Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 kwietnia 2026 18:38
Reklama

Znany vloger kulinarny sprawdził gorzowski lokal. Padła konkretna ocena

Kulinarny vloger „Podróże ze smakiem” odwiedził Gorzów Wielkopolski i zajrzał do jednej z restauracji, gdzie sprawdził menu z naleśnikami. Na swoim profilu opisał dwa zamówione dania, podał ceny i ocenił smak oraz porcje. Wpis szybko zaczął krążyć wśród mieszkańców.
Znany vloger kulinarny sprawdził gorzowski lokal. Padła konkretna ocena

Znany w sieci vloger kulinarny „Podróże ze smakiem” opublikował wpis po wizycie w Gorzowie Wielkopolskim. Tym razem odwiedził lokal Deska Restauracja, gdzie – jak relacjonuje – zamówił dwa rodzaje naleśników i ocenił je pod kątem smaku, dodatków i porcji.

„Jeżeli kochasz naleśniki, to koniecznie musisz tu wpaść. Odkryłem naleśnikowe niebo w centrum małego osiedla. Dziś pokażę Ci świetne naleśniki w dobrej cenie w Gorzowie Wielkopolskim w lokalu @deskarestauracja” – napisał twórca w swojej relacji.

Z jego opisu wynika, że na początek wybrał wariant wytrawny, nawiązujący do smaku „ruskiego” nadzienia.

„Zamówiłem tu sobie dwa rodzaje naleśników. Na początek ruskie, czyli z twarogiem, ziemniakami i boczkiem za 18 złotych” – czytamy we wpisie.

Drugą propozycją był naleśnik deserowy, rozbudowany pod względem dodatków.

„A na deser wleciała delicja naleśnikowa z frużeliną owocową, makiem z bakaliami, serkiem waniliowym, sosem czekoladowym i miętą. Ten naleśnik deserowy kosztował 21 złotych” – relacjonuje „Podróże ze smakiem”.

Co zwróciło uwagę w ocenie?

W recenzji twórca podkreśla, że w obu daniach kluczowe były ilość nadzienia oraz wyraziste dodatki. W przypadku naleśnika „ruskiego” zwrócił uwagę na strukturę farszu i boczek.

„Ruski nadziany jest farszem aż po brzegi, bardzo kremowymi ziemniakami z twarogiem. Robotę robi tu zgrillowany boczek, który jest bardzo chrupki niczym chipsy” – napisał.

Deserową wersję porównał do połączenia znanych wypieków.

„A delicja naleśnikowa to jak dla mnie takie nieco połączenie makowca z sernikiem. Nadzienia jest tu oczywiście również sporo. Do tego nieco kwaśna frużelina, która fajnie łączy oba smaki” – ocenił.

Na koniec podsumował wizytę wprost:

„Jak dla mnie to uczciwe jedzenie. Proste, ale przede wszystkim bardzo smaczne” – czytamy w poście.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Xyz 25.02.2026 14:49
A jak dla mnie to relacje i wpisy tego kolesia są mało wiarygodne,przecież wiadomo że jak widzą jego to podają mu extra itd ,żeby to miało choć minimum obiektywności to zamawiać powinien ktoś inny ,zresztą każdy zdroworozsądkowo myślący chyba na to samo wpadnie

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama