W Ludzisławicach w gminie Santok doszło do samozapłonu śmieciarki podczas odbioru odpadów wielkogabarytowych. Zdarzenie miało miejsce w piątek, 20 lutego 2026 roku, gdy pracownicy firmy Eko-Myśl realizowali zbiórkę gabarytów.
Jak wynika z ustaleń, po wrzuceniu do śmieciarki jednej z wersalek i uruchomieniu mechanizmu zgniatającego, z pojazdu zaczął wydobywać się gęsty dym. Załoga natychmiast przerwała pracę, obawiając się, że ogień może bardzo szybko objąć całą przestrzeń ładunkową.
Co było przyczyną dymu i ognia?
Eksperci ze Związku Celowego Gmin MG-6 ustalili, że pożar wywołały zużyte baterie ukryte w starej wersalce, których ktoś pozbył się razem z meblami. Gdy prasa hydrauliczna ścisnęła elementy wersalki, znajdujące się wewnątrz ogniwa zostały uszkodzone. Według opisu sytuacji doprowadziło to do zwarcia, gwałtownego wyrzutu energii i zapłonu.
MG-6 przypomina, że nawet baterie uznawane za „rozładowane” mogą stanowić realne zagrożenie. W kontakcie z łatwopalnymi materiałami – takimi jak gąbka czy tkanina obiciowa – ryzyko pożaru rośnie szczególnie wtedy, gdy dochodzi do zgniecenia i uszkodzenia ogniw.
Szybka decyzja uratowała pojazd
W tej sytuacji kluczowa okazała się natychmiastowa reakcja pracowników firmy wywozowej. Zamiast czekać na rozwój zdarzeń, zdecydowali o wysypaniu ładunku na drogę, dzięki czemu ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałą część śmieciarki. To – jak podkreślono – zapobiegło całkowitemu spłonięciu pojazdu.
W komunikacie opublikowanym przez Związek Celowy Gmin MG-6 czytamy:
„Jeden mały błąd mógł doprowadzić do wielkiego pożaru!”
MG-6 dodaje również:
„Przypominamy: baterii NIGDY nie wyrzucamy do zwykłych koszy ani do gabarytów.”
oraz:
„Nawet zużyte baterie mają w sobie energię – uszkodzone i zgniecione mogą doprowadzić do zwarcia i pożaru.”
Gdzie oddawać baterie?
Związek przypomina, że baterie należy oddawać do przeznaczonych do tego miejsc. Wskazano m.in.:
specjalne pojemniki w sklepach z elektroniką,
PSZOK-i działające w gminach,
urzędy i szkoły, gdzie często stoją pojemniki na baterie.
Na koniec MG-6 apeluje o ostrożność i odpowiedzialne pozbywanie się odpadów: „Dbajmy o bezpieczeństwo i środowisko” – podkreślono w poście.














Napisz komentarz
Komentarze