Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 stycznia 2026 13:51

Kotka po 10 latach na ulicy znalazła schronienie. Teraz walczy o życie

Lalunia przez ponad dekadę żyła na gorzowskich ulicach. Dziś, gdy po raz pierwszy od lat ma bezpieczny dach nad głową, przyszło jej stoczyć walkę o zdrowie. Diagnoza: niewydolność nerek. Potrzebna jest pomoc na leczenie.
Kotka po 10 latach na ulicy znalazła schronienie. Teraz walczy o życie

Lalunia to starsza kotka, która przez co najmniej 10 lat żyła jako wolno bytujący kot na jednym z gorzowskich osiedli. Choć oswojona i łagodna, nie miała stałego opiekuna ani schronienia. Przez lata radziła sobie sama – niezależnie od pogody, stanu zdrowia czy pory roku. Wszystko wskazuje na to, że kiedyś miała dom, który z jakichś powodów utraciła.

Niedawno jej sytuacja się zmieniła. Dzięki wolontariuszom z OTZ Animals Lalunia trafiła do domu tymczasowego. Po raz pierwszy od bardzo dawna otrzymała to, co dla większości zwierząt jest oczywistością – ciepło, jedzenie i opiekę. Niestety, lata spędzone na ulicy odcisnęły trwałe piętno na jej zdrowiu.

U Laluni zdiagnozowano przewlekłą niewydolność nerek. To choroba, która wymaga systematycznego leczenia, kontrolnych badań, leków, kroplówek oraz specjalistycznej diety. Jak podkreślają opiekunowie, kotka może żyć jeszcze długo i bez cierpienia – ale tylko przy odpowiednim wsparciu medycznym.

Koszty leczenia są wysokie i przekraczają możliwości organizacji. Dlatego OTZ Animals uruchomiło zbiórkę, której celem jest pokrycie wydatków związanych z leczeniem Laluni. Potrzebne są fundusze na:

  • leki wspierające pracę nerek,
  • kroplówki,
  • specjalistyczną karmę,
  • badania i wizyty weterynaryjne.

– Lalunia nie potrafi poprosić o pomoc sama. My robimy to w jej imieniu – piszą wolontariusze w apelu. Podkreślają, że każda, nawet najmniejsza wpłata, ma realny wpływ na dalsze życie kotki. Pomóc można również udostępniając zbiórkę w mediach społecznościowych.

To szansa, by zakończyć historię Laluni nie tragicznie, ale godnie – z opieką, na którą zasługuje po latach samotnej walki o przetrwanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama