Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 lutego 2026 10:14
Reklama

Oblodzone chodniki w Gorzowie. Czy będzie można sprawdzić, kto za nie odpowiada?

Po niedawnej fali mrozów i gołoledzi wielu mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego skarżyło się na fatalny stan chodników. Przez wiele dni – a w niektórych miejscach nawet ponad tydzień – zalegała na nich gruba warstwa lodu, której nikt nie usuwał.
Oblodzone chodniki w Gorzowie. Czy będzie można sprawdzić, kto za nie odpowiada?

W odpowiedzi na liczne głosy niezadowolenia radny Ireneusz Maciej Zmora proponuje wprowadzenie narzędzia, które pomoże jasno wskazać, kto odpowiada za dany fragment chodnika.

Propozycja: chodnikowe odpowiedzialności w Geoportalu

W interpelacji skierowanej do władz miasta, radny Koalicji Obywatelskiej zawnioskował o rozważenie dodania do miejskiego Geoportalu warstwy informacyjnej, która pozwoliłaby mieszkańcom sprawdzić, kto jest administratorem konkretnego chodnika. Chodzi o to, by w okresie zimowym łatwiej było kierować zgłoszenia do właściwych zarządców – niezależnie od tego, czy jest to urząd, spółdzielnia, wspólnota czy prywatny właściciel.

– Brak jasnej informacji o odpowiedzialności za chodniki to realny problem. Wielu mieszkańców, z którymi rozmawiałem, po prostu nie wie, do kogo zwrócić się, gdy chodnik nie jest odśnieżony lub staje się niebezpieczny – argumentuje radny.

Zmora zaznacza, że Geoportal już teraz zawiera wiele danych – od map działek po wysokości budynków – i jego rozbudowa o dodatkową warstwę nie powinna stanowić technicznej przeszkody.

Pytania do władz miasta

W swoim wniosku radny poprosił o rozważenie kilku kwestii:

  • Czy miasto planuje wprowadzenie informacji o zarządcach chodników na Geoportalu lub innej platformie?
  • Czy wdrożenie mogłoby objąć w pierwszej kolejności główne szlaki piesze, okolice przystanków i placówek publicznych?
  • Czy planowane są dodatkowe działania, które poprawią zimowe utrzymanie chodników?

Zima dała się we znaki

Fala mrozu i opadów, jaka nawiedziła Gorzów pod koniec stycznia, mocno odbiła się na bezpieczeństwie pieszych. Wielu mieszkańców zgłaszało, że chodniki przy głównych arteriach były nieposypane przez kilka dni, a w niektórych rejonach – zwłaszcza osiedlach – gołoledź utrzymywała się nawet do lutego.

Pomysł radnego może być więc konkretnym krokiem w stronę zwiększenia przejrzystości i szybszej reakcji na zimowe zagrożenia. Wprowadzenie takiej funkcji mogłoby nie tylko ułatwić zgłaszanie zaniedbań, ale także zwiększyć poczucie bezpieczeństwa wśród mieszkańców.

Dziękujemy, że jesteś z nami!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama