We wtorek 24 lutego minęła czwarta rocznica napadu Rosji na Ukrainę. Ta rocznica sprowokowała wiele dyskusji, m.in. o przyszłości naszego wschodniego sąsiada i jej wstąpieniu do Unii Europejskiej.
Jak ten projekt oceniają Polacy, zapytał CBOS w sondażu dla „Dziennika Gazety Prawnej”.
Co piąty ankietowany jest przeciwko
Aż 68,9 proc., a więc zdecydowana większość respondentów, chce Ukrainy w Unii Europejskiej. Ale niewielka część spośród nich zgadza się na skróconą ścieżkę akcesji.
„Tylko 12 proc. Polaków uważa, że Ukraina powinna zostać członkiem UE jak najszybciej, nawet bez spełnienia wszystkich warunków tradycyjnie stawianych państwom kandydatom” – czytamy.
Z kolei 57 proc. respondentów nie ma nic przeciwko akcesji, ale tylko wtedy, gdy wszystkie warunki zostaną spełnione.
Przeciwko wstąpieniu Ukrainy do UE jest 21 proc. Polaków.
10 proc. albo odmawia odpowiedzi, albo nie ma w tej sprawie zdania.
Rolnicy i prawica
Wśród grup, które mają największy problem z zaakceptowaniem Ukrainy w UE, są dwie grupy uczestników badania. Po pierwsze – rolnicy. Przeciwko tej akcesji jest aż 46,6 proc. spośród nich.
Drugą taką grupę stanowią – i nie jest to zaskoczenie – respondenci o poglądach prawicowych. Przeciwko wstąpieniu jest 33,6 proc. badanych.
Na drugim biegunie są osoby o poglądach lewicowych. Spośród nich akcesji chce 88,3 proc. tej grupy. Ale z tej grupy aż 69,9 proc. po spełnieniu przez Ukrainę wszystkich warunków.
Po tej samej stronie są także mieszkańcy wielkich miast. W tej grupie Ukrainę w UE popiera 77,6 proc. badanych.













Napisz komentarz
Komentarze