Niespójne oznakowanie poziome i pionowe na Rondzie Santockim w Gorzowie Wielkopolskim wywołało liczne sygnały od kierowców. W efekcie interpelację w tej sprawie złożył radny Ireneusz Maciej Zmora, domagając się pilnych działań mających na celu poprawę czytelności organizacji ruchu. Miasto zabrało głos.
W piśmie złożonym 5 stycznia 2026 r. radny wskazał, że kierowcy poruszający się ul. Warszawską w kierunku ronda napotykają na sprzeczne informacje – pionowe znaki nakazują jazdę tylko w prawo, podczas gdy oznakowanie poziome pozwala również na jazdę prosto. Podobne niezgodności występują także na innych pasach. Zmorę niepokoi również stan oznakowania poziomego, które – jego zdaniem – jest zniszczone, tymczasowe i niewidoczne, co może prowadzić do dezorientacji i niebezpiecznych sytuacji.
Miasto odpowiedziało, że zmiany w organizacji ruchu na rondzie zostały wprowadzone w grudniu 2025 r. i miały charakter etapowy ze względu na niekorzystne warunki pogodowe. Jak poinformowano, tymczasowe znaki były konsekwencją oczekiwania na właściwe oznakowanie pionowe typu F-10, które zostało zamontowane 16 stycznia.
Zgodnie z odpowiedzią magistratu, nieaktualne oznakowanie na bramownicy zostało zdemontowane już na początku stycznia. Miasto zapewniło także, że oznakowanie poziome zostanie odnowione „w najbliższym możliwym terminie”, gdy tylko warunki atmosferyczne na to pozwolą.
Na ten moment kierowcy muszą więc liczyć się z przejściowym okresem adaptacyjnym i możliwymi niedogodnościami. Miasto nie podało konkretnej daty zakończenia wszystkich prac, ale zapewnia, że docelowo nowa organizacja ma poprawić płynność i bezpieczeństwo ruchu na jednym z kluczowych skrzyżowań Gorzowa.
Dziękujemy, że jesteś z nami!














Napisz komentarz
Komentarze