Lalunia to starsza kotka, która przez co najmniej 10 lat żyła jako wolno bytujący kot na jednym z gorzowskich osiedli. Choć oswojona i łagodna, nie miała stałego opiekuna ani schronienia. Przez lata radziła sobie sama – niezależnie od pogody, stanu zdrowia czy pory roku. Wszystko wskazuje na to, że kiedyś miała dom, który z jakichś powodów utraciła.
Niedawno jej sytuacja się zmieniła. Dzięki wolontariuszom z OTZ Animals Lalunia trafiła do domu tymczasowego. Po raz pierwszy od bardzo dawna otrzymała to, co dla większości zwierząt jest oczywistością – ciepło, jedzenie i opiekę. Niestety, lata spędzone na ulicy odcisnęły trwałe piętno na jej zdrowiu.
U Laluni zdiagnozowano przewlekłą niewydolność nerek. To choroba, która wymaga systematycznego leczenia, kontrolnych badań, leków, kroplówek oraz specjalistycznej diety. Jak podkreślają opiekunowie, kotka może żyć jeszcze długo i bez cierpienia – ale tylko przy odpowiednim wsparciu medycznym.
Koszty leczenia są wysokie i przekraczają możliwości organizacji. Dlatego OTZ Animals uruchomiło zbiórkę, której celem jest pokrycie wydatków związanych z leczeniem Laluni. Potrzebne są fundusze na:
- leki wspierające pracę nerek,
- kroplówki,
- specjalistyczną karmę,
- badania i wizyty weterynaryjne.
– Lalunia nie potrafi poprosić o pomoc sama. My robimy to w jej imieniu – piszą wolontariusze w apelu. Podkreślają, że każda, nawet najmniejsza wpłata, ma realny wpływ na dalsze życie kotki. Pomóc można również udostępniając zbiórkę w mediach społecznościowych.
To szansa, by zakończyć historię Laluni nie tragicznie, ale godnie – z opieką, na którą zasługuje po latach samotnej walki o przetrwanie.













Napisz komentarz
Komentarze