Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 25 lutego 2026 13:17
Reklama

Auto utknęło na torowisku w Gorzowie. Maszynista zatrzymał pociąg w ostatniej chwili

Działania służb w Gorzowie pokazały, jak niewiele trzeba, by zwykła droga zamieniła się w realne zagrożenie. Policjanci od rana prowadzili kontrole, a jeszcze tej samej nocy doszło do kolejnej interwencji. W kilku przypadkach decyzje kierowców zakończyły się natychmiastową reakcją funkcjonariuszy i poważnymi konsekwencjami.
Auto utknęło na torowisku w Gorzowie. Maszynista zatrzymał pociąg w ostatniej chwili

Policjanci prowadzili poranne badania trzeźwości, podczas których zatrzymali dwóch mężczyzn pod wpływem alkoholu. Jeden z nich to taksówkarz, który wykonywał kurs i miał pasażera. Drugi z kierowców jechał z rodziną. W nocy policjanci zatrzymali także nietrzeźwego, który utknął autem na torowisku. Maszynista zdążył zatrzymać pociąg i nie doszło do zderzenia.

W środę o poranku gorzowscy policjanci ruchu drogowego wspierani przez pododdziały prewencji przeprowadzili badania trzeźwości w dwóch miejscach. Mundurowi sprawdzali kierujących na Alei Księdza Andrzejewskiego oraz na ulicy Piłsudskiego. Policjanci na pierwszym z wymienionych miejsc zatrzymali dwie osoby, które kierowały po alkoholu. Taksówkarz wykonywał kurs z pasażerem, a w jego organizmie było ponad pół promila. Kierowca stracił prawo jazdy. Pasażerka taksówki musiała zamówić kolejny kurs. Drugi z kierowców miał prawie promil, jechał z rodziną. On także musiał rozstać się z uprawnieniami.

Z konsekwencjami musi też liczyć się kierowca, który został zatrzymany we wtorek po godzinie 23. Do policjantów trafiło zgłoszenie z ulicy Bielikowej w Gorzowie Wielkopolskim o aucie, które utknęło na torowisku. Maszynista zauważył pojazd, a ponieważ prędkość w tym miejscu nie była duża, udało mu się zatrzymać pociąg. 25-letni kierowca Renaulta miał w organizmie ponad dwa promile. Ostatecznie został przewieziony do szpitala. We wszystkich przypadkach będzie prowadzone przez policjantów postępowanie, które ostatecznie ma doprowadzić do postawienia zarzutów.

Policjanci apelują o zdrowy rozsądek i nie wsiadanie za kierownicę po alkoholu. Skutki takich decyzji mogą okazać się tragiczne. Dla kierowców, którzy powodują zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego nie ma mowy o jakiejkolwiek taryfie ulgowej.


Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama