Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 23 stycznia 2026 13:23
Reklama

KO z dużą przewagą i trudną sytuacją w Sejmie. Jak utrzymać władzę?

Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, wygrałaby je Koalicja Obywatelska. Tyle że utworzenie przez nią rządu byłoby raczej niewykonalne.
KO z dużą przewagą i trudną sytuacją w Sejmie. Jak utrzymać władzę?

Autor: screen X

Do Sejmu weszłyby cztery ugrupowania

Z najnowszego sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wynika, że Koalicja Obywatelska zdobyłaby 39,04 proc. poparcia. Aż o ponad 10 punktów procentowych więcej niż PiS, na które głos oddałoby 28,47 proc. ankietowanych. 

Na trzecim miejscu znalazłaby się Konfederacja z wynikiem 12,25 proc., a za nią Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna z wynikiem 9,64 proc. 

Pod progiem znalazłyby się Nową Lewica (4,51 proc.), Razem (3,33 proc.), PSL (1,53 proc.) i Polskę 2050 (1,23 proc.). 

Gdyby takie wyniki potwierdziłyby się w rzeczywistości, to – jak podało Radio Zet – podział mandatów wyglądałby następująco:

KO – 215,

PiS – 149,

Konfederacja – 55,

KKP G. Brauna – 41.

Co oznaczałby taki układ sił w Sejmie?

Że Koalicja Obywatelska miałby bardzo poważny problem z utrzymaniem władzy. Szansą na jej utrzymanie byłaby koalicja z Konfederacją. Ale taki układ nawet trudno sobie wyobrazić.

Koalicja PiS-u i Konfederacji, którą z kolei można sobie wyobrazić, dawałaby jej 204 posłów, a więc mniej niż miałaby KO. Pozostaje partia Brauna. Tyle że i KO, i PiS, i Konfederacja wykluczają z nią współpracę. 

Czy taki układ sił w Sejmie oznaczałby wcześniejsze wybory? 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama