Mandaty będą karą za przestępstwa kanoniczne, m.in. za herezję czy profanację Najświętszego Sakramentu. To – jak podaje RMF24 – efekt nowelizacji Kodeksu prawa kanonicznego, która przeprowadził papież Franciszek.
Nie może przekroczyć 20-krotności najniższej krajowej
Co to oznacza dla duchownych i świeckich pracowników Kościoła. Że jeśli w czasie wykonywania swojej pracy dopuszczą się złamania prawa kanonicznego, zostaną ukarani grzywną. Wysokość kar finansowych i zasady ich wymierzania określiła Konferencja Episkopatu Polski.
Grzywna kościelna grzywna będzie wynosić połowę najniższego wynagrodzenia (od 1 marca to 1970,60 zł brutto). I nie będzie mogła przekroczyć 20-krotności najniższej krajowej.
Jest też przewidziano kara pozbawienia całości lub części wynagrodzenia kościelnego.
Jednocześnie wymierzający karę sam wskaże, na jaki cel i do kogo trafią pieniądze. Nowe przepisy wchodzą w życie 1 marca 2026 r.
Co to jest przestępstwa kanoniczne?
To zewnętrzne naruszenia norm prawa kościelnego (Kodeksu Prawa Kanonicznego), za które – jak podaje Infor.pl – grożą sankcje karne wymierzane przez władzę kościelną. Są to czyny szkodliwe dla wspólnoty wiernych, popełniane przez duchownych lub świeckich.
Przykłady przestępstw kanonicznych:
- apostazja, herezja lub schizma (porzucenie wiary lub Kościoła),
- profanacja Najświętszego Sakramentu,
- przestępstwa seksualne przeciwko szóstemu przykazaniu (szczególnie popełnione przez duchownych wobec małoletnich),
- udzielenie święceń bez mandatu,
- fałszywe oskarżenie spowiednika.
Sprawy o przestępstwa kanoniczne są rozpatrywane przez sądy kościelne lub przy udziale Dykasterii Nauki Wiary.













Napisz komentarz
Komentarze