Nieprawidłowe parkowanie i brak miejsc dla kierowców to coraz poważniejszy problem na osiedlu Dolinki w Gorzowie. Tym razem mieszkańców poruszyło zachowanie jednego z kierowców, który zaparkował swój samochód wprost na przejściu dla pieszych, narażając innych na niebezpieczeństwo.
Dolinki: kierowca blokuje przejście dla pieszych. Mieszkańcy: „To nie pierwszy raz”
Na osiedlu Dolinki w Gorzowie doszło do kolejnego incydentu związanego z nieodpowiedzialnym parkowaniem. Mieszkańcy alarmują, że pewien kierowca po raz kolejny pozostawił samochód na przejściu dla pieszych. Takie zachowanie wywołało poruszenie i wzbudziło poważne obawy o bezpieczeństwo.
Z relacji okolicznych mieszkańców wynika, że nieprawidłowo zaparkowany pojazd skutecznie ograniczał widoczność zarówno pieszym, jak i nadjeżdżającym kierowcom. W ich ocenie stwarzało to realne zagrożenie, szczególnie dla dzieci i seniorów korzystających z przejścia w tej okolicy.
Jak przypominają przepisy, parkowanie na przejściu dla pieszych jest wykroczeniem. Zgodnie z Kodeksem wykroczeń, grozi za nie mandat do 300 zł i 5 punktów karnych. W przypadku, gdy pojazd stwarza zagrożenie dla ruchu drogowego, może zostać odholowany.
Mieszkańcy podkreślają, że to nie pierwszy taki przypadek z udziałem tego samego kierowcy. Coraz częściej słychać głosy domagające się reakcji odpowiednich służb. Zgłaszane sytuacje mają charakter powtarzalny, co budzi frustrację i obawy, że brak reakcji może prowadzić do tragedii.
Jednocześnie zwracają uwagę na szerszy problem – brak wystarczającej liczby miejsc parkingowych na osiedlu Dolinki. Choć to często podnoszony argument, mieszkańcy zaznaczają, że nie może on stanowić usprawiedliwienia dla łamania przepisów i narażania innych użytkowników drogi.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze