycja dla osób, które chcą połączyć kreatywność z ekologią i udowodnić, że z materiałów przeznaczonych do recyklingu można stworzyć efektowne projekty. Zadanie polega na zaprojektowaniu i wykonaniu stroju z surowców nadających się do ponownego przetworzenia. Najciekawsze prace zostaną zaprezentowane podczas finałowego pokazu 25 kwietnia. Wydarzenie będzie częścią akcji „Wymień Odpady na Kulturalne Wypady”, łączącej edukację ekologiczną z promocją kultury i aktywnością mieszkańców.Data dodania artykułu: 27.02.2026 11:33
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama