Jak to będzie działać?
Zasada funkcjonowania jadłodzielni jest niezwykle prosta i opiera się na wzajemnej pomocy oraz odpowiedzialności społecznej. Osoby, którym zbywa jedzenie, mogą je zostawić w wyznaczonej lodówce, zamiast wyrzucać do kosza. Z kolei każdy, kto znajduje się w potrzebie, będzie mógł swobodnie i bez zbędnych formalności odebrać te produkty. Rozwiązanie to z powodzeniem funkcjonuje już w wielu miejscach w Polsce, a wolontariusze uznali, że nadszedł najwyższy czas, by zaistniało ono również w Gorzowie.
Pierwsze lokalizacje już wybrane
Organizatorzy poczynili już wstępne ustalenia z dwiema gorzowskimi parafiami, które zdecydowały się udostępnić miejsce na lodówki:
• Parafia pw. św. Stanisława Kostki (tzw. Biały Kościół) prowadzona przez Braci Mniejszych Kapucynów w centrum miasta.
• Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski znajdująca się na osiedlu Manhattan.
Logistyka i plany na przyszłość
Sprzęt niezbędny do uruchomienia punktów zostanie pozyskany od fundacji z Wrocławia, która zabezpiecza lodówki dla tego typu inicjatyw społecznych. Obecnie wolontariusze są na etapie dopełniania procedur biurokratycznych i przygotowują się do transportu urządzeń do Gorzowa.
Chociaż pierwotny plan zakładał uruchomienie jadłodzielni w ciągu miesiąca, organizatorzy starają się przyspieszyć ten proces. Wynika to z dużego zapotrzebowania społecznego oraz chęci jak najszybszego ograniczenia skali marnotrawstwa żywności. Wieść o inicjatywie szybko się rozchodzi – do pomysłodawców zgłaszają się już kolejne punkty zainteresowane postawieniem podobnych lodówek, co daje nadzieję na szybki rozwój sieci jadłodzielni w całym mieście.
Dziękujemy że jesteś z nami













Napisz komentarz
Komentarze